UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pomóż bezdomnym zwierzakom

2009-09-28
Aktualizowany 2009-10-02 19:16
Elbląg, Pomóż bezdomnym zwierzakom

W najbliższą sobotę 3 października Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt mieszczące się przy ul. Królewieckiej 233 w Elblągu organizuje Dzień Otwarty. Mile widziane będą dzieci, młodzież i osoby dorosłe w każdym wieku.

Od godz. 11 do 18 będzie można obejrzeć z bliska koty i psy, które czekają na swoje domy, wysłuchać pogadanek na temat adopcji zwierzaka ze schroniska, bezcelowości rozmnażania zwierząt nierasowych. Planowane są też liczne konkursy dla dzieci, loterie i inne atrakcje.
       Ponadto schronisko bardzo prosi o wsparcie w postaci starych kołder, poduszek, materacyków, starej pościeli, zużytych ręczników, swetrów, płaszczy lub innych ubrań. Wszystkie te rzeczy są niezbędne do wykładania klatek dla kotów, boksów i podestów dla psów.
       - Obecnie w schronisku przebywa ok. 180 psów i ok. 40 kotów, zbliżają się już zimne dni i dlatego takie rzeczy bardzo się przydadzą – podkreślają pracownicy schroniska. - Chętnie przyjmiemy smycze, obroże. Zapraszamy też ludzi - niezależnie od płci i wieku - chcących zostać naszymi wolontariuszami - apelują. - Wolontariat może przybierać różną formę - w zależności od predyspozycji i sił. Ważną funkcją jest wychodzenie na spacery z psami. Te zwierzaki bardzo czekają na taki spacerek, a zdarza się im to raz na kilka tygodni, bo psów jest mnóstwo, a wolontariuszy mało. Można też pomagać w kociarni. Koty potrzebują głaskania, uwagi. Można spełnić się również nie ruszając się z domu ogłaszając psy i koty do adopcji.
      
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • moj ojciec przygarnął psa ze schroniska jakieś 2 lata temu i muszę powiedzieć, że jest to wspaniała, wierna i kochająca dzieci suczka( SONIA) polecam przygarnięcie "przyjaciela" z takiego miejsca jakim jest właśnie schronisko dla zwierząt bo napewno są one wielce oddane i wdzięczne
  • A nieoficjalna kierownik schroniska Basieńka Zarudzka będzie? To ja nie idę :(
  • No proszę, pogadanka o bezcelowości rozmnażania zwierząt nierasowych. .. To niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego Pani Prezes OTOZ kazała zostawić suce szczeniaka(1z8)?? Dlatego że to ona ją znalazła?? Hipokryzja pod płaszczykiem pomocy zwierzętom! A koce i inne rzeczy potrzebne schronisku. .. No cóż, jak traktujecie ludzi tak macie, nic dodać nic ująć. Schronisko zrobiło się ostatnio bardzo anonimowe-bezimienne: apelują, podkreślają itp. Bezosobowo.
  • A ja wzielam ostatnio kotka ze schroniska. Byl nie zaszczepiony. Zdziwilam sie troche, ze wydaja koty przed szczepieniem. Kiedy pojechalam z nim do weterynarza okazalo sie ze kot ma tyfus o czym nie zostalam poinformowana - zreszta jest chory jak wiekszosc kotow w schronisku. Kotek zdechl o kilku dniach, a mi zostal zal i niesmak. Bylam w tym schronisku kilka miesiecy temu z darami i organizacja oraz panie zajmujące sie adopcjami i klientami byly duzo milsze i mialy wieszka wiedze o zwierzetach.
  • Niestety nie szczepi się zwierząt z czysto ekonomicznego punktu widzenia. Zwierzątko na początku trzeba zaszczepić 2 razy co i przypadku zapłaty w schronisku za zwierze byli by na minusie a z czegoś muszą wyżywić psy i koty. Po drugie zwierze do szczepienia musi być zdrowe a w takim zgromadzeniu ciężko jest trzymać każde zwierzę osobno. Po trzecie uważam, że koty są to takie stworzonka co lepiej sobie radzą na wolności niż w klatce. Trzeba raczej organizować akcje łapania bezpańskich kotów, pozbawiania ich narządów rozrodczych i puszczać wolno, kot sobie poradzi a nie będzie produkował kolejnych kotów. Nie ma co się zniesmaczać i zniechęcać ludzi chorymi zwierzętami ze schroniska bo lepiej żeby poszły do jakiegoś domu i miały sznse na wyleczenie niż jej nie miały w schronisku. .. Ja mam psa ze schroniska i nie ma lepszego przyjaciela na świecie niż ona. Nie dawno odszedł mój kotek i poważnie zastanawiam się nad zaadoptowaniem jakiejś sierotki (p. s. polecam również dorosłe koty bo są już spokojniejsze, mniej rozrabiają, i równie dobrze się przywiązują do ludzi)
  • aha a jeżeli chodzi o zostawienie suce 1 z 8 szczeniąt to dla jej dobra ponieważ mały będzie ściągał mleko dzieki czemu nie dojdzie do zapalenia gruczołu mlecznego
  • Popieram każdą, jakąkolwiek inicjatywę, która ma na celu pomoc ludziom, lub zwierzętom. Nie ważne czy profesjonalne i z jakich pobudek zorganizowane. .. jeśli mają pomóc choć jednej istocie - są potrzebne. Po co dyskusja o personelu czy szczepieniach, jeśli możesz dać trochę szczęścia tym biednym zwierzętom to nie marudź, nie dyskutuj ZROB TO !! Przecież to my ludzie jesteśmy odpowiedzialni za tak udomowione, uzależnione od nas i bezmyślnie, nadmiernie "wyprodukowane" zwierzęta jak psy, czy koty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Twoje sumienie ....(2009-09-29)
  • Jak komuś się nie chce, to zawsze znajdzie pretekt żeby nie pomagać. Potem czuje się taki, wielce usprawiedliwony!
  • Akina i mój poprzednik dobrze prawią :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ememems(2009-09-29)
  • Zostawiać szczeniaków faktycznie nie trzeba suce, nawet jednego- to błąd w działaniu, po zabraniu (w dniu porodu miotu podaje sie antybiotyki i leki "zasuszjący" pokarm, i tyle, dlatego dziwi mnie to, co ktos napisał, o zostawianiu sukom po jednym szczeniaku. Nie bardzo mi się chce wierzyć, żeby coś takiego miało miejce u animalsów.
  • Jesli chodzi o szczepienia, to nieprawda, że schronisko na tym oszczedza- ja brałam ostatnio dwa kotki- jeden był już po szczepieniach, drugi przed. Czasem wydawane sa koty przed szczepeiniami, z uwagi na dobro takiego kota, zeby zaoszczezić mu pobytu w schroniksu, wiadomo, że żadne większe skupisko zwierząt nie jest bezpieczne ani dla szczeniąt, ani dla kociat. W momencie wydawania kocięta są zdrowe, niestety, rozgoryczona osobo, kórej kotek umarł- zwierzak to nie automat, moze zachorowac, tak sie zdarza. Ludzie tez chorują. Co do oszczedności na szczepieniach- jest to nieprawda, ponieważ, jeśli ktoś weźmie ze schroniaksa nieszczepionego małego kotka lub pieska, jest umawiany na bezpłatne szczepienie. Ja tak z moim drugim kotkiem byłam umwóiona- po tygodniu przyjechałam, zaszczepiono mi kota i odbyło sie to bez problemu.
  • Niezadowolone głosy w poczatkowych komentarzach, to chyba rozgoryczona "stara", usunięta ekipa? :D :D :D NIeprawdaż? Współczuje trawiącego niesustannie przez tyle już miesięcy żalu :) Czasem chodze do schroniska wyprowadzic psy, i teraz jest o niebo lepiej, niz kiedykolwiek, czyściej, sprawniej, większe uświadamianie ludzi. Po wakacjach jest jednak wiecej ziwerząt, wiadomo- ludzie pozbywają się zwierzaków przed wyjazdem. Dlatego wszelka pomoc naprawde sie przyda. Zwłaszcza spacery z psami i stare kołdry i koce- to bardzo wazne.
Reklama