UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Jeżeli ktoś chce być pracodawcą i zarabiać dzięki czyjejś pracy, to ma zasrany obowiązek za tę pracę płacić, inaczej jest po prostu złodziejem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jeszcze pracujący(2003-01-13)
  • Panie teoretyku ekonomii +-: Przedsiębiorca własnie skalkulował "koszty uwzględniając obowiązujące prawo(obciążenia)" i wyszło mu, że musi je zredukować.
  • Do +- : dziekuję za jeden z nielicznych w portelu mądrych komentarzy. Czytając pozostałe - ręce opadają; to że związki ujęły się za zwalnianymi na bruk kobietami jest powodem, dla którego znakomita większośc "biznesiarzy" dokopuje p. Kozłowskiemu topiąc w ten sposób swe frustracje i lęki (a może i ja będę teraz musiał zapłacić na michę zupy zatrudnionym w moim warzywniaku, a jak przyjdzie dociekliwy dziennikarz to zgaszę światło udając, że mnie nie ma w domku - wczoraj w TVN). Pozdrawiam.
  • Pracodawco, "co dyziem się zwiesz" - rozumiemTwój populizm w wypowiedziach (taki masz punkt siedzenia)... Nie znasz JanaP (sam to powiedziałeś), więc nawet do głowy Ci nie przychodzi, że kubuś od lat "zjada własny ogon" przez wyciąganie z interesu zbyt dużych kwot na inne cele (a apetyt jeszcze większy!). Uzasadnienie sytuacji w firmie "Hetman" powszechnie znaną polityką fiskalną jest jednak bardziej nośne!!! Musimy szczerze i powszechnie mówić o przyczynach stanu naszej gospodarki. Jednak nie wmawiajmy , że w tej sprawie - to jedyny poważny powód...
  • Do dyzia: jestem nie tylko wykształconym teoretykiem ekonomii (i zarządzania) ale i praktykiem. W swojej opinii nie zarzucałem, że zwolnienia w Hetmanie są niepotrzebne - skoro pracodawca nie potrzebuje takiej ilości ludzi to ma pełne prawo ich zwolnić. Natomiast z punktu teorii i praktyki zarządzania wybrana przez właściciela Hetmana forma tego zwolnienia jest błędna merytorycznie (jeżeli chodzi np. o komunikację ze zwalnianymi). Oszczędni Amerykanie wolą wydać kilka dolarów na specjalistów od zwolnień (+ psycholog), żeby : 1 .uniknąć niepotrzebnych napięć nie tylko u zwalnianych, ale i u pozostałej załogi, 2.obniżyć rzeczywiste koszty zwolnień 3. nie pogarszać swojego wizerunku lokalnego i rynkowego 4. kilka innych praktycznych rzeczy. U nas obowiązuje zasada : Jam jest Pan i Władca a moi pracownicy to stado niewolników, a jak któremu się nie chce u mnie pracować to won na bruk - reszcie może wypłace pieniądze a może nie. Proszę zwrócić uwagę jak zwalnia ALSTOM - jest to dość przemyślane i mimo pewnych (oczywistych) napięć nie powoduje takiego rozgoryczenie (u zwalnianych) i niepokoju (u pozostających) jak zwolnienia robione przez dość przypadkowych dorobkiewiczów, popełniających duże błędy merytoryczne w zarządzaniu swoimi własnymi przedsiębiorstwami (skala ich działania przerosła ich możliwości).
  • lyx... bez tych jak mowisz "biznesiarzy" mysle ze wiecej osob niz tylko te szwaczki i prasowaczki siedzialo by w domu i zastanawialo sie co do gara wzucic. A zwiazki zawodowe sa jak najbardziej potrzebne... bez nich przeciez pan K. musialby isc na bezrobocie albo do pracy fizycznej !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Exciter(2003-01-13)
  • Drogi Rwelu, jeśli doszukujesz się w moich wypowiedziach populizmu, to jak określisz to co sam tu uprawiasz? Przyznaję, że bardzo mnie ubodłeś. Mogę być zaplutym karłem reakcji albo wyklętym przez Watykan liberałem. Ale populistą? Co to, to nie. Lepper stanowczo się na to nie zgodzi.
  • + - czy - +: przecież to wszystko o czym piszesz cytując piękne zwroty z podręczników akademickich zostało już przedstawione na tych łamach w języku bardziej przystępnym dla przeciętnego usera netu (chociaż może niektórzy są bardzo odporni i nadal tkwią w swoich "homo sovieticus" przekonaniach, spoglądając tęsknym okiem w minione czasy dewizy życiowej "czy się stoi czy się leży 1.000 zeta się należy"), więc o co chodzi ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ślepy i garbaty dorobkiewicz(2003-01-13)
  • I rwel, i + - mają rację. Nie prowadzi się biznesu metodami irracjonalnymi. Natomiast o populizm, i tylko o populizm, ( mimo szczytnych haseł: „w obronie miejsc pracy”), zadbał tu ktoś inny.
  • do śig dorobkiewicz: to co napisałem to nie tylko cytaty z podręczników tylko zachowania co bardziej uświadomionych firm. Nie jest prawdą, że zostało to już wcześniej przedyskutowane i to w formie bardziej przystępnej - wskaż mi np. gdzie pisano już w dyskusji o dobrych zasadach zwolnień grupowych ? Zazwyczaj atakowany był personalnie właściciel Hetmana, ja chcąc uniknąć krytyki człowieka, którego nie znam osobiście wolę koncentrować się na zagadnieniach merytorycznych. Chodzi mi natomiast o to, że często w dyskusji (o roli rządu w gospodarce, roli pracodawcy, godności ludzkiej itp) dyskutują osoby, które nie wiedzą 1. jak dyskutować, 2. o czym dyskutują, stąd też staram się zauważać w danej sytuacji plusy i minusy, starać się oceniać racje pracowników i pracodawców. Nie neguje ciężkiej pracy pracodawcy i jego naturalnej chęci czerpania zyskó (on w końcu ryzykuje całym swoim majątkiem) oraz ciężkiej pracy pracowników całymi dniami, miesiącami, latami pracującymi, by ten zysk wypracować - obu stronom należy się za to wynagrodzenie i wiara w przestrzeganie obowiązujących przepisów prawnych. Brak takiego spojrzenia jest niestety powszechny - widoczny nawet u "profesjonalnych" dziennikarzy prowadzących poważne programy publicystyczne. I właśnie dlatego.
  • Dyzio - publicznie przepraszam za określenie Twoich komentarzy za populistyczne. Co prawda, populista "głosi chwytliwe hasła w celu zdobycia popacia społeczeństwa", to celem nadrzędnym jest zdobycie władzy, a tego to już nie widzę w Twoich wypowiedziach... Jako uczciwy pracodawca (mam nadzieję), założyłeś, że w tej sprawie gostek jest taki, jak Ty. Jako były pracodawca - rozumiem ten tok myślenia. Jako były pracobiorca, mówię Ci - w tym cyrku dwie małpy jeżdżą na jednej łyżwie... Co do szerzenia populizmu, to rzeczywiście jest to domena MirosławaK i MiszczaNadMiszczami - AndrzejaL, którzy nam wmawiają, że oni ten cyrk zmienią...
  • Rwel: nie ma sprawy :-)
Reklama