UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pogoń na A8

 
Elbląg, W środę Olimpijczycy zmierząs ie z Pogonią Siedlce
W środę Olimpijczycy zmierząs ie z Pogonią Siedlce (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl)

W dotychczasowej historii meczów pomiędzy Olimpią Elbląg a Pogonią Siedlce żółto-biało-niebiescy sześć razy wygrali, trzy razy był remis. W środę 10. konfrontacja tych drużyn.

- To będzie kolejny ciężki mecz dla mojego zespołu – powiedział Dariusz Kaczmarczyk przed środowym spotkaniem Olimpii Elbląg z Pogonią Siedlce.

Żółto-biało-niebiescy wystąpią w młodzieżowym składzie, z którego ubyło jeszcze kilka ważnych ogniw. Za czerwoną kartkę minimum dwa mecze musi pauzować Oskar Ryk (nie jest wykluczone, że piłkarskie władze zwiększą mu karę), Daniela Morysa czeka jeden mecz przerwy – konsekwencja czterech „żółtek” w sezonie. Trzeba zauważyć, że to już kolejny mecz, w którym Olimpia musi wystąpić w „wykartkowanym” składzie. Dodatkowo, Dariusz Kaczmarczyk, nie może liczyć na kontuzjowanego Michała Balewskiego.

Mecz z Pogonią odbędzie się 1 lipca, a to oznacza, że kontrakty skończyły się kilku zawodnikom – w większości dotyczy to jednak piłkarzy, na których stawiał Adam Nocoń, poprzedni szkoleniowiec Olimpii. Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić przy A8 nie zobaczymy już Sebastiana Madejskiego (na ławce rezerwowych ma go zastąpić Jan Lechowid z drużyny juniora młodszego), Michała Kuczałka, Cezarego Demianiuka, Przemysława Brychlika. Jeszcze nie wiadomo co z Michałem Kiełtyką, Tomaszem Sedlewskim i Dawidem Jabłońskim. Wypożyczenia Daniela Morysa, Oskara Ryka i Michała Bednarskiego zostały przedłużone do końca sezonu. I pozostaje młodzież, która zdobywa doświadczenie i punkty w Pro Junior System w ostatnich meczach.

Pogoń Siedlce jest obecnie na 9. miejscu w tabeli i ma 4 punkty straty do strefy barażowej oraz tyle samo przewagi nad strefą spadkową. W ostatnich dwóch meczach najbliżsi rywale Olimpii zainkasowali komplet punktów. Pewną ciekawostką jest fakt, że od wznowienia rozgrywek w czerwcu, Pogoń w każdym meczu strzela i traci gole. W klasyfikacji Pro Junior System jest na trzecim miejscu od końca.

Czego możemy się spodziewać po środowym meczu? Na pewno dużej liczby młodzieżowców w drużynie gospodarzy. Jeżeli żółto-biało-niebiescy chcą pokusić się o punkty muszą zagrać o klasę lepiej niż w ostatnim spotkaniu z Błękitnymi Stargard. Jeśli można gdzieś upatrywać cienia optymizmu, to w parze doświadczonych stoperów: Tomasza Lewandowskiego i Kamila Wengera.

 

Łyk historii

„W rozmowie, jaką przeprowadziliśmy po spotkaniu obu drużyn trener Wojciech Łazarek powiedział nam: Jestem szczególnie zadowolony z przebiegu pierwszej połowy meczu. Nasza jedenastka wykazała w pierwszych 45 minutach wysoką formę dając temu dowód w kilku szybkich i dobrych technicznie akcjach. Natomiast druga połowa spotkania rozgrywana była w nieco wolniejszym tempie , co spowodowało duże napięcie psychiczne z jakim zawodnicy przystępowali do tego ważnego meczu. A zatem większość wysiłku włożyli w rozegranie pierwszej części spotkania, na kolejne minuty zabrakło trochę siły” - powiedział Wojciech Łazarek Głosowi Zamechu po meczu barażowym o wejście do II ligi w czerwcu 1976 r. Wówczas żółto-biało-niebiescy wygrali 2:0. „Spotkanie miało przebieg bardzo zacięty, ale elblążanie stanowili zespół wyraźnie lepszy. Stosowali długie przerzuty adresowane przede wszystkim do swego najlepszego napastnika Jana Kierny. Olimpia uzyskała prowadzenie już w 2. min. po bardzo sprytnym rozegraniu rzutu wolnego przez Begera i Kiernę. Druga bramkę zdobył Szafrański w 38. min. przerzucając piłkę dokładnym lobem nad bramkarzem gości. W przekroju całego meczu w drużynie gospodarzy na najwyższą notę zasłużyli bramkarz Borkowski, Kierno i Szafrański” - tak tamto spotkanie opisywał Głos Wybrzeża.

