UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

CLJ U-15: przegrana po dobrym meczu

 
Elbląg, CLJ U-15: przegrana po dobrym meczu
fot. nadesłana

Pierwsza kolejka ligi wiosennej Centralnej Ligi Juniorów U-15 nie przyniosła punktów dla Olimpii Elbląg. Trampkarze przegrali niestety z Escolą Varsovia 2:4.

Początkowe minuty charakteryzowały się sporą nerwowością, żadna z drużyn nie potrafiła kontrolować boiskowych wydarzeń. Sytuacja zmieniła się od 16 minuty. Olimpia wyszła na prowadzenia, ale paradoksalnie przewagę zaczęli zdobywać stołeczni. Escola przejęła kontrolę w środku pola i częściej utrzymywała się przy piłce.

Warszawiacy w końcu udokumentowali okres dobrej gry strzelając dwie bramki. Najpierw z bardzo ostrego kąta wyrównali, następnie przy próbie dośrodkowania piłka wpadła za "kołnierz" bramkarza Olimpii. Do przerwy 1:2.

- Wszyscy czuliśmy, że jesteśmy blisko i możemy zrobić niespodziankę urywając punkty faworytowi. Z takim nastawieniem wyszliśmy na drugą połowę, w której najpierw zniwelowaliśmy przewagę gości w środku pola i zaczęliśmy coraz częściej gościć w polu karnym przeciwnika. - poinformował trener Olimpii Rafał Starzyński prowadzący drużynę wspólnie z Bohdanem Konarzewskim.

Takie podejście zebrało żniwa w 55 minucie. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Szymon Grączewski. Od tego momentu zaczęła się wymiana ciosów, obie drużyny grały o pełną pulę. - Niestety po rzucie rożnym, i w mojej opinii po faulu na naszym zawodniku, Escola wychodzi kolejny raz na prowadzenie. Nasza drużyna zareagowała jednak bardzo dobrze, nie spuściła z tonu i ruszyła do dalszych ataków m.in. poza polem karnym nieprzepisowo interweniował bramkarz gości, niestety dla nas dostał tylko żółtą kartkę. - opowiadał trener Starzyński.

Kluczowym momentem był rzut rożny, po którym bramkarz gości faulował, ale tym razem w polu karnym i sędzia wskazał na wapno. Niestety, w tym przełomowym momencie, zabrakło szczęścia i rzutu karnego nie zamieniono na bramkę. Wiara w korzystny wynik ewidentnie opadała i w końcowych fragmentach to Escola ponownie strzeliła gola i ostatecznie wygrała 4:2.

- Bardzo szybki i żywiołowy mecz na dużej intensywności, w którym każdy chciał wygrać. Niestety nasza ambitna, momentami heroiczna walka nie pozwoliła nawet na zdobycie jednego punktu. Zespół pracował bardzo mocno i za to jestem wdzięczny wszystkim chłopcom. Wierzę, że do każdego meczu podejdziemy tak zmotywowani jak do Escoli, do tego unikniemy błędów własnych i przy nieco większej skuteczności sprawimy, że nasi kibice po meczu będą mieli uśmiechy na twarzach. W tym miejscu dziękuję wszystkim naszym sympatykom za wsparcie, wiarę i trzymanie kciuków podczas ostatniego meczu. Jeszcze będziecie z tych chłopców dumni. - zakończył trener Starzyński.

 

Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama