Reggae Indios Bravos

To jeden z dowodów na słuszność tezy zawartej w tekście „Recepta na sukces”. W ostatnim dniu roku szkolnego na starówce wystąpiła grupa Indios Bravos. Było dużo dobrego reggae i, niestety, niewielu słuchaczy. W tym przypadku przyczyniła się do tego dodatkowo dość niefortunna pora koncertu. Zobacz fotoreportaż .
Koncert rozpoczął się o godz. 15 - chyba trochę za wcześnie. Wprawdzie był to dzień zakończenia roku szkolnego, ale, zwyczajowo, tego dnia najpierw wypada choć pokazać świadectwo rodzicom, a dopiero później „rzucić się” w wir wakacyjnych już uciech.
Choć ci, którzy przyszli, pewnie nie żałowali. Wielu z nich kołysało się w reggae’owych rytmach pod sceną, a muzycy z Indios Bravos potrafią nawiązać kontakt z publicznością.
Mimo wszystko, trochę ich było żal…
Choć ci, którzy przyszli, pewnie nie żałowali. Wielu z nich kołysało się w reggae’owych rytmach pod sceną, a muzycy z Indios Bravos potrafią nawiązać kontakt z publicznością.
Mimo wszystko, trochę ich było żal…
PD