UWAGA!

Na czym opierać nadzieję (opinia)

 
Elbląg, Na czym opierać nadzieję (opinia)
fot. Michał Skroboszewski (arch. portEl.pl)

W sobotę Olimpia Elbląg przegrała w Grudziądzu bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o utrzymanie. Elblążanie mogli złapać dobrą pozycję startową przed decydującymi meczami. Porażka z imienniczką z Grudziądza i bezpośrednim sąsiadem w strefie spadkowej oraz styl zaprezentowany w ostatnich spotkaniach komplikuje sytuację żółto-biało-niebieskich w końcówce sezonu.

- Mogliśmy tym meczem dać sobie nadzieję, a delikatnie się zakopaliśmy. Szkoda, bo w wielu meczach dostajemy tych kartek tak dużo, że tego nie rozumiem. Szkoda, bo ułatwiliśmy zadanie Olimpii Grudziądz, a mogliśmy pokusić się o zupełnie inny wynik - tak Jacek Trzeciak, trener Olimpii Elbląg, podsumował sobotni mecz żółto-biało-niebieskich.

Elblążanie przegrali 1:3. Sytuacja w tabeli nie jest jeszcze katastrofalna, ale styl ostatnich meczów nie pozwala być optymistą przed końcówką sezonu.

Problemem Olimpii jest bardzo wąska kadra, co najlepiej obrazuje sytuacja w formacji obronnej elbląskiego zespołu. Przez ostatnie lata o defensywę żółto-biało-niebieskich można było być spokojnym, bez względu na to, jak prezentowała się reszta składu, Duet Lewandowski – Wenger potrafił czasami doprowadzić do szewskiej pasji, ale poniżej pewnego poziomu nie schodził. Dziś Kamil Wenger został przesunięty na lewą obronę, a trener szuka drugiego stopera. Na bokach obrony grają zawodnicy, dla których to nie jest naturalna pozycja. Dochodzi do sytuacji, gdzie w jednym meczu piłkarz gra w pomocy, a w kolejnym – w obronie.

I tak padł ostatni bastion, na którym można było opierać nadzieję na w miarę pozytywne zakończenie sezonu. Ale to nie w defensywie tkwi największy problem żółto-biało-niebieskich. Jeżeli bowiem weźmiemy pod uwagę tylko tę rundę, to Olimpijczycy stracili tylko 13 bramek w 12 meczach. Współtowarzysze w walce o utrzymanie: Olimpia Grudziądz – 15, Lech II Poznań – 20, Błękitni Stargard – 21, Bytovia Bytów – 21.

Patrząc na tabelę tylko tej rundy widzimy, że wygląda ona odrobinę inaczej niż ta z całego sezonu. Pięć ostatnich miejsc zajmują kolejno: Olimpia Grudziądz – 13 pkt w 11 meczach, Sokół Ostróda 13 pkt w 13 meczach, Błękitni Stargard 12 pkt w 12 meczach, Olimpia Elbląg – 10 pkt w 12 meczach i Bytovia Bytów – 9 pkt w 12 meczach. Rezerwy Lecha, które walczą o utrzymanie, są w tej tabeli czternaste z 13 pkt w 12 meczach.

Większym problemem jest ofensywa. Znowu podchodzimy do tabeli na tę rundę. I co widzimy? Olimpia Grudziądz – 12 strzelonych goli, Lech II Poznań – 16, Błękitni Stargard – 13, Bytovia Bytów – 13. Olimpia Elbląg – 8 (słownie osiem).

I trudno się temu dziwić, skoro Olimpijczykom zdarzały się takie mecze, jak z Motorem Lublin (11 marca), gdzie Olimpijczycy oddali jeden celny strzał na bramkę rywala (za Statscore). Motor - 8 i wygrał 1:0. Kto wie, jak ten mecz by się nie ułożył, gdyby nie... czerwona kartka dla Klaudiusza Krasy. Ale fakt jest faktem – w statystykach odnotowano jeden celny strzał Olimpijczyków. I ten mecz nie był wypadkiem przy pracy. Chojniczanka Chojnice – również tylko jeden celny strzał, przynajmniej wynik był remisowy. Tydzień później do Elbląga przyjechała rzeszowska Stal i wygrała 3:1. Statystyki Stascore znowu pokazały jeden celny strzał Olimpijczyków. Tylko w wygranym meczu z rezerwami Lecha Olimpijczycy oddali więcej niż 10 celnych strzałów na bramkę rywala. Konkretnie – 11.

Trudno mieć o to wyłącznie pretensje do Janusza Surdykowskiego. Za funkcjonowanie ataku odpowiada cała drużyna. A że jest, tak jak jest, to też po części „zasługa” braku zmienników dla podstawowego składu. Przed ostatnimi meczami trener Jacek Trzeciak musiał najpierw spojrzeć, kto się nadaje do gry.

Na podsumowanie tego sezonu przyjdzie jeszcze czas. Część kibiców ma nadzieję, że po ostatnim meczu ktoś publicznie (przed kamerami, nie w gronie zaufanych osób) powie, czy ten sezon musiał tak wyglądać i dlaczego wygląda tak, a nie inaczej.

Mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że to będzie sezon, po którym żółto-biało-niebiescy będą się przygotowywać do kolejnych występów na szczeblu centralnym.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama