Ambasador Dobrych Praktyk z Elbląga

Autor i realizator projektu „Indywidualne ścieżki zatrudnienia”, czyli Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych została doceniona na Warmii i Mazurach. Otrzymała tytuł Ambasadora Dobrych Praktyk Europejskiego Funduszu Społecznego 2011.
Autorką projektu jest Beata Wrzosek z Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych, która ułożyła plan wsparcia dla 32 osób długotrwale bezrobotnych po 45. roku życia, z których większa część ma różnego rodzaju niepełnosprawność. Projekt ten został doceniony na arenie międzynarodowej. Był pierwszym polskim finalistą konkursu RegioStar ogłaszanym przez Komisję Europejską. Oficjalne wyniki ogłoszone zostaną w styczniu przyszłego roku.
Teraz elbląski, autorski projekt zdobył laury na Warmii i Mazurach. Okazał się najlepszym spośród zgłoszonych do konkursu przez organizacje z całego województwa. Doceniona została innowacyjność i wyjątkowa skuteczność projektu. Każdy z uczestników traktowany był w sposób specjalny z uwzględnieniem jego sytuacji, predyspozycji i możliwości, także zdrowotnych. W efekcie 22 z nich znalazło zatrudnienie. Projekt będzie realizowany w innych regionach Polski , a prawdopodobnie także w Europie. Na czym polega jego sukces?
- Projekty standardowe mają to do siebie, że w mniejszym stopniu patrzy się na indywidualne zasoby człowieka, raczej jego wkłada się w określony model. A powinno być odwrotnie - szyć model dla tego człowieka - wyjaśnia Beata Wrzosek.
Teraz elbląski, autorski projekt zdobył laury na Warmii i Mazurach. Okazał się najlepszym spośród zgłoszonych do konkursu przez organizacje z całego województwa. Doceniona została innowacyjność i wyjątkowa skuteczność projektu. Każdy z uczestników traktowany był w sposób specjalny z uwzględnieniem jego sytuacji, predyspozycji i możliwości, także zdrowotnych. W efekcie 22 z nich znalazło zatrudnienie. Projekt będzie realizowany w innych regionach Polski , a prawdopodobnie także w Europie. Na czym polega jego sukces?
- Projekty standardowe mają to do siebie, że w mniejszym stopniu patrzy się na indywidualne zasoby człowieka, raczej jego wkłada się w określony model. A powinno być odwrotnie - szyć model dla tego człowieka - wyjaśnia Beata Wrzosek.
A