Teraz ja - SKA w Jaszczurze. Recenzja

W niedzielę 6 stycznia odbył się koncert w elbląskim pubie Jaszczur, podczas którego królowała muzyka SKA - zobacz fotoreportaż. Jest to gatunek muzyczny wywodzący się z Jamajki, zapoczątkowany w latach 50. Był prekursorem rockready oraz reggae. Obecnie często ta muzyka jest łączona z punkiem i hardcorem.
Koncert zaczął się z godzinnym opóźnieniem, co już stało się normą. Wiadomość o tym, że w Jaszczurze zbiorą się trzy zespoły prezentujące SKA, wywołała spory odzew i na koncercie pojawiła się duża liczba fanów tego typu muzyki.
W końcu przygotowywać się zaczął pierwszy zespół.
Gang SKA
Skąd: Orneta
Co grają: SKA
Skład: Biskup - wokal, trąbka; Klono - trąbka, puzon; Tum - gitara; SIG - perkusja; Wróbel – bas.
Oficjalna strona zespołu: http://loki862.w.interia.pl/index2.htm.
Profil myspace: http://myspace.com/skagang.
Swoją historię zaczynają od kwietnia 2005 r., kiedy to złożyli skład oraz zaczęli pierwsze próby. Ich muzykę można sklasyfikować jako SKA. Ich teksty mają charakter humorystyczny, choć niezbyt ambitny. Jak mówią sami o sobie, „nasza historia jest krótka, ponieważ krótko gramy, ale wciąż się rozwijamy i dalej jaramy”. Zagrali osiem koncertów, wszystkie na terenie woj. warmińsko-mazurskiego.
W Jaszczurze wyszli na pierwszy ogień. Z bardziej znanych kawałków można było usłyszeć „Rude Boys”. Nie mieli problemów z rozkręceniem ludzi. Doskonale zgrali się z tym, czego oczekiwała publika. Szkoda tylko, że oni, jak i drugi zespół, grali krótko.
Wersja de Lux
Skąd: Gdynia
Co grają: SKA
Skład: Aga -wokal; Lechu -gitara; Hubert - perkusja; Dziku - klawisze, melodyk, chórki; Pluto - bas; Grzesiu - saksofon; Szczekacz - trąbka; Jędrek - saksofon; Michał – saksofon.
Oficjalna strona zespołu: http://www.wersjadelux.prv.pl
Profil myspace: http://www.myspace.com/wersjadelux.
Gdyński zespół odwiedził elbląski pub Jaszczur po raz drugi. Za pierwszym razem (11.02.2007) zagrali obok kapel Rahmel oraz Dobry dzień. Zespół powstał w 2003 r. z inicjatywy Lecha i Huberta. Jak można wyczytać na ich stronie, „początki zespołu były mocno kulawe i długo trwało poszukiwanie odpowiednich ludzi do składu”. Grają dynamiczne SKA, które można przypisać do 2 tone, czyli stylu inspirowanym jamajskim SKA z lat 60, połączonym z punk rockiem. Zagrali już ponad 20 koncertów,
głównie na terenie trójmiejskich klubów.
Jak grali na koncercie? Zaczęli jako drudzy, tak że publiczność była już rozgrzana i gotowa do SKAkania. Jako pierwszy utwór zaprezentowali „Rock You”. Następnie można było usłyszeć takie kawałki, jak „KKK”, „Dancing” a także covery zespołów The Selecter i Blondie. Kontakt z publiką był na świetnym poziomie, co można zauważyć na dołączonych zdjęciach.
Jako trzeci zespół, miał się zaprezentować Kuter z Promilami, ale z powodu braku wokalisty nie zagrali. Na ich profilu myspace: http://profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendID=145453803
można przeczytać ciekawą historię o założeniu zespołu. Może ona tłumaczyć absencję wokalisty, aczkolwiek mógł być inny powód. Kiedy organizator dowiedział się o tym, skontaktował się z elbląską kapelą Montana. Montańczycy od razu zgodzili się zagrać.
Montana
Skąd: Elbląg
Co grają: Punk rock
Skład: Martin Schwill - wokal, gitara; Szymon Skulimowski - gitara prowadząca; Łukasz Krajewski - bas; Maciek Domski – perkusja.
Strona fanów zespołu: http://www.montana666.yoyo.pl/index.php
Elbląski zespół trwa już ponad rok, jednak od dwóch miesięcy grają w zmienionym składzie. Na miejsce perkusisty Rafała pojawił się Maciek Domski (również Sudden Death), a bas po Krisie przejął Łukasz Krajewski.
W takim składzie zagrali po raz pierwszy. Można zauważyć znaczny postęp w ich muzyce. Samo to, że zgodzili się zagrać praktycznie bez przygotowania, jest godne podziwu. Warto zwrócić uwagę, że pomimo młodego składu nie grali coverów. Z tych lepszych można wymienić kawałki: „Hangman”, „Niewinny”, czy „The Wall”. Zmiana gatunku muzyki ze SKA na Punk Rock przyniosła pewne straty w ludziach. Jednak ci, którzy zostali, bawili się dobrze przy znacznie cięższych dźwiękach. Może nawet zmiana była potrzebna.
Koncert skończył się w miarę szybko, bo już w okolicach 23. Jego poziom można ocenić na dobry po samej reakcji publiczności. Jest to dowód na to, że elbląska publika wyróżnia się pozytywnie na tle innych publiczności z Polski, co stwierdził Wojciech Wojda, lider zespołu Farben Lehre po ostatnim koncercie granym w Elblągu.
W końcu przygotowywać się zaczął pierwszy zespół.
Gang SKA
Skąd: Orneta
Co grają: SKA
Skład: Biskup - wokal, trąbka; Klono - trąbka, puzon; Tum - gitara; SIG - perkusja; Wróbel – bas.
Oficjalna strona zespołu: http://loki862.w.interia.pl/index2.htm.
Profil myspace: http://myspace.com/skagang.
Swoją historię zaczynają od kwietnia 2005 r., kiedy to złożyli skład oraz zaczęli pierwsze próby. Ich muzykę można sklasyfikować jako SKA. Ich teksty mają charakter humorystyczny, choć niezbyt ambitny. Jak mówią sami o sobie, „nasza historia jest krótka, ponieważ krótko gramy, ale wciąż się rozwijamy i dalej jaramy”. Zagrali osiem koncertów, wszystkie na terenie woj. warmińsko-mazurskiego.
W Jaszczurze wyszli na pierwszy ogień. Z bardziej znanych kawałków można było usłyszeć „Rude Boys”. Nie mieli problemów z rozkręceniem ludzi. Doskonale zgrali się z tym, czego oczekiwała publika. Szkoda tylko, że oni, jak i drugi zespół, grali krótko.
Wersja de Lux
Skąd: Gdynia
Co grają: SKA
Skład: Aga -wokal; Lechu -gitara; Hubert - perkusja; Dziku - klawisze, melodyk, chórki; Pluto - bas; Grzesiu - saksofon; Szczekacz - trąbka; Jędrek - saksofon; Michał – saksofon.
Oficjalna strona zespołu: http://www.wersjadelux.prv.pl
Profil myspace: http://www.myspace.com/wersjadelux.
Gdyński zespół odwiedził elbląski pub Jaszczur po raz drugi. Za pierwszym razem (11.02.2007) zagrali obok kapel Rahmel oraz Dobry dzień. Zespół powstał w 2003 r. z inicjatywy Lecha i Huberta. Jak można wyczytać na ich stronie, „początki zespołu były mocno kulawe i długo trwało poszukiwanie odpowiednich ludzi do składu”. Grają dynamiczne SKA, które można przypisać do 2 tone, czyli stylu inspirowanym jamajskim SKA z lat 60, połączonym z punk rockiem. Zagrali już ponad 20 koncertów,
głównie na terenie trójmiejskich klubów.
Jak grali na koncercie? Zaczęli jako drudzy, tak że publiczność była już rozgrzana i gotowa do SKAkania. Jako pierwszy utwór zaprezentowali „Rock You”. Następnie można było usłyszeć takie kawałki, jak „KKK”, „Dancing” a także covery zespołów The Selecter i Blondie. Kontakt z publiką był na świetnym poziomie, co można zauważyć na dołączonych zdjęciach.
Jako trzeci zespół, miał się zaprezentować Kuter z Promilami, ale z powodu braku wokalisty nie zagrali. Na ich profilu myspace: http://profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewprofile&friendID=145453803
można przeczytać ciekawą historię o założeniu zespołu. Może ona tłumaczyć absencję wokalisty, aczkolwiek mógł być inny powód. Kiedy organizator dowiedział się o tym, skontaktował się z elbląską kapelą Montana. Montańczycy od razu zgodzili się zagrać.
Montana
Skąd: Elbląg
Co grają: Punk rock
Skład: Martin Schwill - wokal, gitara; Szymon Skulimowski - gitara prowadząca; Łukasz Krajewski - bas; Maciek Domski – perkusja.
Strona fanów zespołu: http://www.montana666.yoyo.pl/index.php
Elbląski zespół trwa już ponad rok, jednak od dwóch miesięcy grają w zmienionym składzie. Na miejsce perkusisty Rafała pojawił się Maciek Domski (również Sudden Death), a bas po Krisie przejął Łukasz Krajewski.
W takim składzie zagrali po raz pierwszy. Można zauważyć znaczny postęp w ich muzyce. Samo to, że zgodzili się zagrać praktycznie bez przygotowania, jest godne podziwu. Warto zwrócić uwagę, że pomimo młodego składu nie grali coverów. Z tych lepszych można wymienić kawałki: „Hangman”, „Niewinny”, czy „The Wall”. Zmiana gatunku muzyki ze SKA na Punk Rock przyniosła pewne straty w ludziach. Jednak ci, którzy zostali, bawili się dobrze przy znacznie cięższych dźwiękach. Może nawet zmiana była potrzebna.
Koncert skończył się w miarę szybko, bo już w okolicach 23. Jego poziom można ocenić na dobry po samej reakcji publiczności. Jest to dowód na to, że elbląska publika wyróżnia się pozytywnie na tle innych publiczności z Polski, co stwierdził Wojciech Wojda, lider zespołu Farben Lehre po ostatnim koncercie granym w Elblągu.