UWAGA!

Włodek Pawlik i EOK pokazali klasę

 
Elbląg, Dziś  EOK zagrał zdobywca Grammy Włodek Pawlik
Dziś EOK zagrał zdobywca Grammy Włodek Pawlik (fot. Michał Skroboszewski)

Z wysokiego „C” zaczęli elbląscy kameraliści swój jubileuszowy, dziesiąty sezon artystyczny. Zdobywca nagrody Grammy – muzycznego odpowiednika Oskara, Włodek Pawlik dał koncert, którego elbląscy melomani długo nie zapomną. A koncertów, które wryły się w pamięć na dłużej kilka już Elbląska Orkiestra Kameralna zagrała. Zobacz fotorelację.

- Chcieliśmy Państwu podziękować za to, że jesteście z nami, za wasz uśmiech, cierpliwość, dobre słowo, najprościej mówiąc - za przyjaźń – mówiła dziś (23 września) wieczorem Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.
       I już pierwszy koncert mógł zaspokoić wybredne gusta słuchaczy. Sam Włodek Pawlik określa swoją twórczość jako połączenie jazzu i muzyki symfonicznej. Nagrodę Grammy zdobył w 2014r. za płytę „Night in Calisia” i jest to - jak na razie - jedyna taka nagroda dla polskiego jazzu. Trzeba przyznać, że sam termin koncertu świetnie zgrał się z trwającym właśnie Jazzblągiem. Występ Włodka Pawlika korespondował z koncertami w Galerii El, a po koncercie elbląskich kameralistów spragnieni jazzu słuchacze mogli bezpłatnym autobusem pojechać na kolejny koncert do Galerii EL.
       Ale wróćmy do EOK. Koncert w szkole muzycznej miał trzy odsłony. Pierwsza to występ Włodek Pawlik Trio (w składzie Włodek Pawlik – fortepian, Paweł Pańta – kontrabas i Cezary Konrad – perkusja) i brawurowe wykonanie utworu „Puls 11/8 na fortepian, flet, orkiestrę smyczkową i sekcję rytmiczną”. To było zupełnie coś innego niż można się było spodziewać na koncercie orkiestry smyczkowej. Na uwagę zasługuje przede wszystkim gra Cezarego Konrada na perkusji.
       Następnie trio zeszło ze sceny (niepokonane), a weszli na nią gospodarze sceny – Elbląska Orkiestra Kameralna, która w utworze Igora Strawińskiego „Concerto in D” przypomniała melomanom po wakacyjnej przerwie o swoim kunszcie. Za pulpitem dyrygenta Marek Moś. Utwór, o wykonaniu którego trudno coś napisać, bo koncertów się słucha, a nie się je opisuje.
       - Niezwykły kompozytor, wielkie dzieło. W swoim czasie walczył o polskie obywatelstwo. Niestety, polscy urzędnicy nie byli zainteresowani – Bożena Sielewicz zaciekawiła słuchaczy ciekawostką o kompozytorze.
       Ale to było dopiero preludium do uczty duchowej, która miała nastąpić. Włodek Pawlik przy fortepianie i elbląscy kameraliści wspólnie zagrali II koncert fortepianowy skomponowany przez dzisiejszego gościa EOK.
       Po zakończeniu pozostał niedosyt. Ten koncert był jak reklamówka – artyści zaprezentowali się ze swojej najlepszej strony, ale publiczność chciałaby więcej. I jeden bis to raczej za mało.
       Następny koncert już 4 października. Gościem będzie Szymon Nehring – finalista XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Za pulpitem dyrygenta Kai Bumann.
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Cudo. Cudo!
  • Pianista Pan Pawlik gra z wszystkimi napotkanymi " artystami". Także z Dodą i Margaret. Najzwyczajniej korzysta z chwili i zarabia pieniądze na wesołą emeryturę. Nie jest to talent klasy Komedy. Jego kompozycje i popisy solowe są \ zazwyczaj / monotonne i uporczywie powtarzalne. Tak było w Elblągu - część Sali naturalnie przysypiała lub ostentacyjnie ziewała. |
  • Panie Sebastianie, prosze wygooglować sobie jak wygląda Paweł Pańta i nie pisać o koncercie czerpiąc info z plakatu. Na kontrabasie z Pawlikiem grał Damian Kostka. A co do zdania "
  • "Utwór, o wykonaniu którego trudno coś napisać, bo koncertów się słucha, a nie się je opisuje. " Pana rolą jako recenzenta jest wałaśnie opisuje czytelnikom wrażenia i doświadczenia koncertu właśnie dlatego, ż nie wszyscy byli. Jeśli nie wie Pan co napisać o koncercie bo był tam Pan słuchać, a nie opisywać - po co ta recenzja :) Odwagi! Pisze to z sympatii, nie by rugać internetowo, a by motywować do profesjonalnego podejścia. Pozdrawiam
  • Puls fantastyczny i to zwykła ignorancja , aby pisać takie bzdury. Pawlik gra od wielu lat i jego sukcesy bez ostatniej nagrody są niezaprzeczalnie.
  • Bardzo dobry koncert. Gratulacje EOK.
  • Pokazała klasę w 100%. Długie brawa były tego najlepszym dowodem. Słucham Pulsu jest ok.
Reklama