UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przed świętowaniem koszyki się uginają

 
Elbląg, Kosze na zakupy wypełniają się przed świętami po brzegi
Kosze na zakupy wypełniają się przed świętami po brzegi (fot. K)

Jajka, wędzone wędliny, baby i mazurki – to symbole świąt wielkanocnych. Przed ucztowaniem trzeba jednak zadbać o przedświąteczne zakupy. Ile wydaje na nie przeciętny elblążanin?

Wybraliśmy się pod jednej z elbląskich marketów, by sprawdzić, ile na wielkanocne święta w tym roku wydali elblążanie. - Już wydałam 700zł, a jeszcze nie wszystko kupiłam – mówi jedna z klientek elbląskiego hipermarketu. – Nigdy nie planuję wcześniej budżetu. Kiedyś to robiłam, ale rodzina stwierdziła, że nie warto, bo i tak mniej pieniędzy nie wydam. Jeżeli znajdę czas, to robię listę zakupów.
       - Dziś wydaliśmy prawie 300 zł – mówi pani Ela. – Ale to są już takie ostatnie zakupy. Mięso, wędliny, jaja kupiliśmy wcześniej. Zawsze mam listę zakupów. Budżetu nie planuję.
       - Na 5-osobową rodzinę wydaję około 700 zł na świąteczne zakupy – mówi inna klientka hipermarketu. - Zawsze mam listę zakupów i planuję budżet.
       - Wydaliśmy 500zł, ale dlatego, że planujemy wyprawić urodziny syna w te święta – opowiada jedna z pań przed sklepem. – Listę zakupów zawsze mam ze sobą, ale zazwyczaj wrzuci się coś dodatkowo do koszyka.
       Mogłoby się wydawać, że podczas świąt nie chodzi głównie o jedzenie. Tymczasem, jak pokazują zapełnione od tygodnia sklepy, zakupy, gotowanie i ucztowanie wysuwają się na pierwszy plan.
K
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Ja 150zł i zupełnie wystarczy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    1
    konsum(2015-04-03)
  • I gdzie ta bieda, gdzie ta bieda?
  • Co ci ludzie będą jeść przez 2 dni w 5 osób za 700 zł? Kawior itp? 0_o
  • Widać nigdy nie organizowałeś świąt. Raz że przed świętami wszystko jest droższe, dwa na samo mięso na 2 dni świątecznego obżarstwa na pieczenie itp trzeba wydać 100-200zł. do tego sałatki ciasta, jacyś goście. .. Fakt potem się toto je przez 2 tyg. ale to już insza inszość
  • A po swietach polowa zakupow trafi do smietnika gratuluje pomyslu wydawania takiej kasy
  • oj poprzedniku nic nie trafi do smietnika tylko beda wpier***** to przez miesiac + suchy chleb to jest wlanie mentalnosc polaka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    5
    nieznoszepolski(2015-04-03)
  • Mam za sobą kilkanaście świąt i ich organizowanie. Nigdy tyle nie poszło na jedzenie. Skąd myśl o obżarstwie? Mój żołądek nie jest wstanie pomieścić więcej tego dnia niż każdego innego. A jaki jest cel jeść po świętach to co było kupowane i przygotowane przed świętami? Dzisiaj już nie te czasy, że trudno coś "zdobyć" w sklepie.
  • Nic nie wydamy. Pierwszego dnia pojdziemy do mamy, dostane na wynos na kilka dni. Drugiego dnia odwiedzimy tesciowa i po swietach. I portfel pelny :)
  • A co zrobisz, gdy Ci kiedyś mamy i teściowej zabraknie? Do kogo pujdziesz ?
  • Zrodziła się nowa tradycja, nowe święto. to święto to "KOMERCJA". Wystarczy czytać w artykułach na konkurencyjnych portalach, większość wypowiedzi są cytuje: -"Najważniejszym posiłkiem jest dla nas wielkanocne śniadanie. "-"Święta zaczynają się dla nas tak w sobotę, kiedy idziemy do Kościoła poświęcić z dziećmi jajka. ". Już wydałam 700zł, a jeszcze nie wszystko kupiłam "Dziś wydaliśmy prawie 300 zł – mówi pani Ela. , ". .Komercja zniszczyła święta. Tylko się nażreć, nachlać, nic więcej. Już mało kto pamięta, po co jest WIELKANOC. To smutne, niestety.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    QuoVadisHomoSapiens?(2015-04-03)
  • Czy sensem Świąt Wielkanocnych jest zapychanie żołądka? Czy dawno, dawno temu chodziło o coś innego? Tak pytam bo nie świętuję. ..
  • Nie nasz interes do kogo autor komentarza pójdzie, za to Ty powinieneś udać się po słownik :)
Reklama