UWAGA!

----

Prawdziwy bohater wystawy mieszka w Elblągu

 Elbląg, Mat Jan Mielcarzewicz.
Mat Jan Mielcarzewicz.

Nieoczekiwanie wystawa, która dziś (24 października) zostanie otwarta w elbląskim muzeum, zyskała bohatera. Jest nim elblążanin Jan Mielcarzewicz, który podczas wojny służył na niszczycielu „Krakowiak”.

W czasie przygotowań do wystawy „Fala za falą. Życie codzienne na okrętach Polskiej Marynarki Wojennej podczas II wojny światowej” zgłosiła się do muzeum rodzina elblążanina Jana Mielcarzewicza. Jakież było zdziwienie, gdy okazało się że jest on uwieczniony na jednej z charakterystycznych fotografii wystawy. Po krótkich rozmowach w ostatnich dniach przed otwarciem ekspozycja wzbogaciła się o pamiątki marynarza z „Krakowiaka”.
     Wśród nich jest album fotografii z życia na okrętach. Na pewno część negatywów, z których odbitki są w prywatnym albumie, znajduje się też w kolekcji Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu (z nich powstała wystawa). Zaprezentowane też zostaną dokumenty wojskowe, pamiątki i odznaczenia Jana Mielcarzewicza, jak też jego mundur z czasów wojny. Na okrasę znajdzie się też album fotografii dokumentujących wysiłek Polskiej Marynarki Wojennej podczas wojny, wydany w 1947 roku przez Samopomoc Marynarki Wojennej w Londynie. Po obejrzeniu tego właśnie albumu, w 1957 r. Jerzy Pertek, słynny pisarz-marynista, ściągnął do Polski kolekcję negatywów, której część, po wielu latach zapomnienia, jest prezentowana dziś w formie muzealnej wystawy.
     Bohater niecodziennego zbiegu okoliczności, dziś 89-letni mat Jan Mielcarzewicz, pojawi się na piątkowym wernisażu wystawy w elbląskim Muzeum Archeologiczno-Historycznym. Otwarcie wystawy nastąpi o godz. 17 w budynku Podzamcza.
     
     ORP „Krakowiak”
     Okręt wojenny typu niszczyciel. Uczestniczył w największej spośród polskich jednostek liczbie akcji bojowych i patroli. Najczęściej też ochraniał konwoje floty alianckiej. Brał udział w inwazjach we Włoszech i w Normandii. Zatopił 1 okręt wojenny i 1 transportowiec wroga.
     
     Relacja Marty Hajkowicz:
ET

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Niszczyciel ORP "Krakowiak" Brytyjski niszczyciel eskortowy typu "Hunt" zwodowany 4 grudnia 1940 r. jako "Silverton" w stoczni Samuel White w Cowes (Wielka Brytania), w maju 1941 r. został przekazany Polskiej Marynarce Wojennej. 14 grudnia 1941 r. w składzie zespołu kontradmirała Hamiltona wziął udział w wyprawie na Lofoty, gdzie w Vest Fiordzie osłaniał desant komandosów brytyjskich na niemieckie bazy. W lutym 1942 r. W lipcu 1943 r. wspierał ogniem artyleryjskim desant wojsk alianckich na Sycylii, a następnie we wrześniu tego roku w składzie "V" (dowódca admirał Philip Vian) osłaniał lądowanie aliantów na Półwyspie Apenińskim. Jesienią 1943 r. brał udział w działaniach floty brytyjskiej na wodach Dodekanezu, a w czerwcu 1944 r. w składzie wschodniego zespołu operacyjnego (Eastern Task Force) uczestniczył w osłanianiu operacji inwazyjnej w Normandii. 10-11 czerwca 1944 r. wraz z alianckimi niszczycielami i ścigaczami na kanale La Manche w czasie którego zatopiono 2 niemieckie jednostki. uczestniczył w niszczeniu 2 niemieckich transportowców w kanale La Manche. W nocy z 25 na 26 marca 1945 r. odpierając atak niemieckich kutrów torpedowych na konwój, przyczynił się walnie do zatopienia jednego z nich i uszkodzenia (prawdopodobnie zatopienia) drugiego. 28 września 1946 został zwrócony brytyjskiej marynarce wojennej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Tak Sobie(2008-10-24)
  • na szcęście byli i są wspaniali ludzie
  • A kogo obchodza takie bzdety!!!
  • Mnie!
Reklama