Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra w Elblągu na dobre. Na ulicach łatwo spotkać wolontariuszy, odbywa się wiele imprez. Szkoda tylko, że w ogólnym entuzjazmie wiele osób zapomina o czystości naszego miasta.
Podczas naszego rajdu reporterskiego po mieście w każdym miejscu, gdzie zbierano pieniądze, znajdowaliśmy papierki od samoprzylepnych serduszek. Ta sama scenka powtarzała się dziesiątki razy - ktoś wrzuca monety do puszki uśmiechniętych wolontariuszy, dostaje naklejkę-serduszko, przykleja je do ubrania, a papierek wyrzuca na chodnik.
Zapewne w poniedziałek służby porządkowe będą miały sporo roboty. Trochę papierków zostanie, na długi czas przypominając nam o dobroczynnym zrywie. Smutne jest to, że z jednej strony pomagamy - co jest bardzo chwalebne, a z drugiej zachowujemy się tak, że powinniśmy się wstydzić...
Służby porządkowe ruszą dopiero w marcu na akcję sprzątanie po zimie, teraz to wszedzie pelno brudu :| piasku i smieci, dlatego znowu nie moge doczekac sie wiosny kiedy bedzie czysciutko :D
Smutne że mieszkańcy niby proekologicznego miasta,
zapominają że papierki wrzucamy do kosza na śmieci :(
Tak samo śmiecą osoby wyrzucające skasowane bilety jednorazowe,
przy wysiadaniu z tramwaju lub autobusu :(
Jak to wygląda, wysiada ktoś z "Ogórka" i rzuca bilet na ziemię?
Oj, chyba się wezmę za tych zaśmiecaczy Elbląga :(