UWAGA!

Rodzin zastępczych ciągle za mało

Elbląg, Barbara Dębicka- Szumielska, dyrektor elbląskiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego ubolewa nad tym, że rodzin zastępczych jest ciągle za mało w porówaniu z potrzebami dzieci
Barbara Dębicka- Szumielska, dyrektor elbląskiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego ubolewa nad tym, że rodzin zastępczych jest ciągle za mało w porówaniu z potrzebami dzieci (fot. PS)

30 maja, po raz piąty w Polsce, obchodzony jest Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. Ma on nam uświadomić potrzebę tworzenia takich form pomocy dzieciom, propagować rodzicielstwo zastępcze oraz burzyć stereotypy wynikające z niewiedzy w tym temacie. O to, jak ważną rolę pełnią rodziny zastępcze, kto może zostać taką rodziną, jakie obowiązki muszą wypełniać, zapytaliśmy Barbarę Dębicką- Szumielską, dyrektora elbląskiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego.

Szefowa elbląskiej placówki w rozmowie wyraźnie podkreśliła, że od nas zależy los dzieci i ich przyszłość: - Nie żyjemy w próżni, jesteśmy społeczeństwem, które winno czuć odpowiedzialność za przyszłość w jakiej będziemy żyli. Dzieci, które nie zaznają bezpieczeństwa, ciepła i zainteresowania, a tylko traumatycznych przeżyć w domu rodzinnym, najczęściej są skazane na powielenie błędów środowiska, w którym się wychowały. To są potencjalni podopieczni ośrodków pomocy, skazani na życie poza nawiasem tego „normalnego" społeczeństwa. Możliwość skorzystania z wielkich serc i niespożytej siły rodzin zastępczych i powierzenie im opieki nad dzieckiem, zamiast umieszczenia go domu dziecka stwarza szansę na to, że dziecko w takiej rodzinie zaznając miłości i opieki wybierze lepszą drogę na życie.

     - Rodzina zastępcza jest taką formą opieki nad dzieckiem, które z różnych powodów nie może być w danym czasie pod opieką rodziców biologicznych -kontynuuje Barbara Dębicka-Szumielska. - Decyzją sądu dziecko powierza się rodzinie zastępczej, by czas kryzysu, jakim jest rozłąka z domem i prawdziwymi rodzicami mogli spędzić w jak najdogodniejszych warunkach. Założeniem funkcjonowania dziecka w rodzinie zastępczej jest bowiem jego powrót do biologicznej rodziny. To jest taki ideał. Niestety, z praktyki wiem, że nie są to zbyt często zdarzające się przypadki. Zadaniem rodziny zastępczej jest codzienna opieka nad dzieckiem. Jednak nie posiada ona władzy rodzicielskiej. Tak więc każda kwestia dotycząca dziecka, choćby wyrobienie paszportu, wybór szkoły czy też podanie się zabiegowi medycznemu musi być podjęta przez rodziców biologicznych. Dlatego tak ważne jest po pierwsze utrzymywanie kontaktów z prawnymi opiekunami dziecka, a po drugie umiejętność konsultacji i rozmowy z rodzicami dziecka, którym rodzice zastępczy się opiekują. Zresztą podtrzymywanie relacji ze środowiskiem, w którym wychowało się dziecko to jeden z szeregu obowiązków rodziców zastępczych.

     Rodzin zastępczych niespokrewnionych z dzieckiem nie jest zbyt wiele. I nadal poszukiwani są chętni do podjęcia się tego niełatwego wyzwania. Status rodziny zastępczej może uzyskać każdy, kto spełni wymogi stawiane przez Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy, bez względu czy jest to para małżeńska czy osoba samotna. Nie jest również istotne czy są to osoby bezdzietne czy też mają już swoje pociechy:

     - Mamy przykłady osób, które nie mając własnych dzieci potrafią świetnie podołać opiece nad powierzonym dzieckiem i wypełniają wręcz ponad normę obowiązki rodziny zastępczej - podkreśla Barbara Dębicka-Szumielska. - Nie jest wiec regułą, że tylko ci, którzy mają swoje dzieci nadają się do stworzenia rodziny zastępczej. Kandydaci muszą spełnić kilka warunków, jak choćby muszą być w pełni zdrowi zarówno psychicznie, jak i fizycznie, mieć odpowiednie warunki mieszkaniowe, korzystać w pełni z praw obywatelskich, mieć stałe miejsce zamieszkania w Polsce czy też posiadać stały dochód. My w Ośrodku „diagnozujemy" kandydatów na rodziców zastępczych. Nasi psychologowie i pedagodzy przeprowadzają rozmowy, podczas których dowiadujemy się, jakimi osobami są kandydaci, co sobą reprezentują, jakie mają poglądy na wychowanie dziecka, jakimi wartościami kierują się w wychowaniu dziecka. Jednym zdaniem - jakimi będą rodzicami zastępczymi. Rodzina zastępcza bowiem musi dawać rękojmię należytego wykonywania zadań. Dlatego niezwykle istotne jest by kandydaci byli ludźmi odpowiedzialnymi, silnymi, ale przede wszystkim o otwartym sercu, którym nie jest obojętny los dzieci.

     Elbląskie rodziny zastępcze mogą liczyć na wsparcie i opiekę ze strony Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego nie tylko podczas ubiegania się o status rodziny zastępczej. Pracownicy Ośrodka zapewniają pomoc psychologiczną, wsparcie w napotkanych problemach czy też mediacje w przypadku konfliktów. Organizują ponadto szkolenia i warsztaty doskonalące dla rodziców zastępczych, by jak najlepiej umieli poradzić sobie z obowiązkami.

     Dyrektor Ośrodka zachęca: - Jeśli ktoś kiedyś myślał o takiej formie pomocy innym lub może dzięki dzisiejszemu świętu ktoś zacznie rozważać możliwość zainteresowania się taką formą rodzicielstwa, najlepiej będzie jeśli przyjdzie do naszego Ośrodka, który mieści się przy ul. Winnej 9, pokój 408, i porozmawia z nami. Na miejscu uzyska wszystkie niezbędne informacje: o rodzajach rodzin zastępczych, sposobach pełnienia tego obowiązku, wymogach formalnych i jeszcze wielu innych. Nadal liczba rodzin zastępczych jest za mała w stosunku do liczby dzieci potrzebujących opieki. Dlatego apelujemy w tym szczególnym dla nas dniu o chwilę refleksji nad tą kwestią i zachęcamy do rozważenia takiej możliwości.
kos
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama