UWAGA!

Dwunasty tydzień Metamorfozy

 
Dwunasty tydzień Metamorfozy
fot. Anna Dembińska

Tik, tak, tik, tak...Gala coraz bliżej. Pani Ula czuje na sobie oddech zbliżającego się finału i dzielnie uczestniczy we wszystkim tym, co dla niej przygotowaliśmy wspólnie ze sponsorami. Zobacz zdjęcia z kolejnego tygodnia przemiany naszej Finalistki.

Shiitake i botwinka w służbie sylwetki
       Pani Ula ma za sobą dwanaście tygodni ciężkiej pracy i diety, która nie składa się z listka sałaty dziennie. Czuwa nad tym Centrum Dietetyczne Naturhouse.
       - W tym tygodniu pani Urszula schudła 0,8 kg.  Dostała suplementy działające na pobudzenie metabolizmu z koncentratem z cytryny, ekstraktem z grzybów shiitake i ekstraktem z korzenia szparagów oraz wiosenne przepisy na botwinkę i kurczaka z brokułami w sosie jogurtowym, lekkie i łatwe w przyrządzaniu - opowiada Magdalena Kowalewska, dietetyk Centrum.
       Jej kondycję wzmacniają zajęcia w Studiu Fitness Odessa. To właśnie tam ćwiczy i daje z siebie wszystko na różnorodnych zajęciach. A wśród nich multifitness i multistep, czy trening aerobowy i siłowy.
       - Z roweru bardzo się cieszę i sporo nim jeżdżę, ostatnio byłam z mężem na działce - opowiada pani Ula o prezencie, który otrzymała od sklepu Elmix.
      
       Co na siebie włożyć mam?
       Oto jest pytanie. Pani Ula odwiedziła sklep Dan Hen, który zapewnia piękne, eleganckie i odpowiednio dopasowane stroje. Razem z nią do sklepu wybrała się Agnieszka Jewusiak, stylistka Fabryki Stylu, która czuwa nad fryzurą, makijażem oraz odpowiednimi wyborami. Jak będzie wyglądała nasza Finalistka? Dowiecie się tego już za tydzień!
      
       Aby piękną być
       Pani Ula odwiedziła również Gabinet Urody Infinity. gdzie przedłużono jej rzęsy Secret Lashes metodą jeden do jednego. To nowatorska metoda, która polega na przyklejaniu syntetycznych rzęs "włosek do włoska". Dzięki temu rzęsy wyglądają bardzo naturalnie. Najważniejsze jest to, że dzięki nim nie trzeba zmieniać trybu życia - są odporne na wodę, pot, a nawet i łzy.
       Tymczasem ciało pani Uli potraktowane zostało bańką chińską, która przede wszystkim pomaga pozbyć się cellulitu. Taki zabieg czekał na nią w Salonie Urody Marzena Gross.
       To zabieg, który doskonale zwalcza cellulit i napina skórę. Dodatkowo pani Urszuli zrobiono permanentny makijaż brwi, dzięki czemu są one wyraźniejsze, a twarz nabrała charakteru. O piękny uśmiech wciąż dba Bella Dent, gdzie wykonano zabieg wybielania, dzięki czemu pani Ula będzie olśniewać swoim uśmiechem.
      
      
       Tegoroczna Metamorfoza potrwa 14 tygodni. O twarz pani Ula dba gabinet  dr Danuty Dąbrowskiej, a perfekcyjnie dobrane kosmetyki zapewnia Perfumeria Douglas. Podkreślającą charakter biżuterię zapewnia dba Studio TT, a o wzrokiem pani Uli opiekuje się salon optyczny Wzrokownia. Nad psychiką i dobrym samopoczuciem czuwa Pracownia Doradztwa Personalnego, Edukacji i Terapii.
       Eleganckie obuwie zapewni Sklep Obuwniczy Milan, doskonale dobraną bieliznę Anna Ż, a piękne zdjęcia, które zostaną zrobione już po przemianie zrobi Studio Fotografii Waldemar Bannach. Dodatkowym prezentem od partnera będzie fotoksiążka.
       Etapy wiosennej przemiany będzie można śledzić na łamach portEl.pl. Jednakże efekt końcowy przemiany naszej Laureatki będziemy mogli zobaczyć już za tydzień, 10 czerwca, podczas uroczystej gali, która odbędzie się w Hotelu Elbląg. Piękne i eleganckie kwiaty zapewni  Kwiaciarnia Klimaty. Wszystko zostanie uwiecznione przez Telewizję Elbląską, która wyemituje na żywo materiał z gali.
      
Redakcja
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...