UWAGA!

----

Przypieczętowałeś? Zdecyduj, co dalej z obrazem

 Elbląg, Elblążanie stemplowali z zapałem. Teraz zdecydują, co dalej z ich obrazem
Elblążanie stemplowali z zapałem. Teraz zdecydują, co dalej z ich obrazem (fot. arch. Anna Dembińska)

Podczas wernisażu wystawy "Stemplobrazy" Jarka Polańskiego, który odbył się na początku sierpnia w Galerii EL, powstał wyjątkowy obraz. Goście chwycili za specjalnie przygotowane pieczątki i ozdobili słusznych rozmiarów kartę. Artysta wystawę już zabrał do Austrii, ale chce, by wyjątkowy hand made obraz pozostał w jego rodzinnym mieście. Mógłby na przykład wędrować. Pytanie tylko gdzie?

Zaczęło się od szablonów, którymi ozdabiał elbląskie elewacje. W karierze zawodowej los rzucił go też do zakładu pieczątkarskiego, gdzie wpadł na pewien pomysł. Spod ręki Jarka Polańskiego, elblążanina obecnie mieszkającego w Austrii powstały obrazy, które na pierwszy rzut oka wyglądają, jak rysowane ołówkiem. Jednak, gdy podejdzie się bliżej okazuje się, że to odbicia... pieczątek. Tak relacjonowaliśmy wystawę prac Jarka Polańskiego pt. "Stemplobrazy". Podczas wernisażu w Galerii EL powstał wyjątkowy stemploobraz, który wyszedł spod ręki (a nawet rąk) elblążan. Wraz z innymi pracami można go było oglądać przez miesiąc. Jarek Polański zabrał już swoje prace do Austrii, ale  tę wystemplowaną wspólnymi silami postanowił pozostawić w Elblągu. Bo narodził się pewien pomysł.
       - Wydaje mi się, że fajniej by było, żeby ta praca została w Elblągu, tylko gdzie? - zastanawia się artysta. - I tu chciałbym kontynuować współpracę z elblążanami. Czekam na

  Elbląg, Przypieczętowałeś? Zdecyduj, co dalej z obrazem
(fot. arch. AD)

propozycje tytułu dla tego obrazu i propozycje miejsc, gdzie mógłby wisieć. Fajnie by było, gdyby był to obraz "wędrujący", czyli przez miesiąc wisi  np. w Światowidzie, a przez następny miesiąc w Mjazzdze itp. - proponuje Jarek Polański. - Padło też hasło, żeby wylicytować obraz w czasie najbliższej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomoc, co pozwoliłoby ustanowić ramy czasowe "wędrowania".
       O tym, co dalej z wystemplowanym wspólnymi siłami obrazem, zdecydują jego twórcy, czyli elblążanie. Artysta czeka na propozycje na facebooku.
      

A

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama