UWAGA!

Nie bądźcie obojętni – reagujcie

Elbląg, Nie bądźcie obojętni – reagujcie
(fot. rp)

W 2008 roku elbląscy policjanci założyli 102 Niebieskie Karty, od początku bieżącego roku już 71. Przemoc w rodzinie jest przestępstwem i może dotyczyć każdego – przypomina Jakub Sawicki, oficer prasowy KMP w Elblągu i radzi, jak na nią reagować. Poniżej jego rady:

Przemoc w rodzinie najczęściej kwalifikowana jest jako przestępstwo z art. 207 k.k., polegające na znęcaniu się fizycznym lub psychicznym nad osobą najbliższą lub inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny. Przestępstwo to jest ścigane z urzędu.
       W 2008 roku elbląscy policjanci założyli 102 Niebieskie Karty, tylko od początku bieżącego roku jest ich już 71. W formularzu zawarte są informacje dotyczące danych osób pokrzywdzonych i sprawcy przemocy, data i czas interwencji. Ponadto w formularzu dokładnie opisane są formy przemocy, zawarta jest także informacja o tym, czy sprawca przemocy znajdował się pod wpływem substancji psychoaktywnych.
      
       Co powinieneś wiedzieć?
      
Jeżeli osoba najbliższa stosuje przemoc wobec Ciebie czy Twojego dziecka, wezwij policję.
       Podczas interwencji policjanci:
       - udzielą Ci niezbędnej pomocy (np. wezwą pogotowie);
       - pomogą, w przypadku stwarzanie przez sprawcę bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia, dokonać jego zatrzymania lub umieścić go w izbie wytrzeźwień;
       - udzielą informacji dotyczącej Twoich praw i wskażą, gdzie należy szukać pomocy;
       - udokumentują przebieg interwencji;
       - raz w miesiącu dzielnicowy powinien składać Ci wizytę, aby sprawdzić stan bezpieczeństwa domowników i zachowanie sprawcy.
      
       Dobre rady:
      
- skorzystaj z doświadczenia dzielnicowego w pracy z ofiarami przemocy, aby uzyskać wiedzę o swoich prawach, możliwości przeciwstawienia się dalszej przemocy i instytucjach, które mogą udzielić Ci wszechstronnego wsparcia;
       - zgłoś się do placówek świadczących pomoc ofiarom przemocy m.in. psychologiczną, prawną, terapeutyczną, medyczną, socjalną;
       - pamiętaj, że instytucje i organizacje do tego powołane pomogą w rozwiązywaniu problemów, które powstrzymują Cię przed przeciwstawieniem się przemocy;
       - jeśli nie wiesz, gdzie szukać placówek świadczących pomoc ofiarom przemocy w rodzinie, zgłoś się do dzielnicowego, pracownika socjalnego, pedagoga szkolnego, gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, bądź innych znanych Ci osób lub podmiotów pracujących na rzecz dzieci i rodziny.
      
       Przemoc sama nie ustaje:
      
- złóż zawiadomienie do prokuratury lub na policję o popełnieniu przestępstwa;
       - nie pozwól, by ktoś z rodziny znęcał się nad Tobą lub Twoimi dziećmi;
       - gromadź dokumentację i wszelkie informacje, które pomogą Ci później udowodnić fakt popełnienia przestępstwa;
       - w przypadkach pobicia, uszkodzenia ciała udaj się o lekarza (nawet pierwszego kontaktu) i poproś o zaświadczenie o stanie zdrowia i doznanych obrażeniach – możesz starać się o uzyskanie obdukcji u uprawnionego lekarza;
       - nie ukrywaj tego, co dzieje się w Twoim domu, przed rodziną, sąsiadami, bliskimi osobami – to oni mogą pomóc, gdy będzie groziło Ci niebezpieczeństwo, bądź zeznawać w sądzie na Twoją korzyść;
       - gdy wiesz, że popełniono przestępstwo lub podejrzewasz, że wobec kogoś stosowana jest przemoc, bo np. słyszysz świadczące o tym odgłosy albo zauważasz niepokojące sygnały, wezwij policję – możesz to zrobić także anonimowo;
       - jeśli krzywdzone są dzieci, masz obowiązek im pomóc, zawiadom sąd rodzinny, prokuraturę lub policję;
       - jeśli byłeś świadkiem przestępstwa, zdecyduj się na złożenie zeznań, żeby pomóc ofierze uwolnić się od przemocy.
      
       Pamiętaj! Nie pozostawaj obojętny na krzywdzenie innych! Reaguj szczególnie na przemoc stosowaną wobec bezbronnych dzieci!
      
      
oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • florek Ja zostałem pokrzywdzony przez byłą dziewczynę, oszukany, zdradzony i do dziś spłacam długi w bankach. A ona jeszcze ciąga mnie po sądach, próbując na mnie "zarobić ". I co ?I nikt mi nie pomógł. Przepisy sobie a prawo sobie, a instytucje do tego powołane nie ruszyły nawet palcem by mi pomóc. I o czym my tu mowimy ?!Kolejny dowód na to, że w Polsce niby prawo jewst, ale "NIE DZIAŁA '. Ech. .. A mowią, że tylko mężczyzni rozwalają związki. W moim przypadku bylo odwrotnie, tylko szkoda straconych 7 lat życia, kiedy łudziłem się nadzieją, a ona mnie oszukala. Z depreski wyszedlem sam przy pomocy zaufanych przyjaciół dzięki PZN.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    florek(2009-09-23)
  • DO FLOREK-ech Florek mam podobny problem tylko w druga strone--pewnie moglbys poradzic -tylko jak sie skontaktowac???
  • Wszystko to ze strony policji i sądów to pierdu pierdu, wystarczy spojrzec do artykulu obok. Znecala sie nad meżem i corką, od 2001 roku do wrzesnia 2009,i co, dostala dozor, wiec praktyka jest bardzo daleka wirtualnych programow pomocowych. Gdzie byl przez te 8 lat dzielnicowy, czy startuje moze w konkursie na najlepszego ? Jak chlop z corka sobie sami nie poradzą, to napewno sady i policja im nie pomogą.
  • tak prawo jest dla bogatych w polsce, 108 rodzin ma niebieskie karty, powinno miec 1800 rodzin zgloszonych, 50 procent to patologia, drugie tyle to do uratowania ale mops nic nierobi, a sasiedzi maja gdzies po sadach latac. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    BOGGIO(2009-09-23)
  • florek dO :-KLOS. nAPISZ DO MNIE, SPRÓBUJEMY, MOZE COŚ WSPULNIE PORADZIMY NA TEN TWÓJ PROBLEM EmilLmirekflorynski@wp. pl. Jestem ostatnio w Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    florek(2009-09-23)
  • Ja wraz z moją św. pamięci mamą próbowaliśmy "TYRANA" wypędzić z domu i co i nic praktycznie nie licząc kilkumiesięcznej odsiadki po wyjściu wyszedł i robił to samo mamy nie ma ja walczyłem dalej o pozbycie się go z domu już było ok. ale musiałem ja jako pokrzywdzony dać mu zastępcze mieszkanie nic tylko podziękować naszemu prawu a jak dojdzie kiedyś do tragedii to wtedy znajdzie się policja i prawo ps. jak ktoś by miał jakiś pomysł się go pozbyć oczywiście w legalny sposób piszcie pod nr. gadu 789 4299 z góry dziękuje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pokrzywdzony(2009-09-24)
  • Ja myśle że policja tylko potrafi mówić a żeby pomóc komuś to już umywają od tego ręce. Jedyne co potrafią to to zajmować się tym czym nie powinni. Moja siostra była katowana przez 3 lata i żadna policja jej nie pomogła założyli tą swoją beznadziejną niebieską karte dla świętego spokoju i się zmyli. Gdyby nie rodzice to nie wiem co by było. Pozdrawiam wszystkich i życze wytrwałości w wace o swoje dobro nie dajcie się wykorzystywać i katować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kasiula4817(2009-09-24)
Reklama