UWAGA!

Powiew młodości w mistrzowskich wykonaniach

 
Elbląg, Anna Tsybuleva jest laureatką m.in. Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego w Leeds
Anna Tsybuleva jest laureatką m.in. Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego w Leeds (fot. Anna Dembińska)

Są piękni, młodzi, zdolni i fantastycznie grają. Szymon Nehring i Anna Tsybuleva wraz z Elbląską Orkiestrą Kameralną zagrali koncert (a w zasadzie każde z nich zagrało po koncercie), w którym udowodnili, że do mistrzowskiego wykonania utworów klasyków muzyki poważnej nie potrzeba wieku emerytalnego. Zobacz zdjęcia.

Podczas niedzielnego koncertu Elbląskiej Orkiestry Kameralnej pt. „Wielcy kompozytorzy, mistrzowskie wykonania” można było się przekonać, jak z utworami geniuszów muzyki klasycznej radzi sobie młode pokolenie pianistów.
       Zaczęło się jednak od popisu Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, która pod batutą Jakuba Chrenowicza wykonała Tryptyk na orkiestrę smyczkową Aleksandra Tansmana. Jakub Chrenowicz – również reprezentant młodego pokolenia urodzony w 1986 r. - w ubiegłym roku otrzymał Teatralną Nagrodę Muzyczną w kategorii najlepszy dyrygent. Koncertował m.in. Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Narodowej w Warszawie, Narodową Orkiestrą Symfoniczna Polskiego
       Radia w Katowicach czy Kammerorchester Berlin. Dzisiejszy koncert był jego debiutem przed elbląską publicznością. Inny sposób dyrygowania przypadł elbląskim kameralistom do gustu i zagrany tryptyk tylko rozbudził apetyty melomanów na więcej.
       Anna Tsybuleva jest laureatką m.in. Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego w Leeds i to właśnie po tym konkursie jej kariera znacząco przyspieszyła. W Elblągu zagrała koncert fortepianowy C-dur KV 415 Wolfganga Amadeusza Mozarta. Artystka pozwalała wybrzmieć się dźwiękom, sprawiając wrażenie, jakby bawiła się grą na fortepianie. A muzyka elbląskich kameralistów była niejako dopełnieniem gry młodej pianistki.

  Elbląg, Dla Szymona Nehringa dzisiejszy koncert był powrotem do Elbląga
Dla Szymona Nehringa dzisiejszy koncert był powrotem do Elbląga (fot. AD)


       Dla Szymona Nehringa dzisiejszy koncert był powrotem do Elbląga. W październiku finalista ostatniego Konkursu Chopinowskiego oczarował publiczność i wielu melomanów „z utęsknieniem” czekało na jednego z najlepszych polskich pianistów młodego pokolenia. Nie zawiedli się. Szymon Nehring zagrał I koncert fortepianowy C-dur op. 15 Ludwiga van Beethovena i znów oczarował publiczność. Wrażenie robiła szczególnie lekkość gry i taka „jakby od niechcenia” współpraca z Elbląską Orkiestrą Kameralną.
       - Młodość musi się wyszumieć – mawiają ci, którzy z młodością pożegnali się kilkanaście lat temu. I jeżeli szaleństwa młodości mają wyglądać tak, jak dzisiejszy koncert, to niech Elbląska Orkiestra Kameralna (której do sędziwego wieku bardzo dużo brakuje) nie dorasta nigdy.
       Następne spotkanie z elbląskimi kameralistami już 24 marca. Do Elbląga przyjedzie rezydent orkiestry Rafał Grząka. A to oznacza kolejne spotkanie z akordeonem i bandoneonem oraz podróż w inne rejony świadomości.
      


       Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama