UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Spotkanie z Agnieszką Pajączkowską

 
Elbląg, Spotkanie z Agnieszką Pajączkowską

Książka Agnieszki Pajączkowskiej pt. „Wędrowny Zakład Fotograficzny” jest rezultatem pięcioletniego projektu, w trakcie którego autorka odwiedziła ponad dwieście przygranicznych miejscowości, tworząc portrety i zbierając opowieści portretowanych. O swojej pracy opowie podczas spotkania w cyklu #czytelnia, które odbędzie się 23 listopada, o godz. 18 na stronie FB Biblioteki Elbląskiej.

Agnieszka Pajączkowska to kulturoznawczyni, badaczka historii codziennych praktyk fotograficznych, twórczyni projektów interdyscyplinarnych, fotograficznych i kulturalnych, animatorka kultury, absolwentka studiów doktoranckich w Instytucie Kultury Polskiej UW, autorka tekstów naukowych i reportaży. Za książkę "Wędrowny Zakład Fotograficzny" otrzymała Nagrodę im. Beaty Pawlak.

 

O książce z opisu wydawcy:

Dzień dobry, prowadzę Wędrowny Zakład Fotograficzny. Robię zdjęcia portretowe i drukuję od ręki, na miejscu. Zdjęcia są za darmo albo za coś do jedzenia. Albo za opowieść. Bo pani pewnie stąd? Klisza nie pęknie, proszę się nie martwić – zdjęcia są cyfrowe. Wydrukuję na papierze, portret będzie tylko dla pani. Że stara i ludzi będzie straszyć? Bez obawy, nie dam go do gazety, a pani będzie miała pamiątkę. Bo kiedy pani ostatni raz zdjęcie sobie robiła? Trzydzieści lat temu? A widzi pani. Młodzi mają w komputerach, ale to nie to samo, prawda? Ja? Tak, mieszkam w samochodzie, jeżdżę latem wzdłuż granicy jak dawniej fotografowie. Pamięta pani, że portrety robili? Naprawdę płacić nie trzeba. Jajka wezmę, chętnie. Nie ma pośpiechu, pani się przyszykuje, ja zrobię zdjęcie. Ale najpierw proszę powiedzieć – jak tu jest?

 

Rozmowę poprowadzi Dominik Żyłowski.

 

Zrealizowano przy pomocy finansowej Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Aleksandra Buła, Biblioteka Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama