UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Nigdy! Gdyż w Skandynawii po roztopach, tenże żwir jest sprzątany i odzyskiwany maszynowo na następny raz. Natomiast u nas leżałby/zalegał aż deszcze spłukają go do studzienek i instalacji burzowych. Te z kolei uległyby zapchaniu, co skutkowałoby chyba wiesz czym!?
  • Zima zaskoczyła drogowców.. tak oklepane ale jakże aktualne co rok.. wczoraj jeździłem samochodem po mieście, SUV napęd na 4 koła, nowe opony zimowe, mała prędkość, a samochód i tak "pływał" po całej ulicy od nadmiaru rozjeżdżonego śniegu. Dziś rano z kolei szedłem pieszo przez pół miasta, solidne buty, pewny krok, ale przez większość odcinków trasy nie szło się swobodnie przebić przez nieodśnieżone chodniki. Tam gdzie były sklepy czy inne lokale to jeszcze było nieźle, bo poodśnieżane, ale tam gdzie służby miejskie powinny odśnieżyć to same zaspy, grudy, ślizgawica.. istny tor przeszkód. Po półgodzinnym marszu czuje się jakbym zrobił nogi na siłowni.
  • Zatrudnic Tych z Halickiej siedza tylko i pierdza w stolkihbk
  • dobre zdjęcie z "archiwum" bo na żywo w tym roku nie widziałem żadnej odśnieżarki ulicy ani chodnika.
  • Skąd wziął się ów przepis? Wygodnictwo urzędowe rodem z PRL. Chodnik przed domem w obowiązkach odśnieżania właściciela posesji to jest jakieś kuriozum. Właściciel wyjechał właściciel jest niezdolny do poruszania się albo ogłosi, że jest na kwarantannie po teście covid. Może i naprawę chodnika też zapniemy do obowiązków właścicieli domów.
  • A teraz hokus pokus czary mary dla Straży Miejskiej jakby rozpędzić się chciała na mandaty. Większość właścicieli domów zna przepisy i śmiało powołują się na zapis. Jeśli pas zieleni (trawnik, skwer, rów) oddziela Twoją posesję od chodnika, nie masz obowiązku odśnieżania tego chodnika, ponieważ jest on uznawany za element infrastruktury gminnej, a nie bezpośrednio przylegający do Twojej działki; obowiązek ten przejmuje gmina. Kluczowe jest, że ten teren zielony, nawet niewielki (np.20 cm szerokości), uniemożliwia bezpośrednie przyleganie chodnika do granicy Twojej działki, zwalniając Cię z obowiązku utrzymania czystości na nim. Bo działa kończy się zwyczajowo na płocie.
  • ETBS drogi? Pojęcia nie masz o czym piszesz. Tak to już jest - jeden etat na czystość osiedla. Klatki. Chodniki. Odśnieżanie. Szacunek dla Pani ale ona ma to w obowiązkach. Piąta rano melduje się do pracy i nie dąsa się, że śnieg pada i pada. A, że zimy były jakie były od X lat to i planowanie uwzględniało może kilka dni śnieżnych + szybkie odwilże. Na koniec sezonu przekroczenia budżetów będą kolosalne w urzędach opłacających utrzymanie dróg.
  • Toto na zdjęciu nic nie odsnierza i nie oczyszcza chodnika to fikcja. Karac zarzadcow budynków może rusza d, zza biurek i obejza chodniki.5 tys mandat może wreszcie nauczy.
  • Oj slaby redaktor, z małej się nie pisze TEGO SŁOWA JUZ
  • @Pati1949 - A do sexu po 800+ podołasz jeszcze ?
  • W tym roku z oczyszczaniem miejskich chodników jest tragedia. Na moim osiedlu i w okolicach mieszka dużo osób starszych oraz niepełnosprawnych chodzących z pomocą kul. Odkąd półtora tygodnia temu spadł śnieg chodniki miejskie przy ulicach Robotnicza, Brzozowa, Jaśminowa były częściowo odśnieżone tylko raz. Teraz na tych chodnikach pod świeżym śniegiem jest kilkucentymetrowa warstwa zlodowaciałego śniegu po którym kule ślizgają się na wszystkie strony. I oczywiście od ponad 30 lat każdej zimy jest nieodśnieżony chodnik przy kościele na rogu Robotniczej i Jaśminowej!!! Czy kościół to święta krowa, której nie obowiązują przepisy dotyczące odśnieżania przez właściciela posesji?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    0
    Osoba z wieloma niepełnospraw(2026-01-13)
  • Ta odpowiedź mówi sama za siebie że taki etat jest zdecydowanie za duży na jedną osobę i trzeba to zmienić a nie pisać głupoty że jest oky. Na tym bazuje cię siedzieć na żyrardowskiej przy kawie 25 lat ! Pani nie skarży się bo musi zarobić na chleb ale ty zarabiasz na niej na samochód.
Reklama