UWAGA!

Porażka Olimpii w Gdyni

 Elbląg, kadr z transmisji
kadr z transmisji

Wysokiej porażki z pierwszoligową Arką Gdynia doznali dziś piłkarze Olimpii Elbląg. Żółto-biało-niebiescy dwie bramki stracili w ostatnich minutach meczu.

Dziś (30 stycznia) piłkarze Olimpii Elbląg rozegrali drugi w zimowym okresie przygotowawczym mecz sparingowy. Ich rywalem była pierwszoligowa Arka Gdynia, zespół, który ma ambicje awansować do ekstraklasy. Spotkanie odbyło się w Gdyni na Narodowym Stadionie Rugby.

W pierwszej połowie spotkania Olimpijczycy wystąpili w stosunkowo osłabionym składzie. Z powodu drobnych kontuzji zabrakło Janusza Surdykowskiego i Michała Kiełtyki Na uwagę zasługuje obecność Patryka Burzyńskiego (ostatnio Concordia Elbląg) w roli zawodnika testowanego. Patryk Burzyński grał już w Olimpii w sezonie 2012/13 – w ośmiu spotkaniach zdobył jedna bramkę i zobaczył jedna żółta kartkę.

Jak można się było spodziewać – strona prowadzącą grę w dzisiejszym spotkaniu była Arka. Ale i Olimpia szukała swoich szans, głównie w szybkim ataku i ze stałych fragmentów gry Niestety, piłka po strzałach żółto-biało-niebieskich głównie mijała gdyńską bramkę. Najlepszą sytuację w tej części meczu miał Łukasz Sarnowski w 30. minucie. Sebastian Kamiński dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego, młody obrońca elblążan z bliskiej odległości głową skierował piłkę, niestety, nad poprzeczkę.

Gospodarze na prowadzenie wyszli w 40. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Fabiana Hiszpańskiego z prawej strony Mateusz Żebrowski pokonał bramkarza Olimpii. Przy dośrodkowaniu gdyński napastnik wyskoczył wyżej niż obrońca Olimpii Tomasz Lewandowski i nie dał szans Andrzejowi Witanowi.

W drugiej połowie warunki gry zmieniły się diametralnie Zaczął padać śnieg i murawa stadionu zrobiła się biała. Trener Olimpii Jacek Trzeciak sukcesywnie na boisko wpuszczał młodych piłkarzy rezerw. Poskutkowało to m.in. spadkiem siły ofensywnej gości.

Gospodarze wynik spotkania podwyższyli w 63 minucie. Rafał Wolsztyński wykorzystał doskonale dośrodkowanie Luisa Valcarce'az lewej strony i z bliska nie dał szans Pawłowi Rutkowskiemu, który w drugiej części spotkania zastąpił Andrzeja Witana na bramce Olimpii.

Dwie kolejne bramki padły łupem Michała Marcjanika w końcówce spotkania. Najpierw, w 87. minucie Luis Valcarce wrzucił piłkę w pole karne Olimpii. A tam już czekał obrońca gospodarzy, który skierował piłkę do bramki Olimpii. Kilka minut później ten sam piłkarz ponownie wpisał się na listę strzelców. Po rzucie rożnym przy elbląskiej bramce piłka była przez chwile bezpańska. I to właśnie Michał Marcjanik do niej dopadł i strzałem z pola karnego nie dał szans Pawłowi Rutkowskiemu.

Kolejny sparing Olimpia rozegra w środę (3 lutego) z trzecioligowym Bałtykiem Gdynia.

 

Arka Gdynia – Olimpia Elbląg 4:0 (1:0)

Bramki: 1:0 – Żebrowski (40. min.), 2:0 – Wolsztyński (63. min.), 3:0 – Marcjanik (87. min.) 4:0 – Marcjanik (90. min.)

 

Olimpia (I połowa): Witan (46' Rutkowski) – Kazimierowski, Wenger, Lewandowski, Sarnowski, Kamiński, Krasa, Burzyński, Ressel, Bawolik, Tkachuk. W drugiej połowie grali też: Winiarski, Sobiecki, Perlejewski, Jabłoński, Zyska, Poliński, Branecki, Czernis

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Olimpia

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama