UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Młodzież pyta o miejsce w składzie

 
Elbląg, Młodzi piłkarze Olimpii zagrali w II połowie meczu z Bałtykiem Gdynia
Młodzi piłkarze Olimpii zagrali w II połowie meczu z Bałtykiem Gdynia (fot. Michał Skroboszewski, arch portEl.pl)

Podopieczni Adama Noconia pojechali dziś (12 lutego) do Gdyni, by na Narodowym Stadionie Rugby zmierzyć się z gdyńskim Bałtykiem. Żółto-biało-niebiescy odnieśli drugie zwycięstwo w zimowym okresie przygotowawczym.

Bałtyk Gdynia to 18. drużyna drugiej grupy III ligi, która wiosnę spędzi na walce o utrzymanie. Dla Olimpijczyków była to więc okazja, aby potrenować warianty ofensywne i strzelić więcej niż jedną bramkę w meczu.

Na strzelenie pierwszej bramki Olimpijczycy potrzebowali kwadrans. W polu karnym Bałtyku faulowany był Damian Szuprytowski. Sędzia wskazał wapno, a sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany. Można się było spodziewać więcej bramek, Bałtyk ma ewidentnie problem z defensywą. Tymczasem... w grze Olimpii znów czegoś brakowało, chociaż czasami wydawać by się mogło, że wystarczy przyłożyć nogę. Warto też odnotować strzał Klaudiusza Krasy, który bramkarz gospodarzy przeniósł nad poprzeczkę. Olimpia więcej bramek do przerwy nie strzeliła, niestety piłkę z własnej bramki musiał wyciągać Paweł Rutkowski. Bramkarza żółto-biało-niebieskich pokonał Przemysław Trytko. I pierwsza część meczu zakończyła się remisem.

W drugiej połowie meczu trener Adam Nocoń zdecydował się przyjrzeć grze zawodnikom rezerw Olimpii. A ci potrafili odwdzięczyć się bramkami. Prowadzenie dla Olimpii odzyskał w 52. minucie Oleksij Prytuliak, który wykorzystał rzut karny po faul na Oskarze Ryku. Kilka minut później podopieczni Adama Noconia cieszyli się z kolejnej bramki. A najbardziej uradowany był strzelec gola – niespełna 17-letni Łukasz Sarnowski. W ślady kolegi z drużyny rezerw w 83. minucie poszedł Sebastian Milanowski (19 lat), który ustalił wynik spotkania.

Kolejny sparing Olimpijczycy rozegrają w sobotę w Elblągu. Ich rywalem będzie Huragan Morąg.

 

Bałtyk Gdynia – Olimpia Elbląg 1:4 (1:1)

Bramki: 0:1 – Szuprytowski (15. min., karny), 1:1 – Trytko (33. min.), 1:2 – Prytuliak (52. min., karny), 1:3 – Sarnowski (59. min.), 1:4 – Milanowski (83. min.)

 

Olimpia (I połowa): Rutkowski - Balewski, Lewandowski, Wenger, Sedlewski, Kuczałek, Krasa, Miller, Szuprytowski, Demianiuk, Brychlik

 

Olimpia (II połowa): Madejski - Morys, Sarnowski, Rozumowski, Ziewiec, Milanowski, Bednarski, Bucio, Prytuliak, Ryk, Branecki

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama