UWAGA!

„Danserye” z Elbląga zagrał w Anglii

 
Elbląg, Elbląski zespół muzyki dawnej „Danserye”
Elbląski zespół muzyki dawnej „Danserye” (fot. nadesłana)

W miniony weekend elbląski zespół muzyki dawnej „Danserye”, działający przy Młodzieżowym Domu Kultury, wziął udział w obchodach 800-lecia podpisania dokumentu Magna Carta w Anglii. Muzycy skorzystali z zaproszenia miasta partnerskiego Trowbridge i włączyli się w świętowanie tego niezwykle ważnego dla Anglików historycznego wydarzenia.

Podpisany w 1215 r. dokument Magna Carta (Wielka Karta Swobód), wówczas ewenement na skalę europejską, był umową pomiędzy królem Janem bez Ziemi a 25 baronami z różnych stron Anglii, ograniczającą autorytarną władzę króla na rzecz większych praw baronów, duchowieństwa, jak również klas niższych. Do dziś Magna Carta jest uznawana przez Anglików za źródło dzisiejszego porządku konstytucyjnego, praw człowieka, również za początek demokracji brytyjskiej. Trowbridge było miejscem pochodzenia jednego z 25 baronów – Henry’ego de Bohun.
       Gdy tylko dotarliśmy do pięknego Trowbridge, przyjęci jak najbliższa rodzina, zostaliśmy oprowadzeni po najważniejszych punktach miasta związanych z naszym partnerstwem, z przyjemnością znajdując tam wiele śladów Elbląga. Co więcej, każdy z tamtejszych organizatorów miał ogromną wiedzę na temat historii naszego miasta i okolic. Podczas naszego 5-dniowego pobytu pokazane nam zostały niezwykłe okolice Trowbridge (jak chociażby XII-wieczny Lacock Abbey czy Bradford on Avon), a finalnie wzięliśmy udział w oficjalnym nabożeństwie z okazji 800. rocznicy Magna Carty, podczas którego daliśmy krótki koncert w XIII-wiecznym kościele św. Jakuba.
       Trzeba dodać, że były to obchody historyczne, bo pierwsze, gdyż udział Trowbridge w konstruowaniu Magna Carty to odkrycie ostatnich dwóch lat. Jednym z tych, którym to zawdzięczamy, jest lokalny historyk, jeden z organizatorów wydarzenia - Andy Milroy. Mieliśmy szczęście mieć go za naszego przewodnika.
       A tak poza tym wszystkim… spotkaliśmy naprawdę wspaniałych ludzi, z otwartymi sercami i głowami, była wymiana i informacyjna i kulturowa (oficjalne cele partnerstwa miast!), było nawet śpiewanie polskich szant w angielskim pubie… Ktoś na koniec wizyty podsumował „This is just twinning!” (w ang. miasta partnerskie – Twinning Towns).
      
inf. nadesłana
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama