UWAGA!

Czas na miłość, czas na śmierć, czas na dreszczowiec

 
Elbląg, Agnieszka Pietrzyk zachęca czytelników do przeczytania swojej najnowszej powieści
Agnieszka Pietrzyk zachęca czytelników do przeczytania swojej najnowszej powieści (fot. Anna Dembińska)

Słynąca z pisania kryminałów Agnieszka Pietrzyk tym razem spróbowała sił w innym gatunku. W nowej książce nie ma zagadki kryminalnej, nie ma śledztwa, emocji jednak nie zabraknie. Powieść trzyma w napięciu, jest mroczna i pełna niepokoju. Trzeba ją po prostu przeczytać. Zachęcała do tego Agnieszka Pietrzyk podczas wczorajszego (4 lipca) spotkania autorskiego w księgarni BookBook przy al. Grunwaldzkiej.

Agnieszka Pietrzyk przyzwyczaiła już swoich czytelników do dobrego pióra. Jak zapewnia sama autorka i po przeczytaniu jej nowej powieści „Czas na miłość, czas na śmierć” czytelnicy się nie rozczarują. Książka trzyma w napięciu, jest pełna niepokoju, a osoby o słabych nerwach może przyprawić nawet o nocne koszmary. - Chciałam spróbować sił w czymś innym niż kryminał – mówi o swojej nowej powieści Agnieszka Pietrzyk. - Kryminałów jest bardzo dużo, a powieść sensacyjna jako gatunek została trochę zaniedbana. Spróbowałam i wyszło mi chyba całkiem nieźle – dodaje i zapowiada: - Ta książka jest bardzo mroczna, to nie jest lekka literatura. Owszem to jest rozrywka, ale niektórzy po jej przeczytaniu mogą mieć koszmary.
       Jedni zaliczają powieść do sensacji, inni mówią, że spełnia kryteria thrillera psychologicznego. I coś w tym musi być, ponieważ nie każdemu udało się przez nią przebrnąć. - Książka wywołała kontrowersje – kontynuuje autorka. - Gdy ją napisałam, dałam ją do przeczytania siedmiu osobom. Jedna z nich przeczytała mniej więcej 30 proc. książki, po czym powiedziała, że o takich rzeczach czytać nie będzie. Z kolei w wydawnictwie (wydawnictwo Rebis – przyp. redakcja) moja książka miała zarówno zagorzałych zwolenników jak i zagorzałych przeciwników. Dobrze, że książka budzi emocje, jednak aż takich emocji się nie spodziewałam.

  Elbląg, Czas na miłość, czas na śmierć, czas na dreszczowiec
fot. Anna Dembińska


       Bohaterką najnowszej powieści Agnieszki Pietrzyk jest Zora Radke, w połowie Polka w połowie Romka ze Słowacji, która jako nastolatka niezbyt dobrze się prowadziła, siedziała nawet w więzieniu za kradzież. - Gdy wyszła z zakładu karnego, postanowiła, że nigdy więcej tam nie trafi, ale to nie znaczy, że postanawia żyć uczciwie – mówi autorka. - Zora prowadzi nielegalne interesy. Pewnego dnia spotyka Sebastiana, zakochuje się w nim i próbuje ukryć przed nim swoją działalność. Z czasem okazuje się, że i on ma coś na sumieniu. Moim celem było zderzenie ze sobą dwóch tajemnic, bo wtedy łatwiej o konflikt i stworzenie takiej fabuły, w której wszystko przewraca się do góry nogami.
       „Czas na miłość, czas na śmierć” to powieść, która nasuwa pytanie, czy po zabiciu drugiego człowieka można dalej normalnie żyć. To także powieść, która nie może się skończyć happy endem. I w końcu powieść, której akcja rozgrywa się w naszym mieście. - Jeszcze żaden autor nie umieścił współczesnej akcji literackiej w Elblągu, dlatego mój wybór padł na to miasto. To jest przede wszystkim moje miasto, ja je znam, ja tu mieszkam – opowiada Agnieszka Pietrzyk. - Uważam, że jest to dobre tło dla powieści sensacyjnej.
       Czy to oznacza, że elblążanka na dobre „wzięła rozwód” z kryminałem? - Rozwodu z kryminałem nie biorę, ponieważ prawdopodobnie pod koniec tego roku ukaże się druga część „Śmierci kolekcjonera”. A nawet mam już zamówienie na trzecią część książki – zdradza pisarka.
       Druga część „Śmierci kolekcjonera” nosi roboczy tytuł „Karuzela nikczemności”. Zagadka kryminalna tym razem nie będzie dotyczyć morderstwa a porwania i jak zapewnia autorka, będzie równie wciągająca. - Książkę przeczytało sześciu moich prywatnych recenzentów i czterech z nich stwierdziło, że ta część jest lepsza od poprzedniej – dodaje.
       Nie pozostaje więc nam nic innego, jak tylko przeczytać powieść „Czas na miłość, czas na śmierć” i czekać na kolejny elbląski kryminał.
       Weź udział w konkursie i wygraj książkę.
      

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Uuuuuu.... rzecz dzieje się w Elblągu... będę czytać :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    0
    Mother of two(2017-07-05)
  • jest tam też w tej księgarni najnowsza książka Ryszarda Tomczyka BIOMOWISKO- oj ile tam jest wiadomości o Elblągu, elblążanach !!!!
  • Pani Pietrzyk myli się, twierdząc, że jeszcze żaden autor nie umieścił współczesnej akcji literackiej w Elblągu. Akcja powieści pana Edwarda Pukina pt. Piaskownica, rozgrywa się współcześnie a nawet aktualnie i nie tylko tyczy naszego miasta, ale również sensacji związanych z elbląskim establishmentem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    1
    recenzującypiszących(2017-07-05)
  • Odważni piszą i obnażają współczesne oblicza, ale można też fantazjować dla odprężenia
  • Edek z krainy kredek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Fuszkin(2017-07-06)
  • A może powieść o akcji w Elblągu gdzie zderzyły się Kodziarze z czarnymi parasolkami aż dreszcz mnie przeszył. Sukces murowany
Reklama