UWAGA!

----

Robert Krawczyk o sytuacji w Olimpii: Codziennie jest coś do zrobienia

 Elbląg, Robert Krawczyk, członek zarządu Olimpii Elbląg
Robert Krawczyk, członek zarządu Olimpii Elbląg (fot. Mikołaj Sobczak, arch. portEl.pl)

- Swoją grą, działalnością klubu chcemy pokazać, że warto inwestować w Olimpię, że ona może się Elblągowi „opłacać”. Wtedy będzie łatwiej rozmawiać o kolejnych etapach modernizacji stadionu i o pieniądzach - mówi Robert Krawczyk, członek zarządu Olimpii Elbląg. Rozmawiamy o sytuacji klubu w kontekście najnowszych wydarzeń.

- Wiemy, jaka sytuacja była w Olimpii pół roku temu. Pozyskanie przez miasto dotacji na montaż podgrzewanej murawy sugeruje, że ten największy kryzys został zażegnany i można z optymizmem patrzeć w przyszłość?

- Jest to sygnał, że piłka nożna i sport jest ważnym elementem życia elblążan. Klub o podgrzewaną murawę prosił kilka lat. Cieszymy się, że się udało i czekamy na kolejne kroki. Teraz gramy w III lidze, ale nie chcemy tu tkwić długo. Podgrzewana murawa to jeden z elementów modernizacji stadionu, jednocześnie umożliwi nam w przyszłości grę na wyższym poziomie rozgrywkowym. Widzimy, że jest przestrzeń do rozmowy i realizacji rozwoju naszego klubu.

 

- Pół roku od naszej ostatniej rozmowy minęło pod znakiem „prostowania sytuacji finansowej” Olimpii. Jak ten proces przebiegał i na jakim etapie jest teraz?

- Nie nazwałbym tego prostowaniem, raczej układaniem wszystkiego, nie tylko finansów, na nowo. Szukaliśmy konkretnych rozwiązań, gasiliśmy kolejne pożary... I też nie można powiedzieć, że skończyliśmy, to cały czas trwa. W zasadzie codziennie mamy coś do zrobienia, biorąc pod uwagę także przygotowania do rundy wiosennej. W dalszym ciągu trwa budowa.

 

- Jesienią szukaliście porozumienia z wierzycielami. Na jakim etapie jest proces restrukturyzacji?

- Po szczegóły odsyłam do mecenas Dagmary Uhryn, która zajmuje się restrukturyzacją od strony prawnej. Na dziś mamy zgodę wierzycieli na przystąpienie do układu. Dokumenty są już przekazane do sądu, czekamy na zatwierdzenie. I wówczas będziemy sukcesywnie spłacać zadłużenie. Finansowo jesteśmy na to przygotowani.

 

- Wróćmy do tematu murawy. Jakie będą kolejne kroki w tej inwestycji?

- Stadion jest własnością miasta i to miasto będzie miało decydujące zdanie o terminie rozpoczęcia inwestycji. Ze strony klubu chcemy się przygotować na to, że rundę jesienną sezonu 2026/27 nie będziemy grać na Agrykoli. Bierzemy pod uwagę obiekt przy ul. Skrzydlatej, Moniuszki, może trzeba będzie grać poza Elblągiem. Ale to najbardziej niekorzystny scenariusz, raczej plan awaryjny. I zobaczymy, czy trzeba będzie go wdrożyć. Być może skończy się na tym, że kilka pierwszych meczów kolejnego sezonu rozegramy na wyjeździe. Możliwych rozwiązań jest dużo, ale chcemy być przygotowani na wszystko. Jak będzie można wrócić na Agrykola szybciej, to tylko się cieszyć. Zależy nam na tym, żeby podgrzewana murawa była. Oczywiście Olimpia będzie głównym beneficjentem, ale takie rozwiązanie może służyć też innym drużynom. Taka opcja daje też możliwość grania o wyższe cele. Tak jak mówiłem wcześniej, nie chcemy grać „wiecznie” w III lidze. Dziś jest jeszcze za wcześnie, żeby podejmować wiążące decyzje.

 

- Z wypowiedzi prezydenta Elbląga wynika, że stadion ma być modernizowany etapami.

- Teraz nasza kolej. Swoją grą, działalnością klubu chcemy pokazać, że warto inwestować w Olimpię, że ona może się Elblągowi „opłacać”. Wtedy będzie łatwiej rozmawiać o kolejnych etapach modernizacji stadionu i o pieniądzach.

 

- Skład na rundę wiosenną jest zamknięty?

- Tak. Wydaje mi się, że mamy odpowiedni skład na całą rundę, co mnie cieszy w większości tworzą go Elblążanie lub wychowankowie naszej Akademii. Oczywiście, że jest przestrzeń na to, aby uzupełnić skład, tylko nie chcemy robić tego na siłę.

 

- Trener Damian Hebda dostał zadanie w perspektywie kilku lat przygotować drużynę do walki o II ligę? W jakiej perspektywie czasowej możemy się spodziewać walki o powrót na szczebel centralny?

- O ewentualnej walce o awans odpowiem w czerwcu, po zakończeniu sezonu. Co do trenera, to trudno powiedzieć, czy dostał konkretny wieloletni plan do realizacji. Zadeklarowaliśmy współpracę do końca sezonu. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało w czerwcu. Ale muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem jego zaangażowania. Nie chodzi tylko o podnoszenie swoich kwalifikacji, uczestnictwo w kursie na UEFA A, ale zaangażowanie w życie klubu.

 

- Dziękuję za rozmowę.

rozmawiał Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w dziale Olimpia

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • o pieniądzach to proponuję najpierw porozmawiać z panem guminiakiem celem wyjaśnienia gdzie się podziało kilka miionów złotych.
  • '' Stadion jest własnością miasta'', to tak ku pamięci kibiców Olimpii którym Agrikola kojarzy się wyłącznie z Olimpia. Otóż to nie tak i po modernizacji powinien (ten stadion) służyc potrzebom kulturalnym i sportowym dla wszystkich. Troche oleju w głowie i dla przypomnienia - dwa może znane wam kluby AC Milan i Inter dziela między siebie jeden obiekt.
  • I to się nadaje do prasy ! Mądrych słów nie zaszkodzi posłuchać ! U nas jest jak jest, Elbląg mała mieścina a rozerwana nie tylko politycznie ale i sportowo na kawałki, trzy drużyny trzy boiska a efekt zerowy bo spadamy poniżej gruntu !
  • No to wiemy, że nic nie wiemy.... jakie zadłużenie, kto je narobił, w jaki sposób powstało? - ta wiedza jest potrzebna żeby uniknąć teraz I w przyszłości takich zadłużeń I nieprawidłowości, pani Dagmara nawet się nie pofatygowała aby to wyjaśnić, . widocznie uznała, że nie ma komu, to ignorowanie swoich wiernych kibiców boli I będzie miało swoje odbicie w dopingu tej drużyny.. zabawa w kotka I myszkę jest dość normalna patrząc na obecne standardy prawników I tych od sprawiedliwości... neo prawda I pic na wodę na tą podgrzewaną trawę.
  • Wszystko pięknie, ale wyników nie widać - i to jest smutne.
  • Co wywiad to samo - brak konkretów
  • A o bieżącej sytuacji w mieście cicho sza.
  • @Amen. - Od wymiaru sprawiedliwości jest sąd a nie ty ! Pobyt na propagandę, mowę nienawiści nie rozwiąże problemu lecz je pogłębi. "donosicielstwo, służalczość i frajerstwo"
  • Bla bla bla. Dodatkowa moderacja tak gorący temat. Niech się trenerzy Akademii wypowiedzą jak to wygląda w relacji Pracownik / Pracodawca. Grzana murawa to nie jest sygnał w materii oddłużania klubu. Wierzyciele są w fatalnej sytuacji. Odzyskać część w ramach restrukturyzacji albo nie odzyskać nic. Bo klub jako klub żadnego majątku nie posiada.
  • @Amen. - Lepiej jest, nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • niech stowarzyszenie kibiców odpali jakąś zbiórkę na stroje. młynary, pasłęk, pomarańczowi, tolemko - wszyscy jakoś poubierani. najstarszy klub w regionie w strojach z vinted, pozaklejane loga orlenu. w sumie to trochę zabawne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    4
    Jacyna(2026-02-04)
  • To że nie widzisz wyników to nie znaczy że ich nie ma. Niektórzy nie zdają sobie sprawy jak blisko było po spadku z drugiej ligi do tego żeby wystartować od 4 ligi a nie od 3 tak jak wystartowaliśmy.
Reklama