[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mariusz Kuchta: Zobaczyłem potencjał

 
Elbląg, Mariusz Kuchta,, nowy trener bramkarzy Olimpii Elbląg
Mariusz Kuchta,, nowy trener bramkarzy Olimpii Elbląg (fot. Michał Skroboszewski)

- To jest całkiem niezły zespół. Strefa barażowa jest w naszym zasięgu i jesteśmy w stanie powalczyć o I ligę. Gdybym w to nie wierzył, to by mnie tu nie było - mówi Mariusz Kuchta, nowy trener bramkarzy Olimpii Elbląg przed rundą wiosenną II ligi. Jutro (1 marca) żółto-biało-niebiescy zmierzą sie w Łodzi z tamtejszym Widzewem.

- Jak trener trafił do Olimpii?

- Znajomy zadzwonił do mnie z pytaniem, czy może mnie polecić Olimpii, która szuka trenera bramkarzy. Potem zadzwonił prezes Paweł Guminiak, przyjechałem obejrzeć sparing z Olimpią Grudziądz. Zobaczyłem potencjał w drużynie, fajnych bramkarzy i następnego dnia podpisałem umowę.

 

- Wcześniej trenował pan bramkarzy w KP Starogard Gdański.

- Mam z tym klubem przyjemne wspomnienia. W 2018 r. zdobyliśmy Wojewódzki Puchar Polski w województwie pomorskim. W rozgrywkach centralnych pokonaliśmy 1:0 Górnika Łęczna, w drugiej rundzie zatrzymała nas Puszcza Niepołomice. Mój ostatni pobyt w Starogardzie Gdańskim to w zasadzie powrót do tego klubu. Wróciłem zimą 2018 r., kiedy beniaminek III ligi walczył o utrzymanie. Sezon skończyliśmy wtedy na 9. miejscu w tabeli. Pracowałem też w Cartusii Kartuzy, KS Chwaszczyno, Wierzycy Pelplin.

 

- Miał pan też okazję trenować kobiety w reprezentacji Polski U-17.

- W ubiegłym roku z reprezentacją kobiet U-17 byłem na turnieju eliminacyjnym do mistrzostw Europy. Eliminacje kobiet wyglądają inaczej: drużyny rywalizują w turniejach eliminacyjnych, gdzie przyjeżdżają cztery reprezentacje i gra się każdy z każdym. Dwie pierwsze drużyny z każdego turnieju awansują do kolejnego etapu. Nasze dziewczyny na Węgrzech wywalczyły awans do kolejnej rundy. W tym roku będą już rywalizowały bezpośrednio o występ w mistrzostwach Europy, niestety już bez mojego udziału. Specyfika pracy z reprezentacjami kobiet polega na tym, że etat w reprezentacjach młodzieżowych ma tylko selekcjoner. Reszta sztabu szkoleniowego jest powoływana na konkretne wydarzenia. Wcześniej współpracowałem z trenerem Marcinem Kasprowiczem przy reprezentacji kobiet do lat 19.

 

- Wracając do Olimpii. Pracuje trener z trzema bramkarzami pierwszej drużyny. Co pan może o nich powiedzieć?

- Paweł Rutkowski i Dawid Kapłon powoli pukają już w plecy doświadczonemu Sebastianowi Madejskiemu. Sebastian może pochwalić się dużym doświadczeniem, ograniem w II lidze. Tego się nie da wypracować, czy kupić, tu trzeba swoje mecze po prostu rozegrać. Pawłowi i Dawidowi tego doświadczenia trochę brakuje. To są niuanse, które robią różnice.

 

- Drugim bramkarzem Olimpii jest Paweł Rutkowski. Czy jest on gotowy (odpukać) na zastąpienie Sebastiana Madejskiego gdyby była taka konieczność.

- Pracujemy nad tym żeby Sebastianowi nic się nie stało. Nawet najlepszy bramkarz nic nam nie da, kiedy będzie leczył kontuzje. Profilaktyka przeciw urazom to też bardzo ważna część mojego warsztatu trenerskiego. Ale nie ukrywam, że chciałbym, aby Paweł Rutkowski dostał w tej rundzie swoją szansę w bramce. Bez gry nie nabierze doświadczenia.

 

- Paweł Rutkowski występował w meczach Pucharu Polski, gdzie bronił m.in. przeciw grającemu w ekstraklasie Rakowowi Częstochowa.

- Tak też się zdobywa doświadczenie. Takie rzeczy budują, Paweł na pewno wyciągnął z tamtego spotkania wnioski. Nauka z meczu z Rakowem wyjdzie w innych spotkaniach, będzie wiedział już jak w podobnych sytuacjach się zachować. To są bezcenne doświadczenia które w przyszłości zaprocentują. Trener podejmując decyzję o wystawieniu Pawła w tym meczu na pewno zdawał sobie z tego sprawę.

 

- Dawid Kapłon?

- W tym roku Dawid jest w klasie maturalnej. Po długich rozmowach wspólnie doszliśmy do wniosku że wiosną priorytetem będzie nauka i zdanie matury. Trenuje z nami, ale swoją szansę będzie otrzymywał w zespole rezerw. Na zdobywanie doświadczenia w bramce ma jeszcze czas, a jeżeli teraz pokpi sprawę matury, to zdać ją później będzie dużo trudniej.

 

- Na co stać Olimpię w rundzie wiosennej?

- To jest całkiem niezły zespół. Strefa barażowa jest w naszym zasięgu i jesteśmy w stanie powalczyć o I ligę. Gdybym w to nie wierzył, to by mnie tu nie było.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

rozmawiał Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama