UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Parkingi niezgody

 
Elbląg, Spór o parkowanie przy Robotniczej trwa
Spór o parkowanie przy Robotniczej trwa (fot. mm)

Życie kierowcy w Elblągu do najłatwiejszych nie należy, co przyzna chyba każdy, kto wsiada za tzw. „fajerkę”. Po ciężkim dniu pełnym walki ze zmianami organizacji ruchu, parkomatami i wyrabianiem doktoratu z kombinatoryki ruchu miejskiego w praktyce, chcemy jak najszybciej zaparkować pod domem i odpocząć. Bywają jednak sytuacje, w których i popołudnie zostaje zakłócone. Tak właśnie dzieje się w przypadku mieszkańców jednego z budynków przy ulicy Robotniczej.

Sprawa dotyczy parkowania na dwóch wyznaczonych do tego miejscach między budynkami o numerach 51, 51A, 53 oraz 55. Trzy z nich podlegają jurysdykcji SM Sielanka, a budynek przy ulicy Robotniczej 51A należy do ZBK. Między nimi znajdują się dwa parkingi, które witają zakazem ruchu, pomijając służby miejskie oraz mieszkańców Sielanki, którzy posiadają identyfikatory. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku, ale po bliższym przyjrzeniu się sprawie można dotrzeć do planów, które wyraźnie wskazują, że część obu parkingów oraz umieszczone znaki, znajdują się na terenie przynależnym do ZBK.
      
       Zna mnie pół straży miejskiej
       Całe zamieszanie rozpoczęło się, gdy jeden z lokatorów SM Sielanka rozpoczął telefoniczną ofensywę do straży miejskiej. Służby każde zgłoszenie muszą odnotować i zareagować, co przyczyniło się do wielu wizyt u lokatorów budynku ZBK. Niektórzy ze strażników od razu rozpoznają, o kogo chodzi i znają doskonale tę sprawę. Nie chcą karać mandatami, ale ordynują przestawianie samochodów na inne parkingi. Problem polega na tym, że w pobliżu nie ma miejsca do parkowania, które nie podlegałoby Sielance. Może dojść do tego, że finał sprawy będzie w sądzie – mówi pan Piotr, mieszkaniec ZBK. Jest to też jedna z nielicznych sytuacji, w których przydałyby się większe uprawnienia dla straży miejskiej. Mogą oni wystawić mandat za parkowanie za znakiem zakazu, ale żeby sprawdzić czy znak jest postawiony zgodnie z prawem mieszkańcy muszą zgłosić się na policję.
      
       ZBK i Sielanka nigdy się nie dogadają
       Przynajmniej tak twierdzi zdecydowana większość mieszkańców. Dzwoniąc do ZBK usłyszymy informację, że mieszkańcy przynależni do ich spółdzielni mogą tam parkować. Telefonując do Sielanki usłyszymy coś zupełnie przeciwnego. Ponadto oprócz zakazów wjazdu, na jednym z parkingów powstaje szlaban, co ostatecznie uniemożliwi wjazd nieuprawnionym. Jak twierdzi przedstawiciel ZBK, chcieli umówić się z upoważnioną przez Sielankę osobą, aby porównać dokumenty, ale jak do tej pory nie ma odzewu. W Urzędzie Miejskim udało nam się uzyskać informację potwierdzającą, że parkingi są położone na obu terenach. Faktem jest również, iż zostały one przez SM Sielanka wyremontowane, co mogło dać, przynajmniej domyślne, prawo do stawiania znaku B1.
       Takie zdarzenia nie powinny w ogól mieć miejsca. Znaki powinny być sprawdzane tak samo, jak parkujące samochody. A jeśli nie jest to egzekwowane przez służby miejskie, powinno być kontrolowane przez ZBK, które dało postawić znak na swoim terenie krzywdząc tym samym lokatorów.
      
mm
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • miasto nie wie gdzie ma swoje działki? Niech Sielanka zabiera sie z cudzej włości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 3
    Czytelnik_MOBI_48075(2013-08-23)
  • ZBK na swoim wjeździe powinien postawić szlaban.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    (2013-08-23)
  • Zasadność co do istnienia znaku powinny wyjaśnić ZBK i Sielanka, ale póki stoi należy go respektować! Nie wyobrażam sobie by ktoś na 40-tce jechał 90,został zatrzymany i powiedział, że tego znaku tam nie powinno być. Sytuacja jest analogiczna. Niestosowanie się do znaków to wykroczenie, za które należy się kara zgodna z taryfikatorem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    kierowcabombowca(2013-08-23)
  • Podobna jest sytułacja w centrum. Hetmańska należy do ZBK. Mączna i 1MAJA do Sielanki. Wjazd i wyjazd od ulicy Giermków
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2013-08-23)
  • Spółdzielnie mogą z sobą walczyć ale nie było by problemu gdyby mieszkańcy tolerowali się wzajemnie i nie donosili jedne na drugiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    niobek(2013-08-23)
  • Czy Straż Miejska lub policja zauważyły, że na skrzyżowaniu Piłsudskiego z Królewiecką kierowcy wyjeżdżający z podporządkowanej ul. Gdyńskiej notorycznie idą na wymuszenie podjeżdżając pod światła i "wcinając się" na ch. .. a przed stojących w rządku na drodze? Swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie. Ręce opadają - dziś instruktor w "eLce" "uczył" jak w ten sposób "omijać" kolejkę. .. Jurand
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    (2013-08-23)
  • Ciekawe. .. 1.Jeśli część parkingu leży na terenie ZBK, to czemu trawa jest koszona tylko ok 2m w koło budynku ZBK? Nawet ich kosiarka nie dochodzi do rzeczowych parkingów. 2.Właściciel tych pojazdów nadal nic sobie nie robi ze znaku zakazu ruchu, oba pojazdy stoją, z czego jeden jest nieuprawniony. Ja kilka lat temu z takiej samej sytuacji dostałem od SM mandat bez mrugnięcia okiem. 3."Nie chcą karać mandatami" odnośnie punktu 2 - kolesiostwo czy pobłażliwość SM?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    obserwatorzokolicy(2013-08-23)
  • @niobek: uważasz, że nieprzestrzeganie znaków nie jest problemem? Będąc za granicą np. z Szwajcarii nawet by Ci przez głowę nie przeszło by złamać jakikolwiek przepis ruchu drogowego, ale że jesteśmy w Polsce to można, tak? Ale rozumiem, że Ty również nie stosujesz się do przepisów ruchu drogowego i uważasz, że wszystko jest OK.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    doniobek(2013-08-23)
  • doniobek jak tak bardzo podoba się Tobie Szwajcaria to się wyprowadż, bo u nas jeszcze ze trzydzieści lat brakuje do tzw. cywilizacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    niezainteresowany(2013-08-23)
  • Parkuje dwa samochody i jeszcze skuter :-) jak nie ma gdzie parkować to koło kauflandu miejsca pełno :-) i tak nikt mu tych gratów nie ukradnie !!!!! To my mieszkańcy sielanki płacimy dużą kasę za czynsz a także za możliwość parkowania więc niech parkuje gdzie indziej ... jeden lokator zbk parkuje na parkingu gdzie jest parę miejsc 2 samochody i skuter, każdy by się wkurzył !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    Czytelnik_MOBI_76301(2013-08-23)
  • jak stoi na terenie ZBKu to ZBK bierze i usuwa znak przecież to ich teren i nie ma sprawy :P u nas było podbnie w końcu jakoś się wyjsniło; P po roku walki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    janek1555(2013-08-24)
  • a wszystko to viina pisiakov i tej calel choloty. gdzie jestes lawendowski, ciuluj eden?? boisz sie cioto??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    zajæc(2013-08-24)
Reklama