„Tydzień z Rzeczpospolitą": Włodzimierz Kowalewski i jego „Excentrycy”
Prozaik, krytyk literacki i felietonista radiowy - Włodzimierz Kowalewski będzie gościem „Tygodnia z Rzeczpospolitą” 28 lutego (czwartek) o godzinie 19.Wstęp jest wolny.
- Spotkanie poprowadzi redaktor dziennika „Rzeczpospolita” - Krzysztof Masłoń, a głównym tematem będzie książka autorstwa naszego gościa pt. „Excentrycy” – zapowiada Małgorzata Zawół ze Światowida.
Włodzimierz Kowalewski aktualnie mieszka w Olsztynie. Zadebiutował w 1981 roku tomikiem wierszy pt. „Idę do ciebie spod sklepionego łuku bram”. Jego książki tłumaczone są na niemiecki i węgierski, a on sam za swoją działalność twórczą był dwukrotnie nominowany do literackiej nagrody „Nike”, a także zdobył nagrodę w Przeglądzie Nowości Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu. Ponadto został uhonorowany Nagrodą Literacką im. Samuela Bogumiła Lindego, otrzymał również statuetkę św. Jakuba w dziedzinie kultury - Nagrodę Prezydenta Miasta Olsztyn.
W powieści tej jest wszystko to, czego można oczekiwać od powieści popularnej. Jest romans z rozlicznymi perypetiami są mroczne tajemnice przeszłości, jest nawet wątek sensacyjno-szpiegowski. To historia powstania wielkiego jazzu w małym Ciechocinku - pisze w Gazecie Wyborczej Dariusz Nowacki, krytyk literacki.
Włodzimierz Kowalewski aktualnie mieszka w Olsztynie. Zadebiutował w 1981 roku tomikiem wierszy pt. „Idę do ciebie spod sklepionego łuku bram”. Jego książki tłumaczone są na niemiecki i węgierski, a on sam za swoją działalność twórczą był dwukrotnie nominowany do literackiej nagrody „Nike”, a także zdobył nagrodę w Przeglądzie Nowości Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu. Ponadto został uhonorowany Nagrodą Literacką im. Samuela Bogumiła Lindego, otrzymał również statuetkę św. Jakuba w dziedzinie kultury - Nagrodę Prezydenta Miasta Olsztyn.
W powieści tej jest wszystko to, czego można oczekiwać od powieści popularnej. Jest romans z rozlicznymi perypetiami są mroczne tajemnice przeszłości, jest nawet wątek sensacyjno-szpiegowski. To historia powstania wielkiego jazzu w małym Ciechocinku - pisze w Gazecie Wyborczej Dariusz Nowacki, krytyk literacki.
oprac. A