UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Do Konformisty: Mo drogi panie, gdyby nie wichrzyciele-stoczniowcy, tobyś teraz budował już piątą Polskę a zamiast kompa liczył na liczydłach; po pracy zasuwał byś na dokształt na WUML (dla młodzieży: był taki twór o nazwie Wieczorowy "Uniwersytet" Marksizmu-Leninizmu). Od czasu do czasu wytłumacz sobie, że szwaczki to nie zwierzęta i należy im się zapłata za pracę!. Poczytaj sobie Stary Testament, już tam o tym była mowa. Zdrowia życzę, bo na co innego już za późno.
  • Dziękuje za dobre słowo.Ja oczywiście celowo przejaskrawiłem rolę pracodawcy, ale właśnie, dlatego że nie rozumiem jak to możliwe by pracobiorcy nie zauważyli, że nikt ich na pewno nie zwalnia dla kaprysu czy wykrętu. Przecież jedziemy na tym samym wózku. A już na pewno Kozłowski tu nic nie pomoże. Błąd Pana P. polega na tym, że nie mówił od początku otwarcie tego, że po prostu nie stać go na związki ,przerwy w pracy i puste dyskusje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Konformista(2003-01-11)
  • Panie Konformisto jak śmiem twierdzić nie orientuje się Pan ani w sytuacji zakładu Hetman ani w sytuacji pracujących tam szwaczek. Pana wyimaginowane 1300 zł pensji szwaczki w życiu na oczy nie widział nawet na samym początku zarabiały zaledwie 700zł max więc niestety Pana obliczenia nie mogą się odnosic do tego zakładu
  • Panie Konformisto śmiem twierdzić że nie orientuje się Pan ani w sytuacji zakładu Hetman ani w sytuacji pracujacych tam szwaczek. Pana wyimaginowane 1300 zł pensji te kobiety nie widziały nigdy na oczy nawet na samym początku działalności tej firmy. Niestety Pana obliczenia nie mogą się odnosić do tego zakładu dlatego proponuje zrobić nowe mianowicie 200x maximum 700zł bo wiecej niestety nigdy szwaczki nie zarabiały.
  • Do XYL: Dziękuje za uświadomienie klasowe teraz już wreszcie wiem dlaczego padła komuna . Wygląda na to, że w krajach o mniej ambitnym potencjale stoczniowym rewolucja nam nie grozi a Fidel Castro maże spać spokojnie. A tak na poważnie to spójrz na CZECHY WĘGRY czy SŁOWACJE i wyjaśnij mi, dlaczego oni bez przemysłu stoczniowego pozbyli się komuny. Przecież solidarność,stan wojenny i te całe g. doprowadziło do całkowitego rozkładu naszej gospodarki a w konsekwencji do krańcowego uzależnienia od zewnętrznego kapitału. Czesi Węgrzy i Słowacy nie musieli się ganiać przez dziesięć lat po ulicach i emigrować z kraju a też nie liczą na liczydłach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Konformista(2003-01-11)
  • Ps Zapłata się należy ale pół roku odprawy i rok fingowanego chorobowego na pewno nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Konformista(2003-01-11)
  • do Ktosia :Jeżeli zarabiały 700 zł brutto to na rękę było by 385 więc jeżeli pracowały przez 5 lat za tyle to ich sprawa . ale nawet gdyby ta bzdura była prawdą to moje obliczenianależało by podzielić najwyżej na pół .Wtedy dały by i tak pokażny wynik .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Konform.(2003-01-11)
  • Ktoś: oczywiście pracujesz na czarno i nie wiesz, że oprócz tych 700 zł, które te biedne kopbiety dostawały "na rękę" pracodawca musi jescze zapłacić prawie drugie tyle ZUSów i różnego rodzaju podatków.
  • Do Konformisty: Człowieku, jakie pół roku odprawy, jaki rok chorobowego od pracodawcy? Gdzieś Ty się zatrzymał? W międzyczasie poczytaj trochę o historii rozpadu komuny w Europie (to a propos Czech itd.). Zgadzam się co do przodującej gospodarki Kuby i Białorusi. Dalej podziwiaj Gierka (ale czemuż to były sekretarz Olszowski wiedzie spokojne życie emeryta nie u nas a w USA?). Więcej mi się nie chce. Jak czytam te wszystkie komentarze to mi ręce opadają; Elblążkowo jest niestety niereformowalne - selekcja negatywna czy co?.
  • dyrdymałów się naczytałeś :XYL i nie wiesz co to życie dlatego nie wiesz że komputery zastąpiły liczydla nawet w Korei i w Chinach a potężny przemysł stoczniowy istniejący w tych krajach jakoś nie przekształca się w Stocznie im .LENINA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    NONKONFORMISTA(2003-01-11)
  • Porozmawiajmy o faktach, pracodawca szwaczek z firmy "Hetman" do dnia 08 stycznia 2003r nie wypłacił kwoty 49060 zł dla 166 pracowników co daje 295.54 zł na głowę, w latach 2000-2002 nie utworzył zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, do 31 grudnia 2002r 134 pracownikom nie udzielił urlopów wypoczynkowych za 2002r w ilośći 1468 dni. Te dane są z protokołu Pańswowej Inspekcji Pracy przeprowadzonej w firmie "Hetman" w dn.06-08 01 2003r.Co wy na to?
  • Sytuacja wygląda tak : Zakład Odzieżowy Hetman, bo zapewne nie wszyscy dyskutanci wiedzą, że przedmiotem działalności tego zakładu jest przerób uszlachetniający (gdzie wszystko od wykrojów, wzorów przez materiały, nici, guziki - dostarcza zagraniczny kontrahent) ubiorów dla odbiorców zachodnich - prawie 100 %. Eksport przerobowy ma istotne zalety - zwalnia przedsiębiorstwo z troski o nowe wzory i fasony, surowce i materiały, zapewnia stały zbyt i ciągłość produkcji w czasie trwania kontraktu, pozwala wykorzystać w pełni moce produkcyjne. Ponadto zagraniczny kontrahent ponosi koszty spedycji zarówno materiałów i surowców, jak i gotowych wyrobów. Ponosi również koszty ubezpieczenia związane z transportem międzynarodowym. (Obecnie problem polega na tym żeby znaleźć takich zagranicznych kontrahentów i utrzymać z nimi współpracę bowiem Niemcy, Duńczycy, Holendrzy i Irlandczycy umieją liczyć i znaleźli już tańszych wykonawców dla swoich produktów (Tajlandia, wspomniany tutaj Bangladesz ;)), a przede wszystkim miliardowe Chiny itd. gdzie koszty robocizny są nieporównywalnie niższe - np. niskie podatki albo ich całkowity brak ;) i niskie koszty stałe a przez to koszt takiego przerobu znacznie niższy, mało tego nowe polskie marki odzieżowe - też już zlecają całą lub znaczną część swojej produkcji skośnookim kontrahentom). Jednocześnie w razie niewykonania usługi na czas podmiot dokonujący przerobu uszlachetniającego ponosi wysokie kary. I być może tu jest pies pogrzebany - pracownice w proteście słusznym czy nie, zaprzestały na dwie godziny pracę i odrobiły te dwie godziny przestoju w dniu następnym "pogodzinach". Na skutek protestu szwaczek opóźnienie w wykonaniu zlecenia mogło przekroczyć 24 godz. (być może przewoźnik zleceniodawcy stał po bramą zakładu czekając na gotową partię towaru, wszak okres też był szczególny - żniwa dla handlowców - okres przedświąteczny) i Hetman zapłaci określoną w kontrakcie karę finansową, prawdopodobnie straci też kontrahenta. Wobec powyższego istnieją przesłanki do dyscyplinarnego zwolnienia z pracy protestującej załogi - swoim działaniem naraziła spółkę na poważne straty finansowe. Prezes też nie jest w tym konflikcie bez winy - zaleganie i opóźnienia w wypłatach pracowniczych, brak dialogu z załogą - prób wytłumaczenia zaistniałej sytuacji, a szczytem złośliwości było wysłanie pracownic do pracy w oddalonym o 240 km nieistniejącym zakładzie :((. Oczywiście to tylko hipotezy oparte na znajomości warunków i reguł działalności gosp., skąpych wyjaśnień udzielonych na łamach portelu przez J.P. oraz przekazach prasowych i telewizyjnych. I na koniec - chyba mamy tu do czynienia z polską wersją lokautu (w końcu nikt nie jest instytucją charytatywną) LOKAUT [ang.], forma walki pracodawców z pracobiorcami, polegająca na zamykaniu przedsiębiorstw i zwalnianiu pracowników. "A w Warszawie, mieście głównem, zabił Adaś Leszka gównem. Oj, zabił czy nie zabił, ale wżdy osłabił".
Reklama