UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Tu się nie śpi, tu się tworzy!

Elbląg, Tu się nie śpi, tu się tworzy!
Fot. Anna Dembińska

Należy wziąć dwadzieścia sześć wolnych godzin. Następnie połączyć je z trzema tuzinami sztalug, litrami farb, kilkoma dziesiątkami pędzli, kilogramami gliny. Do tego dołożyć ponad sto par uzdolnionych rąk oraz szczodrze doprawić niezliczoną ilością twórczych pomysłów. Na koniec dodać szczyptę różnorodnych atrakcji. Gotowe! Tak w skrócie brzmi przepis na dobrą zabawę. Taką, jak zakończony właśnie w Światowidzie Maraton Artystyczny. Zobacz zdjęcia.

Trzeci Maraton Artystyczny właśnie dobiegł końca. Od 8 rano w sobotę (22 stycznia) do godziny 10 w niedzielę (23 stycznia) około 130 uczestników oddało się twórczej pasji. Przez 26 godzin Centrum Spotkań Europejskich było we władaniu artystycznych dusz. A te nie skąpiły swojego talentu i chętnie podejmowały się pracy w różnych dziedzinach sztuki. Przecież Maraton Artystyczny to nie tylko malowanie czy też inne zajęcia plastyczne. To także zajęcia teatralne, literackie, taneczne, fotografowanie czy też tworzenie filmów.
       - Staraliśmy się zapewnić różne atrakcje tak, by maratończycy nie znużyli się podczas twórczej pracy. Dlatego w tym roku na przykład zaproponowaliśmy uczestnikom projekcję filmów. W ciemnej sali kinowej mogli - po pierwsze - trochę odpocząć od reflektorów na sali, a po drugie odświeżyć umysł i z nowymi siłami zabrać się do nowej pracy - opowiada Aleksandra Matulewicz , współorganizatorka Maratonu.
       Było też mnóstwo innych propozycji. Zajęcia teatralne prowadzone przez Edytę Machul, podczas których uczestnicy dostali porządną dawkę energetycznego, pobudzającego "kopniaka" do jeszcze bardziej wytężonej i kreatywnej pracy. Warsztaty taneczne prowadzone przez instruktorów z Centrum Tańca „Promyk" przyniosły ulgę maratończykom, zmęczonym długim staniem przy sztalugach. Wykłady prowadzone przez ekipę z Galerii EL - Martę Karaś oraz Jarosława Denisiuka mogły stać się iskrą rozpalającą wenę uczestników Maratonu.
       Podglądając artystów podczas bicia kolejnego rekordu, nie można było się oprzeć wrażeniu, że weszli w posiadanie tajemniczych patentów na niespanie. Jak bowiem można na ponad dobę nie tylko zapomnieć o spaniu, ale tworzyć, działać, twórczo myśleć? Tę tajemnicę wyjaśniły jedne z najmłodszych uczestniczek maratonu - Klaudia, Basia i Żaneta z Gimnazjum nr 9:
       - Tu się w ogóle nie czuje czasu! To jest świetna zabawa, która niesamowicie wciąga. Tyle się tu dzieje, że nie ma czasu na nudę czy też spanie. Prawdę mówiąc chcemy jeszcze więcej - zgodnie wyznały młode artystki, tuż przed zakończeniem Maratonu, po całej nocy intensywnej pracy.
       Aleksandra Matulewicz dodała zaś:
       - Do Maratonu warto się przygotować wcześniej porządnie się wysypiając oraz zbierając trochę twórczej energii. Taka zaprawa powinna wystarczyć na wielogodzinną energiczną pracę -To rada dla tych wszystkich, którzy chcieliby wziąć udział w przyszłorocznym Maratonie. Bo taki - jak zapewniają organizatorzy - na pewno się odbędzie:
      

 


       - Z roku na rok poprawia się jakość prac. Pojawiają się coraz lepsi artyści, którzy przychodzą tu z określoną wizją dzieła. Co ważne, podczas tego Maratonu zgłosili się nie tylko elblążanie, ale i mieszkańcy Ostródy, Pasłęka, Tolkmicka, Dzierzgonia, Młynar, Olsztyna, Mrągowa, Lidzbarka Warmińskiego, Kiwit, Warkał, Czaplinka, Dobrego, Starogardu Gdańskiego, Nowego Dworu Gdańskiego oraz Gdańska. To nas szalenie cieszy, bo oznacza, że nasze przedsięwzięcie jest coraz bardziej popularne i znane. Najważniejsze jednak, że młodzież (choć nie tylko) chce działać, chce tworzyć. Tylko trzeba pomóc im stworzyć warunki do realizacji swoich zamysłów - podsumowuje Aleksandra Matulewicz.
       Prace z tegorocznego Maratonu tradycyjnie będzie można obejrzeć podczas wystawy w Światowidzie. Wernisaż planowany jest na 25 marca.
      

Angelika Kosielska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Maraton to może i to był, ale czy artystyczny. Artystą czasami się bywa, nie puszczajmy słów na wiatr. Na tego typu artystycznych spędach królują zwykle beztalencia. To coś takiego, jakby organizować malowanie obrazów na czas. Ten obszar działalności artystycznej pewnie jeszcze nie jest zagospodarowany. Więc Światowidzie zaprawiony w taneczno turniejowych bojach, podpowiadam świetny pomysł na nowy cykl imprez.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    andres(2011-01-24)
  • Oj i po co tyle goryczy. Byłam, podglądałam, uważam, że dzieją sie tam fajne rzeczy. Nie ćpają, nie piją, nie robią nic zdrożnego. .. czemuż żałować młodym ludziom odrobiny tworzenia. Pozdrawiam, Anna
  • anders- jeżeli przyjdzie taki dzień ze obudzisz się i zaczniesz dzień od uśmiechu to napisz o tym w necie. Bo to gorzkie od rana chyba Cię nie opuszcza. A impreza powinna być kolejnym wyróżnikiem trochę zaspanego Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    @wczerwonym(2011-01-26)
  • Cóż, pierwsz komentarz i od razu wielka smuta. .. Nawet wśród utalentowanych inaczej zawsze znajdzie się ktoś, komu wyjdzie, celowo bądź przypadkiem- dlatego pod względem wartości artystycznej nie ma co się załamywać. A i tak chyba nie o to tu chodzi; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Gnievku(2011-01-26)
Reklama