UWAGA!

----

Pomimo kontrowersji orkiestra zagra

Informowaliśmy o projekcie utworzenia samorządowej instytucji kulturalnej pod nazwą „Elbląska Orkiestra Kameralna”. Na ostatniej sesji Rada Miejska, po dyskusji pełnej kontrowersji, przyjęła uchwałę w tej sprawie. Za orkiestrą głosowało 22 radnych, przeciw było dwóch.

Dyskusję na temat projektu rozpoczął radny Jerzy Wilk, stwierdzając, że to kosztowna zachcianka samorządu, który może wkrótce zechcieć utworzyć w Elblągu kolejne instytucje, jakich dotychczas nie ma, takie jak operetka, opera czy filharmonia. - Czy nie lepiej przeznaczone na ten cel w budżecie 500 tys. zł wydatkować na stypendia uzdolnionych muzycznie dzieci i młodzieży? - pytał radny. Bo jego zdaniem na tym się nie skończy, będą potrzebne jeszcze większe środki na sprzęt, może także na obiekt i tak będzie co roku.
     Ripostowała radna Ewa Sprawka, stwierdzając, że muzyka łagodzi obyczaje, a to się przyda wszystkim, radnym też. Poza tym zapisem w statucie stworzono możliwość zarobkowania przez orkiestrę na swoje potrzeby. A orkiestra to jedna z form na zatrzymanie w mieście utalentowanych muzyków.
     - Orkiestra „nie pasuje” do Elbląga - stwierdził radny Ryszard Zgirski. Jego zdaniem takie orkiestry są konieczne w Krakowie czy Toruniu, a w Elblągu raczej nie.
     O przychylność radnych dla projektu apelował radny Marek Gliszczyński. Utworzenie orkiestry jest jednym z elementów wpisującym się w program „Równomiernego rozwoju Elbląga”.
     Prezydent Henryk Słonina podkreślił, że w mieście powinny być rozwijane różne zainteresowania jego mieszkańców. Aktualnie przygotowywany jest wniosek o środki z funduszy unijnych, w którym partycypować ma miasto Elbląg wraz z Filharmonią Kaliningradzką. Są duże szanse na pozyskanie pieniędzy na okres trzech lat, co ułatwi funkcjonowanie orkiestry. Poza tym każdy wniosek o jej dofinansowanie będzie przekazywany w formie zapisu w projektach budżetu Elbląga na kolejne lata. I tu decydujący głos należeć będzie do Rady Miejskiej.
     Przewodniczący Komisji Kultury, Oświaty i Sportu Marek Gulda podkreślił, że projekt uchwały został zaopiniowany przez członków komisji jednomyślnie pozytywnie.
     Po tej dyskusji i głosowaniu, projekt stał się uchwałą Rady Miejskiej, a z jej zapisu wynika, że orkiestra oficjalnie rozpocznie działalność po wakacjach.

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • A mi strasznie brakuje w naszym mieście takich obiektów. Poza operetką, operą czy filharmonia dodałbym teatr muzyczny albo nawet od niego zaczął. Z wyrazami szacunku dla radnych przychylnych krzewieniu kultury ,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Przemek(2007-06-30)
  • Dopłacanie do uzdolnionej muzycznie młodzieży, aby mogła później szukać pracy w EU, to wyrzucanie kasy w błoto. Istnienie przyzwoitego zawodowego zespołu muzyków w mieście mającym szkołę muzyczną, to chyba logiczne. Środowisko plastyczne ma swoją Galerię i dzięki temu mają się gdzie pokazać, środowisko muzyków powinno mieć swoją orkiestrę, żeby się dali usłyszeć !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    RulerofBlaircourt(2007-06-30)
  • Gdyby Radni myśleli i znali się na tym o czym decydują to zmieniliby zdanie.Artyści ,jak inne dziedziny życia podporządkowane są prawom popytu i podaży. Fajnie jest zrobić dyplom muzyka i dostać pensję od miasta za samo istnienie. potem orkiestra , tak jak Centrum Światowid i inne placówki, bedzię wynajmowała się za kasę na imprezy, obchody i dni Pcimia dolnego. a mieszkaćy miasta dwa razy w roku zobaczą tą 'swoją" orkiestrę. Miasto może wspomagać taki zespół gwarantując zapłatę za 10 koncertów a nie fundować instrumenty, stroje i wypłaty za chałturzenie na innych imprezach. Dlaczego nie damy pieniędzy wszystkim zespołom weselnym, rzeźbiarzom, i innym dyplomowanym artystom. Proponuje podobnie dofinansować bezrobotnych informatyków, spawaczy, kierowców. W swojej dziedzinie Też artyści.. Bzdura za którą zapłacą podatnicy, tylko po to by radni dwa razy w roku posłuchali muzyki kameralnej. A może ktoś na siłę załatwił "robotę" bezrobotnemu dyrygentowi?
  • Jakkolwiek radar argumentuje logicznie, to nie wszyskie ludzkie działania podlegają logice - ekonomicznej na przykład. Przykład - czy opłaca się mieć dzieci? - nie. Radar to czy warto wydawać pieniądze na utrzymywanie w mieście teatrów, muzeów czy orkirestr to jest pytanie filozoficzne niemal, choć nie zupełnie, bo mimo nieopłacalności posiadania dzieci gorzko pożałujemy wszyscy że ich nie ma tyle ile należy, w dalszej perspektywie odczujemy brak tych bezsensownych i "nie pasujących do Elbląga" przejawów kultury. Przy okazji proponuje konkurs na "najbardziej inteligentną wypowiedź radnych" i odrazu zgłaszam "orkiestra pasuje do Krakowa, do Elbląga nie koniecznie" - normalnie majsterstuck :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bob B.(2007-07-02)
  • czy tylko Wilk miał trochę zdrowego rozsądku ?, przecież to z daleka pachnie kolejnym układzikiem - w UM pracuje już dużo ludzi, którym podziękowano za wybory - Sielewicz, Święcicki, Pączkowski, itp. Teraz mamy mieć Orkiestrę, na którą na dzień dobry wydamy 0,5 miliona złotych. To jest chore, jak cały ten Urząd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zatroskany(2007-07-02)
  • Tak to jest jak zarobki są niejawne, gdyby było wiadomo ile p. Sielewicz brała w Światowidzie, a ile w UM to by takich głosów nie było, bo albo patologiczny charakter takich roszad byłby nazbyt widoczny, albo niedorzeczny (w przypadku niższych garzy).
Reklama