UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

36-latek utonął w rzece Pasłęce

 
Elbląg, 36-latek utonął w rzece Pasłęce
fot. arch. JRG Braniewo

W czwartek (13.08) w rzece Pasłęce utonął 36-letni mężczyzna. W akcji ratunkowej uczestniczyli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie, OSP Braniewo, wspierani przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno - Nurkowego z Elbląga. 

13 sierpnia, kilka minut po godz.19 braniewscy strażacy rozpoczęli poszukiwania mężczyzny, którego rzeczy osobiste znalezione zostały na brzegu rzeki Pasłęki. Działania strażacy prowadzili na terenie Braniewa w górnej części rzeki. Skierowano do nich strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie, strażaków ochotników z jednostki OSP Braniewo oraz funkcjonariuszy braniewskiej policji. Dodatkowym wsparciem była Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno - Nurkowego z JRG PSP nr 2 w Elblągu. Działania prowadzone były dwutorowo: z wykorzystaniem dwóch jednostek pływających, jak również pod powierzchnią wody, gdzie pracowali nurkowie PSP. Dodatkowo sprawdzana była również linia brzegowa rzeki Pasłęki. Po kilkudziesięciu minutach nurek odnalazł poszukiwanego mężczyznę, którego wyciągnięto na powierzchnię. Niestety, obecny na miejscu ratownik z braniewskiego zespołu ratownictwa medycznego stwierdził zgon 36-latka. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają braniewscy policjanci. Działania strażaków zostały zakończone kilkanaście minut po godz. 22. Mundurowi zwracają się z apelem o zachowanie szczególnej ostrożności podczas korzystania z kąpieli w ciekach i zbiornikach wodnych.

 

bryg. Ireneusz Ścibiorek – oficer prasowy KP PSP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Przykre jest to, że słyszy się ciągle o ludziach 30+ którzy utonęli. Zero przykładu od starszych. Wyrazy współczucia dla rodziny
  • Szeroko pojęta prewencja państwa powinna polegać na zamknięciu wszystkich sklepów monopolowych i wprowadzeniu prohibicji. Czy nie na tym powinna polegać polityka Państwa. Widać że nie wszyscy rozumieją fundament problemu i zajmują się już tylko ostatnim etapem ratowania obywatela, jak już tonie, zamiast kształtować jego postawy, wyrabiać prozdrowotne nawyki życia. Opieka to fikcja, wszyscy to wiemy i żyjemy w co najmniej dwóch rzeczywistościach.
  • Non stop jakieś informacje o śmiertelnym wypadku z udziałem roczników 90 i w dół. .. . Czy w tym kraju osoby +30 mają problemy psychiczne i skłonności autodestrukcyjne? Jak nie naćpany jedzie 150km/h w zabudowanym to się utopi w rzece. ..
  • Ha ha to by znaczyło polską gospodarkę i skończyłoby się jak w USA, gdzie mafie handlowały alkoholem. W Europie spożywanie alkoholu to tradycja od tysięcy lat, nawet w starożytnym Egipcie znali już piwo.
  • @Gosc6373 - Myślę że nie zależy to od wieku. Nieszczęścia spotykają tak samo dudzietolatkow czy powyżej czterdziestki
  • Sie nie umie, sie nie pływa. .. Ja tam sie Neptuna boje i do wody zbytnio nie włażę. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    2
    Marynarz słodkich wód(2020-08-14)
  • Ratownicy nie stwierdzają zgonu. .. .odstępujące od medycznych czynności ratunkowych. Zgon w Polsce może stwierdzić lekarz.
  • 13-tego nie wchodzę nawet do wanny!!!!!Kąpię się12-tego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    czyścioch(2020-08-14)
  • @felczer - wyciagaja topielca z wody zapewne po paru godzinach, ratownik mowi -nie zyje, jak bede jadl schabowego to tez poprosze lekarza zeby stwierdzil zgon tego co mam na talerzu zebym nie byl posadzony o nieumyslne spowodowanie smierci
  • "Marynarz słodkich wód "nie jeden umiał i się utopił. Woda to żywioł, a ten bywa nieobliczalny i zdradziecki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    Niestety .(2020-08-15)
Reklama