UWAGA!

----

Wjechał w znak ciężarówką, był pijany

 Elbląg, Wjechał w znak ciężarówką, był pijany
Fot. KMP Elbląg

Pewien 49-lerni mężczyzna kierujący ciężarowym volvo został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego. Mężczyzna spowodował kolizję, uderzając w znak drogowy oraz barierę ochronną. Badanie alkotestem wykazało, że jest pijany.

Zdarzenie miało miejsce 16 lutego na parkingu przy drodze S7 (Nowe Pole) koło Elbląga. Gdy na miejsce przyjechał policyjny patrol, okazało się, że 49-latek ma 2,4 promila alkoholu w organizmie.

Ciężarowe volvo zostało zabrane na policyjny parking. 49-latek trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty m.in kierowania w stanie nietrzeźwości. Może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

inf. KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w dziale Prawo i porządek

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Znając życie i opieszałość sądów dostanie naganę w jadłospisie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    3
    Joanna,(2026-02-17)
  • Ponad dwa promile i kierowanie ciężarówką... przecież ten człowiek mózgu nie ma.
  • Policjant o kolegach
  • Niezły melepeta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    Elton Bżdżon(2026-02-17)
  • Tylko można się domyślać skąd ten pewien mężczyzna POchodzi. Bo napisać wprost nie wypada albo i nie wolno.
  • A który kierowca ma mózg? Daj takiego do pracy biurowej to nawet nie będzie wiedział co wypełnić w rubryce " o sobie ".
  • ukrainiec?
  • Powinien odpowiadać za możliwość spowodowana katastrofy w ruchu... I możliwe spowodowanie śmietci.
  • Saszka nie podumał, że jednak jest lekko porobiony i w pracy za kółkiem może to jednak nie przejść, jak u niego w rodzinnym kraju.
  • A gdyby ciebie posadzić za kierownicę wielkiej ciężarówki i miałbyś jechać przez kilka krajów w czasie śniegu ślizgawic deszczu wiatru w dzień i w nocy i szarpać się z głupimi ludźmi i z wiecznym polowaniem na ciebie żeby napisać ci jak największy mandat i musiałbyś poradzić sobie z wieloma dokumentami w różnych językach i do tego taki tóman jak ty bredziłby że kierowca nie ma mózgu to dałbyś radę, na pewno nie bo mięka faja a za kierownicą trzeba być twardzielem opanowanym i zrównoważonym. Ps. A jak jesteś kozak to odpisz pogadamy...
  • To żeś się teraz popisał w komentarzu, inteligent
  • Tak, widać to opanowanie i zrównoważenie, jak wyprzedzają na autostradach, naciskają przepisowo jadących kierowców, walą lewym pasem po terenach zabudowanych, bo ktoś ich spowalnia. A poza tym słają po krzakach, sikają do butelki i chleją na MOPach. Zwykła praca fizyczna, dla ludzi którzy nie mieli innego pomysłu na siebie. Zwykle byle kto jest w stanie nauczyć się jeździć tą "wielką ciężarówką", nie wymaga to szczególnych umiejętności, stąd tacy a nie inni wsiadają do kabiny. To są legendy, ale tylko częściowo, bo większość szoferów to potwierdza.
Reklama