Myśliwiec Su-30 rozbił się w obwodzie królewieckim

Niedaleko bazy Floty Bałtyckiej rozbił się podczas lotu szkoleniowego rosyjski myśliwiec Su-30. Piloci zdołali się katapultować, o czym informuje m. in. wp.pl.
Do zdarzenia doszło w środę na zachodzie regionu. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, które poinformowało o zdarzeniu, twierdzi, że w chwili wypadku samolot nie przenosił uzbrojenia i rozbił się na terenie niezamieszkanym, nie ma więc ofiar. Przyczyny wypadku nie zostały jeszcze wyjaśnione.
- Z doniesień części rosyjskich mediów wynika, że do katastrofy doszło w rejonie bazy lotniczej w Czerniachowsku, stanowiącej kluczowy węzeł lotniczy Floty Bałtyckiej Marynarki Wojennej Rosji - podaje wp.pl.
Koszt jednego myśliwca Su-30 szacowany jest na ok. 50 milionów dolarów.