Oni to mają głowę do interesów

W ich rękach każda złotówka zamienia się w żyłę złota. Wiedzą, co zrobić, by nie stracić powierzonych im pieniędzy, by je pomnożyć i dobrze ulokować. Są młodzi, zdolni, kreatywni, przyszłość stoi przed nimi otworem. Udowodnili to zajmując trzecie miejsce w XI edycji Szkolnej Internetowej Gry Giełdowej.
Jan Oczkoś, Paweł Firlej i Jacek Dziwisz to na co dzień uczniowie Zespołu Szkół Pijarskich w Elblągu, a poza jej murami inwestorzy i akcjonariusze. Ci trzej uczniowie drugiej klasy liceum udowodnili, że inwestowanie i pomnażanie pieniędzy to ich bajka i że są w tym naprawdę nieźli. Świadczy o tym ogromny sukces, jaki odnieśli w kolejnej edycji Szkolnej Internetowej Gry Giełdowej zajmując trzecie miejsce w naszym kraju. Sukces ten nie byłby może aż tak spektakularny, gdyby nie fakt, że do gry przystąpiła rekordowa liczba 6 136 zespołów z 794 szkół, co daje łącznie ponad 23 tys. uczestników. Gra rozpoczęła się na początku stycznia, a zakończyła w kwietniu. Nasi trzej wspólnicy pod nazwą X-Brokers mając do dyspozycji wirtualne 100 tysięcy złotych mieli tak obracać gotówką, by osiągnąć jak największy zysk. Wszystko odbywało się za pomocą Internetu.
- Gra polegała na tym, że mieliśmy do dyspozycji wirtualne 100 tysięcy złotych i mogliśmy je inwestować w realne akcje – mówią elbląscy uczniowie. - Zainwestowaliśmy swoje akcje w spółki akcyjne WIG20 i mWIG40. Była to gra, która stanowiła odbicie giełdy. Polegała na inwestowaniu pieniędzy, by jak najwięcej zarobić. Przez okres trzech miesięcy kupowaliśmy, sprzedawaliśmy akcje i obracaliśmy pieniędzmi – mówią przyszli biznesmeni. - Zysk osiągnęliśmy głównie poprzez krótką sprzedaż. Zainwestowaliśmy w akcje TP SA i bardzo dużo na tym zarobiliśmy.
Każda szkoła mogła wytypować do konkursu kilka grup trzy- lub czteroosobowych. Nauczyciel podstaw przedsiębiorczości z Zespołu Szkół Pijarskich Arleta Pastewska z pewnością jest dumna ze swoich wychowanków, tym bardziej, że uczniowie w grze odnieśli podwójny sukces.
- Oprócz trzeciego miejsca, które zajęliśmy, wygraliśmy premię lotną - mówią uczniowie. - Polegało to na tym, że trzy razy w trakcie gry podliczało się ranking wszystkich aktualnych drużyn. I ta drużyna, która miała największy przyrost procentowy, otrzymywała premię lotną.
W ramach premii lotnej uczniowie uzyskali 20 proc. zysku w ciągu jednego miesiąca! Po miesiącach trudów inwestowania osiągnęli wynik 19,6 proc. zysku. Pierwsze miejsce w grze zajęły uczennice z zespołu „TRIO ANNY” z LO im. Władysława Broniewskiego w Lubawie. Ich wynik to 26,97 proc. zysku. Drugie miejsce zajęły „Ryzykantki bis” również z LO im. Władysława Broniewskiego w Lubawie z 24, 5 procentowym zyskiem.
- Najważniejszym czynnikiem w inwestowaniu, który przekłada się na cenę akcji jest psychologia tłumu - mówi Jan Oczkoś. - Podczas gry w SIGG nauczyliśmy się, że bardzo często wcale nie należy kierować się tym, co mówią analitycy giełdowi. Przepisem na sukces jest wiedzieć to, czego nie wiedzą inni i umieć to w odpowiedni sposób wykorzystać.
22 kwietnia elbląscy uczniowie pojechali do stolicy, by na uroczystej gali odebrać dyplomy i wspaniałe nagrody w postaci laptopów i tabletów. Gala odbyła się w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych, na którą zaproszeni zostali laureaci projektu giełdowego z całej Polski. Nie zabrakło znamienitych osób świata biznesu, które na ręce zwycięzców osobiście złożyły gratulacje i wręczyły nagrody. Podczas gali obecni byli Wiesław Rozłucki, pierwszy prezes GPW i współtwórca SIGG, Adam Maciejewski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych, Paweł Tamborski, wiceminister Skarbu Państwa, Marek Szuszkiewicz, dyrektor Departamentu Firm Inwestycyjnych i Infrastruktury Rynku Kapitałowego KNF, Iwona Sroka, prezes Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, Piotr Szeliga, współtwórca SIGG, Izabela Rekuć-Kochaniak, dyrektor Fundacji PZU oraz Bogdan Benczak, Prezes Rady Fundacji PZU.
Uczniowie z Elbląga za zajęcie trzeciego miejsca otrzymali po laptopie, natomiast za zdobycie premii lotnej po tablecie. Możemy być dumni, że w elbląskim środowisku szkolnym mamy tak zdolnych uczniów. Chłopcom z pijarskiego liceum wróżymy świetlaną przyszłość, bo która firma nie chciałaby mieć w swoich szeregach takich pracowników?
- Gra polegała na tym, że mieliśmy do dyspozycji wirtualne 100 tysięcy złotych i mogliśmy je inwestować w realne akcje – mówią elbląscy uczniowie. - Zainwestowaliśmy swoje akcje w spółki akcyjne WIG20 i mWIG40. Była to gra, która stanowiła odbicie giełdy. Polegała na inwestowaniu pieniędzy, by jak najwięcej zarobić. Przez okres trzech miesięcy kupowaliśmy, sprzedawaliśmy akcje i obracaliśmy pieniędzmi – mówią przyszli biznesmeni. - Zysk osiągnęliśmy głównie poprzez krótką sprzedaż. Zainwestowaliśmy w akcje TP SA i bardzo dużo na tym zarobiliśmy.
Każda szkoła mogła wytypować do konkursu kilka grup trzy- lub czteroosobowych. Nauczyciel podstaw przedsiębiorczości z Zespołu Szkół Pijarskich Arleta Pastewska z pewnością jest dumna ze swoich wychowanków, tym bardziej, że uczniowie w grze odnieśli podwójny sukces.
- Oprócz trzeciego miejsca, które zajęliśmy, wygraliśmy premię lotną - mówią uczniowie. - Polegało to na tym, że trzy razy w trakcie gry podliczało się ranking wszystkich aktualnych drużyn. I ta drużyna, która miała największy przyrost procentowy, otrzymywała premię lotną.
W ramach premii lotnej uczniowie uzyskali 20 proc. zysku w ciągu jednego miesiąca! Po miesiącach trudów inwestowania osiągnęli wynik 19,6 proc. zysku. Pierwsze miejsce w grze zajęły uczennice z zespołu „TRIO ANNY” z LO im. Władysława Broniewskiego w Lubawie. Ich wynik to 26,97 proc. zysku. Drugie miejsce zajęły „Ryzykantki bis” również z LO im. Władysława Broniewskiego w Lubawie z 24, 5 procentowym zyskiem.
- Najważniejszym czynnikiem w inwestowaniu, który przekłada się na cenę akcji jest psychologia tłumu - mówi Jan Oczkoś. - Podczas gry w SIGG nauczyliśmy się, że bardzo często wcale nie należy kierować się tym, co mówią analitycy giełdowi. Przepisem na sukces jest wiedzieć to, czego nie wiedzą inni i umieć to w odpowiedni sposób wykorzystać.
22 kwietnia elbląscy uczniowie pojechali do stolicy, by na uroczystej gali odebrać dyplomy i wspaniałe nagrody w postaci laptopów i tabletów. Gala odbyła się w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych, na którą zaproszeni zostali laureaci projektu giełdowego z całej Polski. Nie zabrakło znamienitych osób świata biznesu, które na ręce zwycięzców osobiście złożyły gratulacje i wręczyły nagrody. Podczas gali obecni byli Wiesław Rozłucki, pierwszy prezes GPW i współtwórca SIGG, Adam Maciejewski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych, Paweł Tamborski, wiceminister Skarbu Państwa, Marek Szuszkiewicz, dyrektor Departamentu Firm Inwestycyjnych i Infrastruktury Rynku Kapitałowego KNF, Iwona Sroka, prezes Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, Piotr Szeliga, współtwórca SIGG, Izabela Rekuć-Kochaniak, dyrektor Fundacji PZU oraz Bogdan Benczak, Prezes Rady Fundacji PZU.
Uczniowie z Elbląga za zajęcie trzeciego miejsca otrzymali po laptopie, natomiast za zdobycie premii lotnej po tablecie. Możemy być dumni, że w elbląskim środowisku szkolnym mamy tak zdolnych uczniów. Chłopcom z pijarskiego liceum wróżymy świetlaną przyszłość, bo która firma nie chciałaby mieć w swoich szeregach takich pracowników?
dk