UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

ziELBLĄG – relacja PraktykEL

 
Elbląg, ziELBLĄG – relacja PraktykEL
fot. Łukasz Sienkiewicz

11 i 12 sierpnia odbyła się akcja zatytułowana „ziELBLĄG” i Galeria EL zapachniała bukietem ziołowych aromatów. Grupa PraktykEL brała czynny udział w tym przedsięwzięciu, z czego poniżej przedstawiamy relację.

Program „ziELBLĄGA” był bardzo urozmaicony, pogoda dopisała, co skłoniło elblążan do licznego przybycia. Pierwszego dnia mieliśmy okazję uczestniczyć w interesujących wykładach, które odbyły się w krużganku Galerii EL. Architekt Adriana Ronżewska-Kotyńska zainteresowała nas opowieściami towarzyszącymi przeglądowi zdjęć, prezentujących różnorodne trendy związane z wykorzystywaniem zieleni, roślinności, we wzornictwie i modzie. Następnie wysłuchaliśmy wykładu Agaty Słowik - architekt krajobrazu, która przedstawiła sposoby zagospodarowania zielenią przestrzeni miejskiej - tzw. „zielonej partyzantki”. Przytaczała przykłady oryginalnych rozwiązań, wpisania roślin w pejzaż miejski m.in. w Nowym Yorku. Był to nie tylko interesujący referat, ale również przyczynek do rozważania, co możemy zmienić w naszym życiu i otoczeniu, by zrobiło się w nim bardziej zielono i zdrowo… Dlaczego nie zainspirować się omówionymi przykładami i nie urządzić swojego własnego „zielnika”, chociażby na balkonie?
       Z przyjemnością zauważyliśmy, że wykłady spotkały się z dużym zainteresowaniem naszych gości, którzy po ich wysłuchaniu nie wahali się podejść do Ady i Agaty, by zadawać im pytania odnośnie zieleni w przestrzeni miejskiej, ziół.
       Warsztaty z projektowania zieleni w przestrzeni miejskiej pozwoliły naszym gościom puścić wodze fantazji. Każdy elblążanin, rozrysowując na papierze swój projekt, mógł przynajmniej w ten sposób „wpłynąć” na wygląd rodzinnego miasta. Dla najlepszych „projektantów” przewidziano nagrody pozwalające poszerzyć ogrodnicze umiejętności - do wygrania były zestawy „małego zielarza”.
       W czasie, gdy rodzice uczestniczyli w wykładach czy warsztatach, dzieci w specjalnie przygotowanym kąciku mogły rysować zioła, pobawić się w ich rozpoznawanie czy namalować wymyślone ogródki. Powstały w ten sposób piękne rysunki.
       Po zapoznaniu się z teorią - w temacie zieleni i ziół - przyszedł czas na jej zastosowanie w praktyce. Nasi odwiedzający mieli niepowtarzalną okazję zaaranżować ogród inspirowany kształtem wirydarza. Dla wielu osób była to okazja do odróżniania ziół i poznania ich nazw, ale także uczta dla zmysłów, bo nie było żadnych ograniczeń w kwestii smakowania i wąchania. I dorośli, i dzieci zrywali listki.
       Goście z wielkim zapałem przystąpili do działania, przesadzając rośliny, przestawiając doniczki, dosypując do nich ziemię czy wreszcie podlewając ziółka. Agata Słowik czuwała nad nami i zawsze gotowa była przyjść nam z pomocą i radami dotyczącymi aranżacji. Przy tak wytężonej pracy, ulokowany na planie gwiaździstym wirydarz wkrótce był gotowy, a efekt cieszył oczy. Jednak to nie sama aranżacja była najważniejsza, a interakcje zachodzące między uczestnikami. Goście szybko nawiązywali kontakty, współpracowali, by osiągnąć zamierzony efekt, pomagali sobie wzajemnie, rozmawiali poruszając różnorodne tematy.
       Następnego dnia przyszedł czas na wypoczynek przy tak pięknie zaaranżowanym ogrodzie ziołowym. W tym urokliwym otoczeniu nasi goście i my porozkładaliśmy kocyki i… rozpoczął się piknik. Zaprzyjaźniona restauracja oraz Ewelina Jeziorska, przedstawili swoje pomysły na zastosowanie ziół w kuchni. Znawcy kuchni pokazywali i opowiadali o tym, jak gotować zdrową żywność i jak ją przyprawiać odpowiednimi ziołami. Można było skosztować różnorodnych potraw, w tym również autorskich pomysłów kuchni wegetariańskiej Eweliny. Wśród potraw, podczas „ziELBLĄGA”, pojawiły się takie rarytasy, jak np. bagietka z pastą z grochu, zupa meksykańska z papryki. Wszyscy z przyjemnością częstowali się znakomicie przyprawionymi smakołykami, a niektórzy z gości przynieśli samodzielnie przyrządzone potrawy, którymi chętnie dzielili się z pozostałymi uczestnikami ziElblągowego pikniku.
       Dziękujemy naszym gościom za przybycie, za dobry humor, dużo pozytywnej energii oraz za zaangażowanie w aranżację „zielnika”.
       Nasze zioła stoją teraz nieco obskubane, ale cieszymy się z tego, bo oznacza to, że zostały dobrze wykorzystane w czasie imprezy.
       Miło nam donieść, że na zakończenie realizacji projektu - 16 sierpnia, organizatorka projektu ze strony Galerii EL - Karina Dzieweczyńska oraz stworzony przez nią zespół PraktykEL, jak i sympatycy „ziELBLĄGA”, pracując w pocie czoła, pod czujnym okiem Agaty Słowik, posadzili większość ziół i drzewka tuż przy murze, na dziedzińcu EL.
       Posadzenie reszty ziół odbyło się w sobotę, 18 sierpnia. Mamy wielką nadzieję, że nasza roślinna aranżacja będzie pięknieć i rozrastać się, dodając uroku otoczeniu. Liczymy również na kontynuację „ziElbląga” w przyszłym roku.
      
       Projekt „ziELBLĄG 2012” jest częścią akcji „Jestem kulturalny”, poprzedzającej Elbląski Kongres Kultury.
      
Paulina Łuczak, w imieniu grupy PraktykEL
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama