UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Studenci będą tu mieli raj

 
Elbląg, Studenci będą tu mieli raj
(fot. Anna Dembińska)

Do końca września ma być gotowe Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej, jakie przy ul. Lotniczej buduje Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna. Pozwoli na praktyczne kształcenie – na nowoczesnych fantomach czy w symulacyjnej sali operacynej - m.in. pielęgniarek, fizjoterapeutów, ratowników medycznych, a być może w przyszłości również lekarzy. Dzisiaj mieliśmy okazję zobaczyć, na jakim etapie jest budowa Centrum. Zobacz zdjęcia.

Gotowy obiekt o powierzchni użytkowej ponad 2 tysięcy metrów kwadratowych ma być gotowy do końca września 2019 roku. Będzie kosztował około 21 milionów złotych, z czego 14,3 mln to dofinansowanie unijne z Programu Operacyjnego Warmia i Mazury.
       - Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, obecnie trwają prace wykończeniowe, zostało nam jeszcze kilka spraw związanych z zaopatrzeniem typowo medycznym. Na koniec września wszystko będzie gotowe – zapewnia Ireneusz Modzelewski, dyrektor techniczny Elbląskiej Uczelni-Humanistyczno-Ekonomicznej.
       Od października w Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej przy ul. Lotniczej mają się uczyć studenci z Wydziału Nauki o Zdrowiu EUH-E, kształcący się w takich kierunkach jak: pielęgniarstwo, ratownictwo medyczne czy fizjoterapia.
       - Ideą stworzenia Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej była uniwersalność. To znaczy mając różne kierunki medyczne, postanowiliśmy przygotować taką inwestycję, która będzie pozwalała w sposób nowoczesny i efektywny kształcić studentów. Centrum to nadaje się do kształcenia pielęgniarek I i II stopnia, fizjoterapeutów, ratowników medycznych i położnych, dla których przygotowujemy program kształcenia. W sumie jednocześnie będzie mogło tutaj praktykować około 300 osób – mówi dr Jacek Perliński, prorektor Wydziału Nauki o Zdrowiu EUH-E.
       W trzykondygnacyjnym Centrum Dydaktyki i Symulacji znajdą się m.in. sale masażu, fizykoterapii, kinezjoterapii, patofizjologii z urządzeniami do prób wysiłkowych,
       czy też pracownia anatomii z wirtualnym stołem anatomicznym, za pomocą którego studenci będą mogli wirtualnie dokonywać przekrojów różnych narządów, by lepiej nauczyć się anatomii. Na ostatniej kondygnacji znajdzie się centrum symulacji, wyposażone m.in. w salę operacyjną z lustrem weneckim i osiem fantomów, symulujących pełne czynności organizmu ludzkiego. Wszystkie praktyczne ćwiczenia będą nagrywać kamery, by studenci pod okiem wykładowców mogli na bieżąco analizować swoje błędy.
       - Tak jak piloci muszą odbyć ileś godzin na symulatorze lotów, by móc wsiąść do samolotu, tak studenci, którzy zdobyli wiedzę teoretyczną nie idą od razu do pacjenta, do szpitala, tylko najpierw wszystkie procedury ćwiczy na wysoko zaawansowanych fantomach. Oczywiście będą też mieli zajęcia w przychodniach czy szpitalach – tłumaczy dr Perliński.
       Uczelnia, tworząc Centrum, chce w przyszłości kształcić również lekarzy. Jej wniosek utknął jednak w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - Wniosek od długiego czasu jest złożony w ministerstwie, wciąż nie wydano decyzji. Minister nie wie, jaką koncepcję kształcenia lekarzy w Polsce przyjąć i pewnie z tego to wynika. Jeżeli otrzymamy taką decyzję, nasze centrum w pełni zabezpieczy to kształcenie podstawowe i symulacyjne na kierunku lekarskim – zapewnia dr Perliński.
       Na razie EUH-E-E uzyskała zgodę na uruchomienie innego kierunku – psychologii, pięcioletnich studiów magisterskich dziennych i zaocznych. To pierwsze takie studia w Elblągu.
       - Absolwenci psychologii mogą pracować między innymi w szpitalach, poradniach zdrowia psychicznego, ośrodkach leczenia uzależnień, w służbie więziennej, wojsku, w ośrodkach interwencji kryzysowej, w urzędach pracy i ochotniczych hufcach pracy, w prywatnych firmach w działach personalnych jak i prowadzić własne firmy np. coachingowe – wyliczała dr Anna Skuzińska, kierownik studiów psychologicznych. Jak przyznała, obecnie chętnych do studiowania psychologii jest około 20 osób, ale rekrutacja cały czas trwa. - Nie mamy określonego limitu miejsc – stwierdziła.
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • ciekawe kto to wymyślił z nazwiska. Akademia medyczna w Elblągu !!!!! to trzeba mieć nas. .ne w pustej głowie. Tak samo jak akademia medyczna w Olsztynie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 12
    wredny_typ(2019-07-18)
  • Bardzo dobrze, że to wymyślili, w całej Polsce brakuje 50 tysięcy lekarzy i czym więcej takich kierunków tym lepiej. W Olsztynie to na kierunek medyczny przyjeżdżają się kształcić nawet zza granicy w tym wielu z Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 4
    (2019-07-18)
  • Super oby uruchomili kierunki lekarskie, to będzie mieć wpływ na zwiększenie atrakcyjności miasta i przyciągnie choć trochę młodych i da miejsca pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 3
    (2019-07-18)
  • Jak przeczytalem tytuł myslalem, że chodzi o Klub Studencki. w Elblagu. Pewnie obecni studenci nie rozumieją co tracą, a wladze uczelniane nie są zainteresowane uatrakcyjnieniem krotkiego, ale najfajniejszego okresu w życiu czlowieka, studiującego w prowincjonalnym ośrodku. W latach 70/80 - tych w Trojmiescie prawie w kazdym akademiku działał Klub Studencki, i mlodzi ludzie się bawili i studiowali. A w Elblągu wiecej widać niby bezdomnych meneli, ktorzy opanowali Starowkę, przy aprobacie Straży Miejskiej i Policji niż studentów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 2
    (2019-07-18)
  • Brakuje lekarzy, bo 1.BRAKUJE REZYDENTUR 2. Warunki pracy jak i sam sektor medyczny są w tragicznym stanie (delikatnie mówiąc) Otwieranie na wariata bylegdzie, byle szybciej kierunków lekarskich w kazdym mniejszym mieście (bo tak, tu nie o Elbląg tylko chodzi) nic nie da. Jedynie spadnie poziom kształcenia, ponieważ odtad będzie ilość nie jakość. Nie zmieni się liczba rezydentur, nie zwiększą się nakłady na ochronę zdrowia to nie zmieni się nic. Zwiększanie limitów i otwieranie nowych kierunkow lekarskich jest tylko mydleniem oczu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 4
    Meed(2019-07-18)
  • Studenci będą tu mieli raj - jak monopolowy im zrobia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2019-07-18)
  • Powinna być też w którejś sali karetka pogotowia do nauki pracy w karetce. Super budynek wreszcie w Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2019-07-18)
  • Na EUH-E są tylko studenci zaoczni i w większości spoza miasta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    Podpis(2019-07-18)
  • Nie zgadzam się, za PRL kształcono o wiele więcej lekarzy niż obecnie, dlatego należy stworzyć więcej ośrodków kształcących tylko wymagania pozostawić na stałym wysokim poziomie. Równie dobrze można było napisać, że w USA jest słabszy poziom lekarzy, bo kształci się ich tam kilka razy wiecej jak w Polsce. Im więcej ośrodków tym więcej kadry i mniejsze grupy studentów, a to sprzyja właśnie jakości, niż kształcenie w kilku miejscach Polski tłumów na 1 roku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    (2019-07-18)
  • cała służba zdrowia to dno i dwa metry mułu. Bardzo dobrze o tym wie baba w laczkach. Ale nie zrobiła nic aby w szpitalu było lepiej, a w mętnej wodzie najlepiej się łowi. Kiedy wreszcie studia medyczne będą w 100 % płatne ??? Wtedy mogą sobie lekarze wyjeżdżać na zachód, a nie jak teraz, studiują za pieniądze podatników i tych podatników mają głęboko w d. .ie. A takie wynalazki jak akademia medyczna w olsztynie czy Elblągu - to to samo jakby ktoś wpadł na pomysł budowy promów kosmicznych w Starym Polu. Czemu nie ? A kto za to zapłaci ? Pan zapłaci, pani zapłaci - zdrowiem lub życiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 2
    wredny_typ(2019-07-18)
  • Dla studenta po ukonczeniu studiow jest praca w Mc'donalds lub innej firmie z zarobkami ponizej 3000zl. Takie sa realia po studiach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    (2019-07-19)
  • Nie muszą być płatne, ale może być kontrakt wiązany, że jak skończysz takowe studia bezpłatnie to jak jest zapotrzebowanie, to musisz je odpracować w polskim szpitalu. A jak komuś się opłaca i chce to niech buduje prom w Starym Polu, jego sprawa, Bajkonur też nie jest w jakimś wielkim ośrodku czy Cape Canaveral.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    (2019-07-19)
Reklama