W dotychczasowej historii pojedynków pomiędzy Olimpią a Pogonią żółto-biało-niebiescy jeszcze nie przegrali.

 

Dotychczasowe rezultaty:

27.06.1976 r. - Olimpia Elbląg - Pogoń Siedlce 2:0 (Kierno, Szafrański)

11.07.1976 r. - Pogoń Siedlce - Olimpia Elbląg 0:4 (Kierno x4)

28.09.2012 r. - Olimpia Elbląg - Pogoń Siedlce 2:0 (Kolosov x2)

13.04.2013 r. - Pogoń Siedlce - Olimpia Elbląg 0:0

21.09.2013 r. - Pogoń Siedlce - Olimpia Elbląg 1:3 (Ichim, Kopycki, samobój)

30.04.2014 r. - Olimpia Elbląg - Pogoń Siedlce 2:2 (Graczyk, Kopycki)

04.08.2018 r. - Pogoń Siedlce - Olimpia Elbląg 0:1 (Bojas)

24.11.2018 r. - Olimpia Elbląg - Pogoń Siedlce 1:1 (Kuczałek)

05.10.2019 r. Pogoń Siedlce – Olimpia Elbląg 0:1 (Miller)

 

Olimpia Elbląg vs Pogoń Siedlce – 1 lipca, godz. 16, transmisja na TVCOM.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elblag

 

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

  • Ale rozwaliliście zespół
  • Zapomnieliście dodać że dotychczas przed meczem z Pogonią nigdy żaden klub nie zwolnił trenera za dobre wyniki Jesteśmy pierwsi Nie ma po co walczyć i trenować bo sa prezesi i miasto żeby twój rozwój zahamować
  • Bojkot, niech nikt nie chodzi na mecze. Przecież można było grać do końca włącznie z barażamy a wtedy ewentualnie zrezygnować z braku środków pieniężnych z I ligi. Idea sportu wypaczona przez prezesa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    51
    2
    solder(2020-06-30)
  • To już jest żenujące. Styl gry = obrona Częstochowy. Jeden z drugim stoperzy nie zatrzymają kombinacyjnych akcji.
  • Trzeba przyznać ze prezes ma pomysł na prowadzenie klubu, pewnie pół Polski za głowę by się złapało poznając jak sie u nas robi. .Niestety jest to kolejny raz że prezes wycisza zespół. Ten trener to przynajmniej załatwił sprawę po męsku. Poprzednik cicho siedzial jak mu zwalniali asystentów, zawodników. Wiedział że czeka go zatoka albo Concordia. Umie gość kręcić ludźmi jak pies ogonem.
  • Polecam wszystkim (a zwłaszcza władzom klubu )obejrzeć nocna piłkę na kanale sportowym (tak od 46 minuty)z niedzieli 27.06.2020 ze Stanowskim i Strejlau. Coś mi się wydaję że prezesik nie zobaczy nawet grosza z PJS
  • po takiej akcji. .. .żaden zawodnik nie będzie chciał grać w takim klubie
  • a taka fajna ekipa była. Dzięki panowie za waszą grę. Powodzenia w lepszych klubach, kibice wam nie zapomną tego co chcieliście zrobić. Zaszczytem było wam kibicować
  • Ani żaden szanujący się trener. Trzecia liga czeka, pytanie tylko czy w tym sezonie czy przyszlym
  • @zzoorroo - Nie podniecaj się zbytnio. Regulaminu nie zmienia się w trakcie gry. Junior na murawie = punkty do PJS. To patologia ale każdy klub może tak kalkulować. Utrzymanie pewne, awans niechciany, jedziemy armią juniorów.
  • @zzoorroo - Głupoty opowiadasz. PZPN ten system stworzył, PZPN może go ewentualnie zmienić, po sezonie nie w jego trakcie. Zlikwidować ewentualnie ale system punktacji jest jasny i przejrzysty. Dokonywanie interpretacji, że wystawianie juniorów hurtowo na końcu sezonu to tylko skok na kasę to jeszcze nie złamanie przepisów. A kto je wymyślił ? Związek piłki nożnej dla klubów jako marchewkę na kiju dla zespołów gdzie same armie zaciężne obcokrajowców na murawie.
  • Może tak może nie. Ale jak będą takie patologie (Elbląg nie jest pierwszy ale jedzie na maksa)bo inaczej tego nazwać nie można i ludzie którzy wykorzystują system promowania młodzieży do spłaty długów to PZPN się wkurzy i zmieni regulamin. Zresztą już zmienił - ze względu na pandemie klubu które spadają dostają 50% kwoty z Pjs - według wcześniejszych zapisów nie dostały by złotówki P. s. w tym kraju nie takie rzeczy się dzieją jak zmiana regulaminu w trakcie rozgrywek
Reklama