UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Jestem palący, ale nie zgadzam się z autorem. Mnie najróżniejszego rodzaju zakazy nie dotyczą. Z jednego prostego powodu: nie palę tam, gdzie to może komuś przeszkadzać. NIGDY nie paliłem w restauracjach, pubach, knajpach, na przystankach. .. .NIGDY nie zapalę w tych miejscach, bo wiem, że to komuś może przeszkadzać. Sam wyśmiewam wydzielanie miejsc w pomieszczeniach zamkniętych. Dym nie reaguje na zakazy. Mi samemu przeszkadza dym papierosowy. Nie czuję się wyalienowany, ponieważ moi znajomi, rodzina i przyjaciele doskonale więdzą, że zachowuję się wobec niepaląsych fair. Zdanie tych, którzy mnie znają, mnie nie obchodzi. Palę, bo lubię. Wydaję moje pieniądze na papierosy, bo chcę. Nie rzucam, bo nie chcę. Truję się, bo taki jest mój wybór. Nie truję innych, bo też i taki jest mój wybór. Proste.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wystarczy.pomyśleć(2011-01-11)
  • Pale papierosy, dzieki nim nie czuje smrodu asfaltu ktory jest w kazdym miescie, i tych perfum, ktorych nie lubie. Wiem ze palenie palenie papierosow jest szkodliwe, ale mi pomaga. Przynajmniej na moja psyhe. .co ty na to ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    palacy(2011-01-11)
  • Rozumiem, że palący się burzą bo zostały odebrane im prawa palenia, gdzie tylko mieli na to ochotę. Ale drodzy palący! Ile czasu, my, NIEPALĄCY nie mieliśmy nic do powiedzenia? Jak się role odwróciły to nagle cierpicie. .. A tak to nie widzieliście naszej męki. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    aaaaaaaaaaaa(2011-01-11)
  • cierpienie. .. jak sie nie ma co zapalic, cierpienie niepalacych. , ? za duzo smrodu od sasiada samochodu?
  • palacze wam przeszkadzają np na orzystanku? a spalające tony bęzyny auta i autobusy zostawiające za sobą kłęby czarnego dymu to już wam nie palącym nie przeszkadza. Jedno auto napewn daje więcej zanieczyszczeń jak jeden palacz i czemu z rym coś nie zrobicie co???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    farmer(2011-01-11)
  • autor czuje się wyalienowany, a ja przez 32 lata byłem wyalienowany, bo każdy palacz miał w dupie to, że jestem obok i go nie obchodziło, że nie mogę swobodnie oddychać (mnie dym tytoniowy z uwagi na astmę oskrzelową zatyka drogi oddechowe i nie mogę normalnie oddychać)
  • farmer-pal se w swojej chałupie, a nie na przystanku. W Elblągu autobusy *nie puszczają kłębów dymu*(spalin, niedouku), bo większość z nich napędzana gazem ziemnym. To co sie wydobywa z rury wydechowej autobusów volvo 092,093,094,095,096 i innych na stanie ZKM, to para wodna. Wniosek-farmer, Ty, paląc, smrodzisz w miescie więcej od pojazdów napędzanych gazem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    NIGDY NIE PALĄCY(2011-01-11)
  • np. nikt normalny nie kupi auta od palacza, choćby to był super-wózek, najnowszy model, w aurakcyjnej cenie?dla czego?bo to auto śmierdzi!choćby było wysprzątane na glanc picuś. po co komu *jeżdząca popielniczka*
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    znafca z autokomisu(2011-01-11)
  • A i kobietę przyjemniej całować nie palącą, niżli taką, która kopci jak ruska lokomotywa. NIE CAŁUJMY POPIELNICZEK !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Cassanova(2011-01-11)
  • papieroski, papieroski, komu papieroski. Smaczne, rosyjskie z domieszką rakiet typu sputnik i SS20 i bakterii z Czarnobyla. Papieroski, papieroski MNIAM MNIAM.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Baleron(2011-01-11)
  • Drogi Szary, ale ż chętnie nawet Cie przytyule, nie bedziesz sie czuć wyalienowany, tylko nie mniej w tym momencie papierosa w zębach.
  • Sam sie alienujesz, dymiac naokoło. NIe chcesz być wyalienowany, nie pal przy ludziach, i już.
Reklama