Dowód przyjaźni

Przed jednym z kościołów w Elblągu stanie ormiański krzyż - chaczkar.
To wspólna inicjatywa mieszkańców miasta, żyjących w Elblągu Ormian oraz Polaków z Erewania - stolicy Armenii. Krzyż z czerwonego kamienia, który rzeźbi artysta z Erewania, przyjedzie do Elbląga prawdopodobnie na przełomie sierpnia i września br. Chaczkar stanie przed kościołem Miłosierdzia Bożego.
- Stawianie takich krzyży ma wielowiekową tradycję - mówi elblążanin, znawca Armenii, Zbigniew Szmurło. - Każdy z krzyży jest inny, ale wszystkie są wykonane z lawy wulkanicznej, która występuje na terenie Armenii. Stawia się je w różnych miejscach, nie tylko przed kościołami czy na cmentarzach.
Elbląski chaczkar ma upamiętnić wielowiekową przyjaźń ormiańsko – polską. Zbigniew Szmurło uważa, że będzie to też znakomita okazja do przypomnienia tego dalekiego kraju. - Rok 2005 jest wyjątkowy w kontaktach obu naszych narodów - mówi Szmurło. - W tym roku mija 90 lat od Genocydu - pogromu ludności ormiańskiej przez Turków, a w przededniu głównych uroczystości z okazji rocznicy polski sejm przyjął rezolucję w sprawie tego masowego ludobójstwa, pierwszego, jakie zdarzyło się w XX wieku. Ormianie wiedzieli, że Polacy ich wspierają, a to jest namacalny dowód tej przyjaźni.
W Elblągu żyje dziś około 30 ormiańskich rodzin. Mieści się tu także siedziba Stowarzyszenia Ormian w Polsce.
Zobacz także: "Armeńskie impresje"
- Stawianie takich krzyży ma wielowiekową tradycję - mówi elblążanin, znawca Armenii, Zbigniew Szmurło. - Każdy z krzyży jest inny, ale wszystkie są wykonane z lawy wulkanicznej, która występuje na terenie Armenii. Stawia się je w różnych miejscach, nie tylko przed kościołami czy na cmentarzach.
Elbląski chaczkar ma upamiętnić wielowiekową przyjaźń ormiańsko – polską. Zbigniew Szmurło uważa, że będzie to też znakomita okazja do przypomnienia tego dalekiego kraju. - Rok 2005 jest wyjątkowy w kontaktach obu naszych narodów - mówi Szmurło. - W tym roku mija 90 lat od Genocydu - pogromu ludności ormiańskiej przez Turków, a w przededniu głównych uroczystości z okazji rocznicy polski sejm przyjął rezolucję w sprawie tego masowego ludobójstwa, pierwszego, jakie zdarzyło się w XX wieku. Ormianie wiedzieli, że Polacy ich wspierają, a to jest namacalny dowód tej przyjaźni.
W Elblągu żyje dziś około 30 ormiańskich rodzin. Mieści się tu także siedziba Stowarzyszenia Ormian w Polsce.
Zobacz także: "Armeńskie impresje"
SZ