UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kary za przekroczenie prędkości

 
Elbląg, Kary za przekroczenie prędkości
(fot. KMP Elbląg)

Przekraczanie dozwolonej prędkości jest niebezpieczne i może prowadzić do wypadków drogowych. Niektórzy kierowcy o tym zapomnieli, a co więcej korzystają z tego, że obecnie ruch na drogach jest mniejszy i ponad miarę rozpędzają swoje auta. Policjanci z ruchu drogowego w czasie dwóch świątecznych dni zatrzymali prawa jazdy siedmiorgu takim kierującym.

Wszystkie wspomniane przekroczenia sięgały ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. W niedzielę funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy czterem kierującym. Niechlubnym rekordzistą okazał się 33-latek kierowca audi. Jego zmierzona prędkość, gdy jechał ulicą Mazurską, wyniosła 118 km/h. Oczywiście w miejscu, gdzie jest ograniczenie do 50 km/h. Inny mężczyzna, tym razem kierujący seatem, jechał ulicą Traugutta - 117 km/h, a w Kamionku policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę, która przekroczyła dozwoloną prędkość o ponad 60 km/h.  

Poniedziałek wielkanocny i kontrole prędkości przyniosły kolejne trzy przypadki tak dużych przekroczeń. Pewien 24-latek kierujący volkswagenem i jadący al. Grunwaldzką minął patrol policji, który mierzył prędkość. Mężczyzna wtedy dopiero przyspieszył, czując się już bezkarny. Policjanci zmierzyli prędkość auta na tzw. oddalaniu - urządzenie ma i taką możliwość pomiaru. Zatrzymali 24-latka kilkaset metrów dalej, jego prędkość wynosiła 117 km/h.

Kierującym zatrzymano na trzy miesiące prawa jazdy oraz ukarano 500-złotowymi mandatami. Policjanci zapowiadają kolejne pomiary prędkości, by zniechęcić innych do brawurowej jazdy.

kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama