UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Rozpad PiS w regionie

Grupa olsztyńskich działaczy Prawa i Sprawiedliwości ma już dość wewnątrzpartyjnego konfliktu na linii Jerzy Szmit - Aleksander Szczygło i planuje utworzenie nowego ruchu związanego ze Szmitem. Pisze o tym „Gazeta Wyborcza Olsztyn”.

Szmit, szef olsztyńskich struktur PiS, od lat jest znany w olsztyńskich kręgach politycznych. Szczygło „wypłynął” dopiero w 2001 r., gdy został posłem z Warmii i Mazur. Ale od początku miał bardzo mocną pozycję, bo był zaufanym człowiekiem braci Kaczyńskich. Konflikt między obu działaczami PiS narastał. Apogeum osiągnął przed ostatnimi wyborami. Szmit chciał wziąć udział w wyborach do Sejmu, a dostał zgodę tylko na start do Senatu. Wybory przegrał, a do Sejmu dostali się mniej prominentni działacze partii braci Kaczyńskich. Nie miał też wiele do powiedzenia przy obsadzie poprzedniego wojewody - decydujący głos ma Aleksander Szczygło.
     Wynik sobotniego kongresu partii w Warszawie oznacza dalsze silne rządy byłego premiera, a w regionie wciąż mocną pozycję Aleksandra Szczygły. Szmit nie chce dalej być w cieniu partyjnego kolegi. Jego stronnicy mówią, że zbudują na Warmii i Mazurach nowy ruch. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - mówi tylko Jerzy Szmit.
     Nowy ruch miałby być nastawiony jedynie na działalność w naszym regionie i mieć wpływ na sprawy lokalne. Oznaczałoby to, że rozłamowcy w wyborach samorządowych nie musieliby startować pod szyldem PiS, a samodzielnie.
     Szmit za parę dni wybiera się do Warszawy na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim. Ma rozmawiać o przyszłości partii w naszym regionie.
oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Za dużo PIS-u w tej biednej Polsce. Panowie Wasz czas już minął.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zzxxccc(2007-12-10)
  • ludzie, a co mnie obchodzi co sie tam dzieje!czy wy juz nie macie o czym pisac?ja zyje w elblagu a nie na dalekim wschodzie.
  • Słuchać i oglądać w TV Aleksandra Szczygło jest prawdziwą mordęgą. Podobnie jak Kuchcińskiego, [...]. Jakiż dyskomfort i męki przeżywa za każdym razem minister Klich, gdy musi obcować z takim A. Szczygło, który w wojsku nadawał by się nie na ministra, ale na "matkę kompanii" - i to po dużym zastanowieniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Feldwebel na emeryturze(2007-12-12)
  • Łukasz Warzecha napisał bardzo mądrze dzisiaj w dzienniku "FAKT" na temat "yntelygencji" eks-ministra (Bogu dzięki!) A. Szczygło, który pewnie na kaprala by się nadał, a tą szablę kawaleryjską co dostał na pożegnanie - to gdzie on sobie włoży? W buty na pewno nie - tam już na stałe zagościła słoma i plewy. .. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ordynans u wnuka Wieniawy(2007-12-12)
  • PIS to partia która oparła się na ludziach typu Kurski, Szczygło, Karski Macierewicz czy ostatnio p. Klempe nie mogła zdobyć zauwania polaków to ludzie nie stworzeni do budowy tylko do ruiny. Nie mówiąc już o Kaczyńskich ale to inny rozdział.
  • poza tym w PiS jest za duzo kawalerow / Szczyglo, Kaczyński, Ziobro / rodzina to podstawa
  • i tu masz racje. Co taki moze wiedziec o zyciu i codziennych potrzebach i problemach.
  • na zachodzie jak nie masz żony i konta to jestes zerem a w Polsce premierem
  • Może i Szczygło posiadał wpływy w PiS ale w kancelarii Prezydenta, natomiast o obsadzie wojewody /Szyszki/ decydował Krasulski, a raczej Krasulska z Elbląga. Układ się skończył i ich autorytarne metody sprawowania władzy, gdzie nikt się nie liczył, z nikim się nie liczono jeżeli nie był potrzebny do ich dorażnych interesów i nikt nie miał głosu oprócz j. w. pani krasulskiej, która była jedyną wyrocznią i góru PiS-u. Puki co ośrodek w Stegnie zdążyli załatwić. To wszystko pokłosie Katynia i komuny, kiedy brakuje prawdziwych elit i wartości.
  • PiS jak ruski samolot o wznositsa, wznositsa, wznositsa i paszoł w pi. .. du! I bardzo dobrze !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jak-40.(2007-12-15)
  • Pani Krasulska to bardzo miła osoba, a Edzio nieelegancko atakuje Kobiety
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    marBino(2007-12-17)
  • To nie żaden rozłam, tylko w PISie trwa wyrównywanie poziomu partii. Wiceprezesi wylecieli przecież nie za chętkę podyskutowania z Prezesem, ani z powodu grzechu samodzielnego myślenia, czy niedoceniania centralizmu partyjnego ale za to, że odstawali od miary, tej wymiernej w centymetrach. Średnia w partii konsekwentnie się wyrównuje i drągalowi Dornowi nie pomoże kajanie się, a Cymański choć garbi się i kuli to jego partyjny los kroi się marnie. Teraz Szmidt jedzie do Prezesa na przymiarkę i gołym okiem widać czym to się skończy. Średnia w PIS konsekwentnie się wyrównuje, czego nie powinni się obawiać regionalni posłowie partii, o których tu mowa, bo wiernie trzymają miarę „ sitting dog size” i głęboko schowali swe buty na wysokich obcasach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Stańczyk(2007-12-17)
Reklama