UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zmieniał ceny na towarach, a… nie pracował w sklepie

 
Elbląg, Zmieniał ceny na towarach, a… nie pracował w sklepie
(fot. KMP Elbląg)

Pewien 40-latek z Elbląga na jakiś czas zapamięta swoją wizytę w jednym z hipermarketów. Mężczyzna przyszedł do sklepu chwilę po godzinie 9, a godzinę później siedział już w policyjnym radiowozie. Powodem były samoprzylepne naklejki z wydrukowaną ceną.

 40-letni mężczyzna wybrał na zakupach pościel i torbę sportową. Za zestaw zapłaciłby niecałe 75 złotych, ale tu pojawił się pewien pomysł, który postanowił zrealizować, aby nieco zaoszczędzić. W tym celu poszukał odpowiadających mu cen na innych produktach i je odpowiednio pozamieniał. Teraz za całość miał zapłacić jedynie 13 złotych.

Zadowolony z "promocji", jaką sobie sam zorganizował, poszedł do kasy. Nietrudno się domyślić, że po chwili pojawiła się tam ochrona oraz wezwana policja. Mężczyzna dodatkowo dowiedział się, że czyn taki jest kwalifikowany jako oszustwo, a nie np. kradzież, tak jak na początku myślał. Został więc zatrzymany za popełnienie przestępstwa, bo w tym przypadku nie ma znaczenia wysokość kwoty.

40-latek usłyszał zarzut z art. 286 Kodeksu Karnego. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem. W rozmowie z policjantami przyznał, że zrobił to z „głupoty”.

 

kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama