UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Maturzyści nie mają lekko. Jak sobie radzą w dobie epidemii

 
Elbląg, O opinię na temat matur zapytaliśmy uczniów elbląskich szkół. Od lewej: Mateusz Chruszczyk, Marcel Podowski i Krystian Derybowski
O opinię na temat matur zapytaliśmy uczniów elbląskich szkół. Od lewej: Mateusz Chruszczyk, Marcel Podowski i Krystian Derybowski (fot. arch. prywatne)

Stan epidemii, zdalne nauczanie, przesunięcie matur na czerwiec, ale bez konkretnego terminu i niepewność na temat najbliższej przyszłości – to wszystko powoduje, że tegoroczni maturzyści nie mają łatwo. Jak sobie radzą z przygotowaniami do egzaminu? Zapytaliśmy o to trzech elbląskich abiturientów.

Paweł Bogdański: - Matury odbędą się w czerwcu, a konkretny termin zostanie podany trzy tygodnie wcześniej. Uważasz, że jest to dobre rozwiązanie problemu?

Marcel Podowski, uczeń IV klasy Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych w Elblągu: - Jedynym plusem takiego rozwiązania, jest fakt, że wreszcie rząd podjął jakąś decyzję i matury zostały przesunięte. Dalej jednak nie ma konkretnego terminu

 

- Stresujesz się brakiem konkretnego terminu?

- Tak, ale z pewnością jest mniejszy po przełożeniu matur. W mojej opinii nikt nie lubi żyć w niewiedzy, a tym bardziej, gdy w grę wchodzi jego przyszłość. W moim przypadku jest to matura, a następnie wymarzone studia.

 

- Jesteś w stanie przygotować się w pełni do matury?

- Tak, lecz nauka samemu w domu nie ma porównania z lekcjami w szkole. Nie mam możliwości dopytać nauczyciela o rzeczy, które są dla mnie niejasne.

 

- Czy twoim zdaniem masz takie same możliwości przygotowania się do matury jak poprzednie roczniki?

Krystian Derybowski, maturzysta z Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu: - Na ten moment nie znamy konkretnego terminu matur, co raczej nie wpływa pozytywnie na uczniów. Nauczanie zdalne jest o wiele gorsze niż nauka w szkole, co znacznie zmniejsza możliwości przygotowania się do egzaminu dojrzałości.

 

- To jak wyglądają twoje przygotowania do egzaminu?

- Do egzaminu przygotowuję się sam. Nie chodzę na korki z powodu kwartantanny. Na bieżąco rozwiązuję próbne matury, a w razie jakichkolwiek problemów z rozwiązaniem muszę szukać pomocy w Internecie.

 

- Czy lekcje zdalne są tak samo efektywne jak zajęcia w szkole?

Mateusz Chruszczyk, maturzysta z ZSTI w Elblągu: - Według mnie zajęcia przez Internet będą przynosiły gorsze rezultaty, jeżeli chodzi o naukę, a w dodatku jest ich znacznie mniej. Polegają one bardziej na samodzielnym uzupełnianiu materiałów wysyłanych przez nauczycieli.

 

- Czyli uczniowie mają więcej samodzielnej pracy niż w normalnych warunkach szkolnych?

- Moim zdaniem tak. Codziennie dostajemy nowe maile z zadaniami. Z każdego przedmiotu zawsze znajdzie się coś do uzupełnienia, jednak uważam, że przez obecna sytuację jest to w pełni zrozumiałe.

 

- Komunikacja między uczniami i nauczycielami przebiega bez problemów?

- Gdy piszę maila do nauczyciela z zapytaniem, zazwyczaj nazajutrz lub jeszcze tego samego dnia mam odpowiedź. Widać starania, które nauczyciele wkładają w zdalne nauczanie. Nie ma większych problemów z komunikacją.

Paweł Bogdański
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama