UWAGA!

Wiersze na chodnikach

Elbląg, Wiersze na chodnikach
(fot. Paweł Serocki)

„Bardzo powoli słowo wnika w strukturę głowy i chodnika” - ten tekst malowali harcerze na elbląskich chodnikach w nocy 24 maja w ramach ogólnopolskiej akcji „Wiersze chodnikowe”.

„Wiersze chodnikowe” to pomysł Michała Zabłockiego, poety, którego wiersze śpiewa m.in. Grzegorz Turnau.
     Po raz akcja odbyła się w 2002 r. w Krakowie. Wiersz Michała Zabłockiego o treści: „Ratunku, idziemy w odwrotnym kierunku”, wymalowany został na kilku ulicach miasta. W 2003 r. akcja objęła już cztery miasta: Kraków, Sosnowiec, Gdańsk i Sopot. Przechodnie mogli wówczas (tuż po unijnym referendum) przeczytać wiersz: „Witamy uroczych gości w zwykłej rzeczywistości”. W kolejnym, 2004 r., na chodnikach Sosnowca, Krakowa, Wrocławia i Sopotu pojawił się wiersz: „Obierz właściwą stronę. Wszystko Ci będzie policzone”. W 2005, roku śmierci papieża, w 25 miastach wydrukowano wiersz: „On modli się za nami, a resztę zróbmy sami”, a w 2006, roku pielgrzymki Benedykta XVI, aż w 40 miastach pojawiło się zdanie: „Powiedział kiedyś Ojciec Święty, że tutaj rodzą się diamenty”.
     Tym razem na chodnikach, także elbląskich, pojawił się napis: „Bardzo powoli słowo wnika w strukturę głowy i chodnika”. Malowali go harcerze z Hufca Elbląg.
PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • art. 288 § 1 kk. – Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. - z tego artykułu są sądzeni graficiarze
  • W wykonaniu harcerzy elblaskiego hufca to nie przestepstwo! Komendant hufca ma przeciez zdjeciem z jego Milosciwie Panujacym:-))
  • Zwykły wandalizm!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Procho_EG(2007-05-25)
  • Głupi ten tekst... aha ;] macie racje Harcerze mogą ? a czemu graficiarze nie mogą malować ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uskrzydlona(2007-05-25)
  • jeśli grafiti nazywasz jakiś szlaczek albo napis hwdp na ścianie świeżo wyremontowanego bloku - to właśnie dla tego nie mogą!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wszechwiedzący(2007-05-25)
  • A dla mnie tekst jest bardzo spoko a akcja super!! A co do tego ze na legalu...no coz..co wolno wojewodzie to nie tobie.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Demokracja'(2007-05-25)
  • Sprawdz sobie przeslanki spolecznej szkodliwosci czynu ze 115 i sedziowskie dyrektywy wymiaru kary z 53 a po przemysleniu mozesz udzielic sie jeszcze raz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jandajan(2007-05-25)
  • a może dlatego, że harcerze po jakimś czasie to zmywają? nie wiedzieliście? który grafficiarz zmazałby swoje prace? Zresztą to wszystko jest legalne. Przynajmniej są to mądre słowa, a nie jakieś HWPD i inne w tym stylu! Dają do myślenia!! Sami pomyślcie, bo może to się kierować także do Was
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AgusiaElblag(2007-05-25)
  • Gdzie zmywają napisy poza tymi, z których mieli pożytek finansowy? Dlaczego jakaś grupa społeczna jest uprzywilejowana? Ciekawe czy mógłbym napisać na ulicy "Niepokonana Olimpia kochana"? Dlaczego ktoś może bazgrać jakieś duperele, a sporo utalentowanych graficiarzy z Elbląga może mazać jedynie na zeszytach i ścianach znajomych pokojów? Dlaczego tylko ZHP mogło wypisać na mieście reklemę o przekazaniu 1% podatków? Kluby sportowe też znajdują zajęcie dla młodych ludzi. I to o wiele więcej niż Harczerze. Dla mnie to wandalizm i tyle. Nie po to kładzie się estetyczny polbruk, żeby ktoś naciapał niezrozumiały dla przeciętnego przechodnia bełkot? Dla mnie nie róźni się to niczym od pisania po ścianach "Kocham Zosię". Jakim prawem kilka osób decyduje za wszystkich co jest fajne? Ciekawe czy turyści z zagranicy - bo z tego co wiem nasze miasto chcę na nich postawić - zrozumieją o co chodzi? Ani to ładne, ani to pozytywne... Poprostu irytujące.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Procho(2007-05-25)
  • Widać, że Ty Procho też jesteś takim przechodniem, który tego nie rozumie. Przykre jest to, że próbujesz nazwać coś dobrego wandalizmem. I pamiętaj, że ci 'artyści naścienni' malują czyjąś własność tak, że jest ona brzydka i nieestetyczna (najczęściej), a poza tym, wbrew woli właściciela.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Do_szkoły(2007-05-25)
  • By móc malować po chodnikach trzeba mieć zgodę kogoś tam odpowiedzialnego za budowę dróg i mostów. Czy Graficiarze o taką wystąpili? Zapewne nie, a Harcerze tak i ją otrzymali więc w czym problem... W dodatku to jest chodnik a nie ściana, zmyje się dość szybko od samego chodzenia po tym... akcja uważam pozytywna.
  • wspaniali artyści elbląscy zapraszam do malowania na płotnach, albo po własnych domach. "przeciętni elbląscy przechodnie" zapraszam do pomyślenia, zresztą myślę, że (nie pamiętam kto, sorry) dla tego przechodnia nie jest trudne zrozumienie kilku prostych słów. akcja dzieje się w całej Polsce. i jeśli już w ogole nie widzicie żadnych korzyści z tej akcji, to przynajmniej jest jakiś dobry aspekt garbienia się i wzmożonego patrzenia pod nogi. dziękuję,
Reklama