UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Powrót po latach

 
Elbląg, Patryk Burzyński
Patryk Burzyński (fot. Olimpia Elbląg)

Patryk Burzyński po kilku latach nieobecności wraca na A8. 26 letni defensywny pomocnik podpisał kontrakt do końca obecnego sezonu z opcją przedłużenia na kolejny.

„W 36. minucie za wychowanka Olimpii Rafała Lisieckiego na boisku pojawił się inny wychowanek żółto-biało-niebieskich Patryk Burzyński, który mógł zaliczyć „wejście smoka”. Chwilę po pojawieniu się na placu gry znalazł się w dogodnej sytuacji pod bramką Wigier, dobijając uderzenie Witalija Nadzijewskiego. To była najlepsza okazja dla elblążan do objęcia prowadzenia w pierwszej odsłonie.(...) Akcję lewą stronę przeprowadził Nadzijewskij, który wypuścił w „uliczkę” Burzyńskiego, a popularny „Burza” niczym stary wyga wykończył akcję pakując piłkę do siatki obok bezradnego Salika” - tak opisywaliśmy poprzedni debiut Patryka Burzyńskiego w Olimpii. 15 sierpnia 2012 r. w meczu z Wigrami Suwałki „Burza” strzelił bramkę na 2:0 dla żółto-biało-niebieskich Tamten mecz elblążanie wygrali 2:1. I tu dygresja od redakcji: nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby ponowny debiut nowego pomocnika Olimpii skończył się tak jak wtedy.

Wówczas przygoda Patryka Burzyńskiego przy A8 skończyła się na 8 meczach, w których piłkarz wchodził z ławki. W następnym sezonie grał już w warszawskim Targówku (wówczas III liga). Do Elbląga wracał, ale „za miedzę” - kilka sezonów pomocnik spędził w Concordii. W międzyczasie była też gra w Huraganie Morąg, Błękitnych Stargard, Bytovii Bytów.

Ostatni sezon Patryk Burzyński spędził w trzecioligowej Concordii Elbląg. W pomarańczowo – czarnych barwach rozegrał 11 meczów i... opuścił klub przy ul. Krakusa. W przerwie zimowej był sprawdzany przez trenera Jacka Trzeciaka. Wczoraj (10 lutego) Olimpia poinformowała o podpisaniu kontraktu do końca sezonu z opcją przedłużenia na kolejny.

- Ostatnie lata gry spędziłem na stoperze oraz na pozycji numer „6” i na tych pozycjach będę do dyspozycji trenera. Jeśli chodzi o moje atuty, to przede wszystkim waleczność i umiejętność czytania gry. Na pewno nie odstępuje nogi na boisku i zawsze daje z siebie maksa. Teraz po podpisaniu kontraktu z klubem, w którym się wychowałem oraz do którego mam sentyment, tym bardziej będę chciał pokazać się kibicom z najlepszej strony i udowodnić, że warto było dać mi szansę – powiedział Patryk Burzyński dla klubowej strony internetowej.

To dopiero drugi piłkarz, który zasili szeregi żółto-biało-niebieskich przed walką o utrzymanie. Na początku tegorocznych przygotowań żółto-biało-niebiescy pozyskali bramkarza Andrzeja Witana.

 

Elbląka Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Olimpii Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama