Ważne są tylko dźwięki

Elbląska Orkiestra Kameralna funkcjonuje, jako samorządowa instytucja kultury, od 1 października ubiegłego roku. Od tego czasu nieustannie zaskakuje swoją publikę coraz to lepszymi koncertami na terenie całej Polski. Tym razem pod batutą Michała Nesterowicza zagrała wraz z zespołem Raz, Dwa, Trzy, w Teatrze im. Aleksandra Sewruka. Zobacz fotoreportaż .
Elbląska Orkiestra Kameralna w składzie piętnastoosobowym podjęła się zagrania na żywo największych przebojów Raz, Dwa, Trzy. Trzeba docenić fakt, iż przed koncertem mieli tylko parę prób z zespołem Adama Nowaka. Wszystkich przywitała Bożena Sielewicz. Pierwsi na scenie pojawili się muzycy z Orkiestry Kameralnej, a następnie Michał Nesterowicz wraz z zespołem Raz, Dwa, Trzy. Rozpoczął się koncert. Usłyszeć można było bardziej znane kawałki, jednak w nowych aranżacjach. Każdy, kto choć trochę zna twórczość Adama Nowaka, czekał, jak zabrzmi kolejny utwór. Do jednych z ciekawszych wykonań można zaliczyć „Trudno nie wierzyć w nic". Lider Raz, Dwa, Trzy stwierdził, iż muzycy z Elbląskiej Orkiestry są niesamowicie utalentowani, a publiczność zasługuje na miano "tej najlepszej".
Wyraźnie było widać wspaniale dograną współpracę pomiędzy artystami, co przerodziło się w miły dla ucha koncert, którego nie zapomnimy. Występ z Orkiestrą Kameralną był dla obu stron bardzo ciekawym doświadczeniem, a dla słuchaczy zaskakującą kompilacją muzyki klasycznej w wykonaniu orkiestry, z twórczością Raz, Dwa, Trzy.
„Państwo i my uczestniczymy w uroczystości, w której ważne są tylko dźwięki. Nieważne są stroje, czy umiejętność tańca na lodzie"- podsumował Adam Nowak.