UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - „…radni bezradni…”

Takie najczęściej określenia naszych radnych pojawiają się pod artykułami w internetowych mediach, gdzie mieszkańcy naszego miasta, korzystając z pozorów bycia anonimowym w sieci, nie żałują im i piszą, ile tylko mogą lub ile moderator pozwoli. Sami radni potwierdzają na oficjalnych spotkaniach lub w kuluarowych rozmowach ten stan rzeczy, odpowiadając na zarzuty rozmówcy: „jesteśmy bezradni”, „nic nie możemy”... A do wyborów samorządowy pozostał już tylko rok!

W mediach rozpoczęła się żonglerka nazwisk, kto będzie kandydował na najbardziej lukratywne stanowisko prezydenta Elbląga. Żeby nasze społeczeństwo po raz kolejny nie popełniło „mezaliansu”, wiążąc się z przyszłym prezydentem lub radnymi na cztery lata lub wielokrotność tej cyfry, pora już dziś rozliczyć, przynajmniej radnych.
       Mam nadzieję, choć może tylko jestem naiwny, że zanim obecni rajcy zafundują nam igrzyska i kolorowe jarmarki, zanim zaczną się prześcigać w załatwianiu zaległych spraw oraz mamić nas swoimi wizjami rozwojowymi i sposobem pozyskiwania inwestorów:
       1. Pojawią się transmisje z obrad Rady Miasta, żeby każdy widział, kto śpi, a kto walczy o interesy swojego wyborcy.
       2. Doczekamy się nowej, przejrzystej strony Urzędu Miasta, już opłaconej, o której istnieniu rzeczniczka prezydenta zapewniała publicznie ponad rok temu.
       3. Na stronie Urzędu Miasta pojawią się fotografie z podobiznami naszych rajców, pod którymi nie zabraknie adresów mailowych do nich i podstawowych danych o radnym.
      
       Więc zachęcam do wyrażania spostrzeżeń oraz ocenienia swojego radnego. Moi zostali wybrani z okręgu wyborczego nr 5, są to Halina Kalinowska, Tomasz Lewandowski, Leszek Lotkowski, Krystyna Muszyńska i Marek Pruszak.
       Niemałą częścią terytorialną okręgu nr 5 jest osiedle Zatorze z 6,5-tysiącami mieszkańców. Osiedle odcięte od miasta, zaniedbane i zapomniane przez władzę tego miasta, która nie dostrzega potrzeb tej dzielnicy już TERAZ! Nie zauważa potencjału tego osiedla i nie wykorzystuje wcale możliwości tego terenu i jego mieszkańców. To tutaj znajduje się wyższa uczelnia, lotnisko, duże, ładne boisko, wiadukt nad „siódemką”, umożliwiający spacery do „Nowej Holandii”.
       Potrzebny natychmiast jest tunel lub wiadukt nad torami, przynajmniej jeden, parkingi przed Szkołą Podstawową nr 14 i przedszkolem. Zagospodarowanie wielkiej, rozpoczętej inwestycji przy szkole, która od 20 lat straszy wyglądem i jest prawdziwą wizytówka zainteresowania tym osiedlem władz miasta. Parking przed sklepem Biedronka oraz pod budynkami mieszkalnymi, gdzie w każdym mieszka około 100 rodzin, potrzebny był już na wczoraj. Pętla autobusowa, o której to modernizacji naczytałem się wiele i na której znajduje się przystanek autobusowy, nie chroni przed silnym deszczem, śnieżycą i zawiejami. Brak toalety dla kierowców autobusów zmusza ich do biegania w pobliskie chaszcze.
       Cały ten stan martwi mnie tym bardziej, że jedna radna mieszka w odległości niewielkiej od tych wszystkich obiektów, o których piszę, więc albo tego nie dostrzega, albo nie chce dostrzec. Jakiś czas temu umówiłem się z innym radnym, obwiozłem go po osiedlu, porozmawialiśmy - o wielu rzeczach nie wiedział. Na sam koniec powiedział, abym ładnie to wszystko opisał, podesłał mu to, a on złoży jako interpelację. Od tego czasu minęło pół roku – efektu żadnego. Więc po co mi taki radny?
       Jeśli radni nie mają czasu na pracę społeczną, to po co się pchają, by być radnym? Dla kasy? Czy też traktują to jako początek kariery politycznej i zdobycie kontaktów?
      

 


       Zobaczcie, jak niewykorzystane i zaniedbane jest to boisko, jaka wielka trawa tam rośnie? Jak dzieci maja grać tam w piłkę?
      
      

Wowka Liczba publikacji: 66
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.8 24 49

A moim zdaniem...
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Cała prawda o osiedlu na Zatorzu, mieszkam tu od sześciu lat i nic przez te lata nie zrobiono. W innych częściach Elblaga "coś" sie dzieje. Elblążanka.
  • Popieram całkowicie autora artykułu, osobiście również byłem 2 razy na spotkaniu z radnymi cudem trafiłem 2 razy na tego samego bo akurat zastępował kolegę który wyjechał. Nic sie nie zmieniło choćminął ponad rok od pierwszego spotkania, a obietnice były. Obserwowałem historię przetargów ogłoszonych przez UM - w przypadku gdzie inwestycja dotyczy samego urzędu lub inwestycji którym patronuje pan Prezydent naszego miasta, są rozstrzygane bardzo szybko, natomiast prosty przykład dotyczący orlika przetarg unieważniony bo miasto nie ma funduszy. Podobno nawet orlik miał stanąć koło gimnazjum na Zatorzu był ujęty w jednym z projektów budżetu lecz nagle wyparował, tak samo jak remont placu prz ul. Łódzkiej. Miom zdaniem do czasu gdzy prezydentem jest Pan Słonina i jego wizją jest Modrzewina nic się nie zmieni. A miejsc pracy jak nie ma tak nie ma. A laptopy będą hehehe :-) Zorganizujmy się mieszkańcy Zatorza może jakieś zebranie ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Tata Krzysia(2009-09-11)
  • Jakoś radni nie pozostają bezradni, gdy w grę wchodzi podniesienie sobie diet, czy obrona kolegi przed utratą mandatu (vide: sprawa radnego Hajdukowskiego). Okazuje się, że o własne interesy zawalczyć potrafią, zdobywając się na energię, a nawet determinację. Moim zdaniem taka postawa to skutek lenistwa, niedostatku zasad, cynizmu, ale to my - elektorat, pozwalamy na takie zachowanie. Niewiele co prawda mamy możliwości, by wykazać niezadowolenie z pracy radnych (czy radnego), ale chociaż piszmy o tym na stronach internetowych (jednak bez wzajemnych uszczypliwości czy chamstwa, co się zdarza), rozmawiajmy na spotkaniach przy grillu, interesujmy się. Obruszyłam się ostatnio, gdy w wywiadzie internetowym radny J. Wilk powiedział, że nie będzie krytycznie wypowiadał się o prezydencie miasta, bo prezydent jest na krytykę wrażliwy. I tenże radny, człowiek sprawiający wrażenie uwikłanego, chce kandydować na prezydenta miasta. Ruszmy się z foteli, odłózmy na bok piloty od telewizorów, rozejrzyjmy wokół, bo za rok znowu wybierzemy nie tych co potrzeba. A pan, panie Wowka, też chyba przymierza się do kandydowania, ale spostrzegam, że energii Panu nie brakuje, zastanowię się zatem nad Pana kandydaturą, bo chyba jesteśmy w tym samym okręgu wyborczym.
  • Dobry pomysł „ monitoringu” działania Radnych. Przyszli kandydaci na Radnych powinni być jeszcze bardziej „ zmonitorowani” w kampanii. Na forum portEl, w rubryce „ A moim zdaniem” itd. Nie sądzę żeby w kampanii ujawnili cokolwiek więcej niż slogany. FAMA - nie da się pisać bez uszczypliwości. Rubryka „ A moim zdaniem” to trochę jak ring bokserski. To duża przyjemność z kimś się poboksować. Ja tam, nie za często co prawda, lubię rundeczkę walnąć z Aborygenem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czerwony(2009-09-11)
  • Fama popieram w 200%. Takich radnych sami wybraliśmy i chyba nie można takiego błędu znowu powtórzyć. Dzięki tak "zaangażowanym i zapracowanym " radnym Elbląg jako miasto dziczeje i robi się tzw. zadupiem
  • powszechnie znany fakt wysokiej poczytność portEla wręcz 'prosi się' o promowanie kandydatów umiejących coś więcej, niż blablanie obietnic-sloganów przedwyborczych! Czytelnicy bez problemu oddzielą ziarno-od-plew. .i to bez względu na preferencje portelowego redNacza; )
  • WOWKA jak zawsze masz rację. Należy rozliczać radnych. Co ja bym dał żeby zatrudnili cię w mojej firmie. Czekam na nowe spostrzeżenia.
  • pani o nicku fama zbyt pochopnie wyciąga wnioski, a pozatym albo nie zna radnych i miasta albo ma siano w głowie, bo wszyscy którzy chociaż raz mieli kontakt z miastem to wiedzą, że Pan Jerzy Wilk jest chyba najodważniejszym i najuczciwszym radnym, zna miasto i pomaga ludziom. Niech Pani nawet spyta autora artykułu czy to nie prawda, bo jeśli pan Darek jest obiektywny to powinien to potwierdzić. Mama Karoliny
  • Wowka No cóż wywołany do tablicy przez mamę Karoliny nie wypada zabrać głosu. Potwierdzam. Rzeczywiście Pan Jerzy Wilk jest jednym z bardzo, bardzo niewielu(osobiście znam jeszcze jedną osobę), która zawsze odpowie na pytanie lub sama zwróci na coś uwagę. Swoją sympatię i szacunek do niego wyraziłem między innymi w wpisie pod www.portel.pl nie wymieniając jego nazwiska. Chodź z przykrością przyznam, że wielokrotnie przychodząc do biura posła i senatora PIS w Elblągu czułem się fatalnie!!! Co do radnego o którym mowa w tekście i z którym miałem okazję przez godzinę jeździć po osiedlu to napisze tak. Jego aktywność wzrosła i przypomniał sobie o mnie w momencie jak był organizowany konkurs przez Vektrę na najlepszego-popularnego radnego. Zachęcając mnie do wysłania smsa na niego!!! Takim radnym dziękujemy!!!
  • Przedszkole, szkoła, "biedronka" i mieszkańcy wieżowców. Brak parkingu. Każdy stawia auto gdzie chce i jeździ jak chce - po chodnikach, itd Wychodzisz z "biedronki" a tu auto na ciebie wjeżdza, wychodzi dziecko ze szkoły a tu auto po chodniku sobie jedzie. Rodzice ustawiaja samochody na poboczu, które nazywa się trawnikiem i płacą mandaty. I nie ma radnego który poruszyłby te sprawy, a wokół jest miejsce na zorganizowanie parkingu. A teraz to wolna amerykanka, aż coś się komuś stanie. Pozdrawiam mioich radnych bezradnych. Już wiem na kogo nie głosować. DZIĘKI WOWKA ZA TEMAT
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    doktor(2009-09-11)
  • Dzieci z Zatorza nie mają gdzie grać w nogę. Wiele razy parzyłam jak na tym tzw. boisku wchodziły w gówno psie. A pewno nie wiele inicjatywy trzeba byłoby wykazać żeby coś dla nich zrobić. A nie nagadywać że na Zatorzu to mieszka patologia. No tak ale kto się tym zajmie. MOŻE nasi radni w końcu podejmą problem i za pensje, które wzięli przez cztery lata na koniec coś zrobią. BO TO ICH ROLA.
  • Czy widzicie wiek naszych radnych ? Srednia wiekowa to 50lat, w gdansku jest masa mlodych ludzi na stanowisku radnych. Dlaczego nigdy w wyborach do rady nie widac ludzi mlodych ? Pelnych pomyslow i charyzmy oraz energi do dzialania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Komentator(2009-09-11)
Reklama