UWAGA!

100 lat prof. Irenie Pawowicz

 Elbląg, Jubilatka Irena Pawowicz w otoczeniu swoich wychowanków
Jubilatka Irena Pawowicz w otoczeniu swoich wychowanków (fot. M)

18 września minęło 90 lat od urodzin Ireny Pawowicz, polonistki, wybitnego pedagoga, autorytetu w wielu dziedzinach życia społecznego Elbląga. W piątek, z jubilatką spotkali się jej byli uczniowie, absolwenci Technikum Budowy Maszyn i Technikum Mechanicznego z roczników 1953 – 1975. Przybyli przedstawiciele władz Elbląga, organizacji w działaniach których jubilatka ma znaczący udział, obecny i byli dyrektorzy Zespołu Szkół Mechanicznych.

Irena Pawowicz, po studiach na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w 1949 r. podjęła prace nauczyciela w I Liceum Ogólnokształcącym w Elblągu. Do zmiany miejsca pracy namówił młodą panią magister Bronisław Oborski, ówczesny dyrektor Technikum Budowy Maszyn, renomowanej w mieście średniej szkoły technicznej. Był rok 1951, kiedy Irena Pawowicz, pedagog z powołania podjęła pracę wychowawcy młodzieży i służbę społeczną nauczyciela polonisty. Pracując z młodzieżą pobudzała w niej zainteresowania kulturalne, literackie i naukowe, a to przekładało się na wszechstronny rozwój osobowości uczniów tak pod względem kultury osobistej, jak i postaw społecznych i patriotycznych. Tak odcisnęła swoje piętno w środowisku pedagogów, pracowników oświaty jak i pośród wielu pokoleń wychowanków. A oni są za to wdzięczni i pamiętają o swojej nauczycielce.
       Szkolną legendę, prof. Irenę Pawowicz powitało kilkudziesięciu jej wychowanków. Wiceprezydent Elbląga Witold Wróblewski, w imieniu kapituły wręczył jubilatce honorowe wyróżnienie „Za zasługi dla Elbląga” podkreślając jej szczególny udział w procesie wychowania i kształtowania środowiska technicznego w mieście. Z odznaczeń państwowych posiada Irena Pawowiczowa Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, ponadto złoty i srebrny Krzyż Zasługi, złotą odznakę Związku Nauczycielstwa Polskiego, odznakę Zasłużonego Działacza Kultury i medal Komisji Edukacji Narodowej. W roku 1991 została wyróżniona przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej tytułem Zasłużonego Nauczyciela RP, a w roku 1993 otrzymała papieskie Jana Pawła II BENEMERENTI jako zasłużona wychowawczyni i popularyzatorka kultury chrześcijańskiej. Do tego szczególnego wyróżnienia papieskiego nawiązał ks. infułat Mieczysław Józefczyk podkreślając aktywną i wieloletnią działalność jubilatki w Zarządzie Klubu Inteligencji Katolickiej. O uczestnictwie jubilatki w działaniach Elbląskiego Towarzystwa Kulturalnego, szczególnie o popularyzacji wśród młodzieży z Teatrem im. Stefana Jaracza, przypomniała jej prezes Danuta Mańkut przekazując jubileuszowe gratulacje i życzenia.
       - To dzisiejsze przeżycie jest dla mnie wyjątkowe, bo tego się nie spodziewałam – przyznała Irena Pawowicz. – Przywołam słowa poety – „Szkoło, szkoło gdy cię wspominam, to cała płaczę od łez” – ja też płaczę, że miałam przyjemność z wami pracować …
       W Sali Kominkowej przygotowano poczęstunek, a wspomnieniowym rozmowom towarzyszył kwintet dęty „Elbrus”. Była też chwila poezji, a wiersze recytowali uczniowie elbląskich szkół średnich.
       Kulminacyjnym momentem spotkania był wjazd na salę olbrzymiego tortu z płonącymi racami, gromkie „sto lat” odśpiewane przez wszystkich uczestników spotkania.
       Do wielu życzeń jakie w tych dniach otrzymała prof. Irena Pawowicz, niekwestionowana przewodniczka duchowa wielu pokoleń uczniów „mechanika”, dołączamy nasze redakcyjne.
      
M

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Byłem uczniem Pani profesor w latach 60tych na wieczorówce. Była wspaniałym i wymagającym pedagogiem. Pamiętam pierwsze wykłady, pierwsze dyktando no i rozczarowania jak mało znam Język Polski i gramatykę. Wiedza i umiejętności Pani Ireny spowodowały to, że J. Polski stał się dla mnie przedmiotem ulubionym. Przy coraz rzadszych spotkaniach z kolegami(dużo z nas już odeszło) bardzo serdecznie wspominamy Panią Irene, niech młodzi pedagodzy biorą przykład z systemów nauczania jaki prowadziła Pani prof. Pawłowicz. Zycze Pani Irenie najlepszego zdrowia i sto lat życia.
  • chyba bardziej na miejscu będzie zaśpiewać 200 lat przy 90-tych urodzinach. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Andziolinaaaa(2009-10-04)
  • Śpiewano 200 lat !
  • nie mam przyjemności znać pani profesor ale życzę wszystkiego najlepszego i jeszcze więcej zdrówka :)
  • Pani prof. Pawowicz także usiłowała ze mnie zrobić człowieka myślącego. Nie wiem czy jej się udało, ale dziękuję za niewątpliwy wkład pedagogiczny i ludzki w dzieło humanizacji i polonizacji tak bardzo nieraz znarowionej młodzieży. Życzę 200 lat Pani Profesor. Co do roczników, których uczyła - granica wieku znacząco winna być rozszerzona o starsze roczniki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    MiejscowyAborygen(2009-10-04)
  • miałem przyjemność pobierać nauki u Pani Profesor, i cieszę się że mogę przyłączyć się do życzeń. Życzę Pani Profesor wszelkiej pomyslności i zdrowia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uczeń 76-80(2009-10-04)
  • Pani Profesor jest pedagogiem, którego się nie zapomina. A kto jeszcze pamięta Profesorów " Tygrysa", " Baciara" czy słynne wyścigi Profesora Wendekera.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    seniorek(2009-10-04)
  • Serdeczne życzenia Pani Profesor - dużo zdrowia, spełnienia wszystkich marzeń, radości życia na co dzień oraz wszystkiego co najlepsze. Dziękuję za lekcje życia serwowane przez Panią w TM-ie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Maturzysta TM 1964(2009-10-04)
  • Pani prof. Pawowicz na zawsze pozostanie w mojej pamięci. To Ona wprowadzała nas młodych w objęcia Melpomeny, organizowała slynne Artosy. Efekt wspaniały, bo absolwenci szkoły przy ul. Dlugiej, potem Komeńskiego przesiąkli sympatią do teatru, literatury, a wielu z nich zmieniło życiowe plany zawodowe. Za to wszystko serdeczne dzięki z najlepszymi życzeniami zdrowia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Absolwent 1962(2009-10-05)
  • jak czytam komentarze to łzy się kręcą- naprawdę Pani Profesor musi być wspaniałym człowiekiem, polonistką- tyle dobrych wspomnień i szczerych życzeń tu się znalazło. Dołączam się choć nigdy wcześniej o Pani nie słyszałam, życzę dużo zdrowia.
  • 200 lat!!! Miałem przyjemność rozmawiać z Panią Profesor w zeszłym roku. Wspaniała pamięć i pogoda ducha. Chodziłem do TM-u 61 - 66.Pani profesor nie uczyła mnie, ale pamiętam jaką cieszyła się estymą i autorytetem. Pamiętam "Baciara" i "Tygrysa". Moim wychowawcą był "Królik". Jeszcze raz 200 lat!!.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    agenciura(2009-10-05)
  • Miałam wielką przyjemność poznać Panią Irenę przed kilku laty. Nie jestem jej uczennica, ale była profesorką i wieloletnia przyjaciółą kogoś, bardzo mi bliskiego. .. Pani Irena to naprawdę wspaniała i ciepła osoba. .. Serdecznie pozdrawiam, i życzę jej zdrowia w jak najdłuższym i szczęśliwym życiu. .. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Elblążąnka.(2009-10-05)
Reklama