UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Rzucali podkową, grali w bule

 
Elbląg, Rzucali podkową, grali w bule
(fot. Michał Skroboszewski)

A przede wszystkim przyjemnie spędzili czas. Dziś (6 czerwca) w Bażantarni odbył się piknik w ramach Tygodnia Osób Niepełnosprawnych, w którym udział brali uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej, osoby związane ze środowiskowym domem samopomocy czy z domem pomocy społecznej. Chętni mogli wziąć udział w zawodach, na najlepszych czekały medale i dyplomy. Zobacz zdjęcia.

- Jak widać pogoda dopisała, a to jest najważniejsze na pikniku. Przygotowujemy się do zawodów. Będą dwie konkurencje: rzut podkową i bule, prowadzi to profesjonalna obsada, czyli klub sportowy Atak. Główna idea pikniku to rekreacyjne wyjście z placówek na świeże powietrze. Mamy też przygotowane duże ognisko, kiełbaski, napoje i na szczęście duża część tej polany jest zacieniona, bo w słońcu i upale byłoby ciężko, a tak jest bardzo przyjemnie – relacjonowała Teresa Bocheńska, wiceprezes Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych.
      O przebiegu zawodów opowiedział Krzysztof Wojtaszek, kierownik Klubu Sportowego Atak:
      - My jako klub Atak organizujemy dwa stanowiska do rzutu podkową oraz również dwa stanowiska do gry w bule. Wygląda to tak, że prowadzimy zapisy, gdzie zawodnicy z poszczególnych grup zgłaszają się do nas, po czym stają w kolejkę, tłumaczymy w międzyczasie zasady gry, jest sędzia, który koordynuje rywalizację oraz przyznaje i liczy punkty. Łącznie w zawodach bierze udział około 50 osób – opowiadał.
      A jakie wrażenia towarzyszyły „głównym aktorom”?
      - Po pierwszej konkurencji czuję się w sumie dobrze, wprawdzie w bule grałem pierwszy raz. Była duża adrenalina, niestety zająłem ostatnie miejsce w swojej grupie, ale od czegoś trzeba zacząć. Postaram się wziąć udział w innej konkurencji – powiedział Arkadiusz Stolarski.
      - Po grze w bule czuję się bardzo dobrze, na początku objąłem prowadzenie, ale kolega mnie wyprzedził – przyznał Marcin Szulc.
      - Wezmę udział w rzucie podkową, jestem członkiem klubu integracyjnego Atak. Bardzo mi się tu podoba, bo jest bardzo dużo ludzi i jest ciepło – mówił z entuzjazmem Michał Bryl.
      - Udało mi się zdobyć 17 punktów w rzucie podkową, ciekawe jak pójdzie mi w Bulach – mówiła żywiołowa Grażyna Siekierko.
      - Nie brałam jeszcze udziału w żadnej konkurencji, ale może spróbuję jeszcze w coś zagrać. Dzisiejszy dzień mi się bardzo podoba – oceniła z uśmiechem pani Wioleta.

Sebastian Wiśniewski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama