UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Sprzedam, kupię, zamienię

 
Elbląg, Sprzedam, kupię, zamienię
fot. AD

Przede wszystkim winyle, kilka płyt, ale także czarno- białe, drukowane plakaty na koncerty, a nawet „Kuchnia Kryszny” – tak wyglądała pierwsza giełda muzyczna w elbląskim klubie Mjazzga.

Przeboje zespołu Queen zebrane na jednej płycie winylowej, zdjęcie zespołu punkowego, manifesty, ulotki, a przede wszystkim winyle.
       – Zazwyczaj jeśli wystawiają się kolekcjonerzy czy pasjonaci to nie pozbywają się rzeczy, które w ich ocenie są dobre. Wystawiają zatem rzeczy, które ich nie interesują, ale kogoś zainteresować mogą. Jest zatem trochę staroci, pojawiło się parę fajnych płyt, poza tym są bardzo symboliczne ceny – mówił Wojtek Minkiewicz, właściciel elbląskiego klubu Mjazzga, podczas niedzielnego (17 marca) kiermaszu, który również znalazł coś dla siebie. – O dziwo wybrałem sobie Milesa Daviesa „Kind of blue”, płytę którą mam i to w dużo lepszym wydaniu, ze względu na to, że cena jest symboliczna to wziąłem ją dla samej okładki, może gdzieś ją wyeksponuję, oprócz tego parę singli, Eurythmics, U2.
       I choć tłumów nie było to kilkanaście osób postanowiło przyjść i pokazać swoje skarby, podzielić się z innymi, coś odsprzedać, coś wymienić.
       – Tego typu giełd już nie ma np. w Olsztynie czy Gdańsku, fajnie gdyby takie coś zaczęło u nas funkcjonować na stałe, mogłoby to przyciągnąć ludzi z regionu – opowiadał Wojtek. – To przede wszystkim świetna okazja do spotkania, do rozmowy, można też pokazać to, co nie jest na sprzedaż, a co jest unikatowe.
       – Przede wszystkim szukam płyt winylowych, raczej z lat 60. – mówiła Ola. – Pomysł fajny, ale nie do końca tak to sobie wyobrażałam, myślałam, że będzie więcej wystawców.
       Jak zapowiada właściciel klubu docelowo giełda miałaby się odbywać cyklicznie.
       – Na pewno za miesiąc zrobimy taką giełdę jeszcze raz, jeśli „chwyci” będzie odbywała się raz w miesiącu – dodał Wojtek Minkiewicz.
      
      
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Nie byłem, nie widziałem ale pomysł godny rozwinięcia. Myślę, że super sprawa dla miłośników "staroci".
  • Wojtas, sorry że nie byłem, ale nie dałem rady wyrobić się (intensywna sobota; ) - wpadnę następną razą; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    stopki jezuska(2013-03-18)
  • bardzo dobry pomysł, chyba bezkosztowy, ale warto wiedzieć z wyprzedzeniem, kiedy następna giełda się odbywa, i czy mozna wykorzystać sprzet klubu do prezentacji swoich CD, bo z winylami to już róznie bywa.
  • Jeśli będzie zainteresowanie wystawców i odwiedzających Giełda Muzyczna odbywać się będzie w każdą drugą niedzielę miesiąca od godz. 16.00 ZAPRASZAMY!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mjazzga(2013-03-19)
Reklama