UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Roman Badysiak Filantropem Roku 2006

Elbląg, Roman Badysiak, w głębi Marta Masłowska
Roman Badysiak, w głębi Marta Masłowska (fot. Paweł Serocki).

Fundacja Elbląg rozstrzygnęła siódmą edycje plebiscytu „Filantrop Roku”. Filantropem Roku 2006 został Roman Badysiak, właściciel kawiarni i firmy „U Aktorów”. Gala Filantropa Roku 2006 odbyła się w środę przed długim weekendem w Teatrze Dramatycznym.

W tym roku do Fundacji wpłynęło 187 nominacji do tytułów - nominowanych było w sumie 73. Spośród nich kapituła konkursu, której przewodniczył wiceprezydent Elbląga Artur Zieliński, tytuł Filantropa Roku 2006 przyznała Romanowi Badysiakowi, właścicielowi kawiarni „U Aktorów”.
     Kawiarnia „U aktorów” została otwarta w 1994 r. w budynku Teatru Dramatycznego. Od tego czasu firma rozrosła się znacznie; dziś Roman Badysiak jest także właścicielem pensjonatu pod tą samą nazwą i kawiarni „Muza” w Światowidzie.
     Wśród zasług Romana Badysiaka nominujący wskazywali m.in. nieodpłatne świadczenie usług gastronomicznych, przygotowywanie produktów żywnościowych oraz sponsorowanie posiłków dla wolontariuszy wielu akcji odbywających się na terenie miasta, systematyczne dożywianie dzieci z ubogich rodzin wiejskich, nieodpłatne użyczanie sali kawiarni na wszelkiego rodzaju spotkania, sponsorowanie zakupu pomocy dydaktycznych, materiałów biurowych i wiele, wiele innych. Łączną kwotę pomocy materialnej udzielonej 20 organizacjom i instytucjom oszacowano na kwotę ponad 31 tys. zł, a finansowej - na ponad 51 tys. zł.
     Wyróżniania w tegorocznym konkursie kapituła przyznała: Arturowi i Ryszardowi Zagalskim - Tartak Jagodno, Barbarze i Edmundowi Szypulińskim - PPUH Edba, Pawłowi Olechnowiczowi - Grupa Lotos S.A. i Jakubowi Radulskiemu - Alstom Power.
     Galę Filantropa rozpoczął krótki recital dwóch uzdolnionych elblążanek - Ewy Ostrowskiej (śpiew) i Marty Osowskiej (fortepian), które wykonały kilka nastrojowych piosenek, m.in. do tekstów Agnieszki Osieckiej. Zakończył zaś wieloletni przyjaciel Fundacji Elbląg, również elblążanin Ryszard Rynkowski, któremu humor tego wieczoru wyraźnie popsuły styl gry i wynik, jakim zakończył się mecz piłkarskiej reprezentacji Polski z Armenią.
     Wcześniej jednak Ryszard Rynkowski i Mirosław Siedler, dyrektor Teatru Dramatycznego, prowadzący galę wspólnie z aktorką Martą Masłowską, poprowadzili licytację Kryształowego Serca. Na rok kupił je za… 16 tys. zł Leopold Skowroński, szef firmy Pol-Plast. Kryształowe Serce jest bowiem przechodnie - co roku na Gali Filantropa licytuje się prawo jego posiadania do następnej gali.
     I tu kilka słów przypomnienia. Kryształowe Serce po raz pierwszy przyznano w 2005 r. podczas Gali Fundacji Elbląg. Jego fundatorem i pomysłodawcą jest Jan Puchalski (właściciel firmy Pujan, laureat tytułu Filantrop Roku 2003). Kryształowe Serce otrzymał Ryszard Rynkowski - jako dowód wdzięczności za jego pomoc Fundacji Elbląg. Rok później Rynkowski zaproponował licytację swej statuetki, by, jak sam powiedział, „Kryształowe Serce mogło przez rok pracować”. Wówczas licytację wygrali państwo Raszczyk (piekarnia Raszczyk), którzy „kupili” je na rok za 3.600 zł. Podczas tegorocznej Gali zwrócili statuetkę, a kolejnym posiadaczem, również na rok, stał się Leopold Skowroński. Kwota z licytacji Kryształowego Serca przeznaczana jest na stypendia dla młodych artystów.
     Filantropowi Roku 2006 Romanowi Badysiakowi - gratulujemy. Rozmawiała z nim Marta Hajkowicz:
PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • To smutne. Są w Elblągu ludzie którzy co 2-3 miesiące zmieniają samochody za 200.000-300.000 zł a najwięksi darczyńcy nie przekraczają raptem 100.000 zł. Znam takich dla których 100.000 zł to jak splunąć jednak ci "dobrzy ludzie" nie podarują nikomu nawet złotówki. Oj piekło pełne będzie, pełne i to niezależnie czy w nie wierzycie czy nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Heniek78(2007-06-11)
  • GRATULUJE SZCZERZE... jakos nie odpowiada mi ta forma liczenia pieniedzy / podawanie sum ... w spozywce jak wiemy, ...jest to nie do policzenia... ! Nowe zasady wylaczaja ludzi o duzym sercu ale o malych i srednich mozliwosciach finansowych... cel jest piekny, i tak nalezy robic ale zostaje niesmak.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    podatnik, elblazanin(2007-06-11)
  • Panie Romanie moje gratulacje.. cieszę się że Pan uważa że warto pomagać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    elbląg mama(2007-06-11)
  • Wcale mnie to nie dziwi, że taki konkurs jest rozgrywany. Dziwi mnie tylko, że wymieniona jest nazwa Alstom bo tam akurat trwa konkurs FILANTROPA ROKU w temacie podwyżek płac. Dawno temu zrozumiałem przysłowie "co ma piernik do wiatraka". Niech żyje filantropia (ta roku szczególnie).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    nie filantrop(2007-06-11)
Reklama